-
Posts
1061 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vutz
-
Sunia z przerżniętym gardłem szuka BDT - vet'a i karmę ma zapewnione.
Vutz replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
szukam linku do wątku kudłaczy... czy ktoś może mi pomóc ? -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
Czarny nie wygląda na chorego, wychudzony też nie jest... tyle, że jego "niby" pan postanowił go się pozbyć w mało wyrafinowany sposób... :( bo nie szczeka i nie zagryza wszystkiego co się rusza... ten gość wymyślił sobie agresywne psy i takich szuka... a ten jest dla niego zbyt łagodny... jutro jadę do Czarnego i postaram się cykną jakieś nowe fotki... może dziad będzie to zobaczymy... -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie'] ... wplace ci ale nie zgadzam sie aby kasa poszla za wykup psa, tylko na ahotel ...[/QUOTE] mtf zalesie - to akurat mogę ci obiecać, bo ja też nie jestem za daniem dziadowi kasy... czy ktoś z was zna link do wątku kudłaczy ? -
[quote name='Lu_Gosiak']chce Go oddac ale My nie mamy gdzie Go zabrac[/QUOTE] skoro chcego oddać, może dałoby radę przekonać ją, aby wyjęła go z kojca celem zrobienia zdjęć i "poznania" choćby pozornego jego charakteru? powiedzieć, że jak to zrobi to szybciej go ktoś weźmie, bo ogłoszenia będą... mnie on trochę na PON'a wygląda, choć tak naprawdę trudno cokolwiek z tych zdjęć wywnioskować. psiak jest bardzo ładny jakieś szczepienia? czy właścicielka mogłaby cokolwiek więcej o nim powiedzieć ? czy umieścił go ktoś na kudłaczach ? wstawiłam go na wątek kudłaczy w potrzebie [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJĘĆ/page241[/url] czy on ma już indywidualny wątek ?
-
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='ultrafiolet88']ja nie czaje, dziewczyny, jak to powiedzial, ze zabije? jak to powiedzial, ze juz nie znajdzie kotow? przeciez takie tekst to mozna zglosic chyba na policje? w glowie mi sie to nie miesci, nie mozna nic z tym zrobiic?? poprosze numer konta, grosik wplace:([/QUOTE] wysłałam ci na PW - badzo dziękuję -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Noemi1']Jak mnie przyciśniecie to pewnie jakieś fanty ciuchowe bym wyskrobała :)[/QUOTE] Noemi - no więc Cię przyciskamy... :) prosimy o pomoc. -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie']szkoda kasy dla takiego dziada ,psy sie gubia,lepiej zbieraj na hotel,wplace jednorazowo 100zl,stalych mam za duzo[/QUOTE] bardzo ci dziękuję. :) [B]myślę intensywnie nad zgubieniem się psa[/B], ale to trzeba zrobić BARDZO OSTROŻNIE... bo tam są też koty na tych działkach... a facet groził już tej karmicielce, że jak mu zginie ten pies, to ona kotów już nie znajdzie... ta karmicielka trochę podkarmia tego psa i druga to ta bezdomna co mu podrzuca jedzenie... a facet od czasu do czasu tylko mu przywali.... i tyle... postaram się być u psiaka w piątek. -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Już odepchana! Vutz, a może bazarek jakiś skombinować?? Warto popytać na wątku bazarkowym, czasem dziewczyny chętnie oddają jakieś fanty![/QUOTE] fajnie by było... a masz link ? gdzie go szukać? jak się uda to w piątek pojadę do Czarnego zobaczyć co i jak... -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Kurna, z kasą u mnie krucho raczej, ale 10 zł może chociaż dam stałej. A na jaki czas mógłby przezimować u rottków?[/QUOTE] dzięki za deklaracje. rottki powiedziały, że na razie może u nich mieszkać, ale jak będą mieli nagły wysyp... swoich to moze być krucho... generalnie wtedy będą coś dalej kombinować... póki co, pozwolili go przywieźć... tylko trzeba go zabrać od tego dziada... no i te 200zł. na tzw. "czynsz" wykombinować... rottki też tyle płacą... plus jeszcze karma i potencjalny vet - ogólne sprawdzenie i kastracja... mala_czarna... masz zapchaną skrzynkę ... -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ja pierniczę, a za skrzynkę wódki nie dałoby rady? Chyba, że "właściciel" raczej z tych niepijących?[/QUOTE] będę się targować, ale ten dziad na sąsiedniej działeczce ma stado kur i jakieś kaczki... ponoć ten psiak mu trochę tego podusił... dziad był już na paluchu, ale mu na szczęście nie wydali... tzw. złych psów... natomiast szuka dalej i to kwestia czasu jak coś znajdzie... a wtedy... :( :( natomiast może on podał taką kwotę, bo 300zł. to węgiel na zimę... a reszta pewnie na karmę dla tego ptactwa... ten dziad mieszka w jednym z domków na terenie tych ogórdków działkowych... tak, Czarny biega luzem po tej działeczce i nigdzie więcej... nigdy nie był... jego świat to ta działeczka... nie jest wychudzony, bo trochę dokarmia go bezdomna, która też tam mieszka (kilka działek dalej) i zarabia sprzątaniem bloków, pracami w parkach... niektórym pomaga porządkować te małe ogródeczki i w ten sposób dorabia sobie na utrzymanie... Czarny nie wygląda na chorego, ponoc ok półtora miesiąca temu był szczepiony na wściekliznę... ale nie bardzo wiem jak skoro nie wychodzi poza teren... a nie sądzę, aby bezdomną było stać na taki wydatek... no, chyba że załatwiła talony z gminy i uprosiła jakiegoś vet'a... u którego może sprząta... -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
Vutz replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
on może mieć wirusówkę. może vet będzie miał tzw. klatkę - łapkę i mógłby pożyczyć. ewentualnie w TOZ mają i czasem pożyczają. jak kot będzie głodny to powinien bez większego problemu złapać się. to jest taka długa klatka. z jednego końca jest klapka-wejście zaczepiona odpowiednio na specjalnej zapadni. w głębi klatki umieszcza się jedzenie i jak kot chce je dostać musi przejśc po tej klapce z zapadnią. pod wpływem ciężaru klapka-zapadnia zamknie się i kot będzie złapany. może się wściekać, ale i TY i on będziecie bezpieczni. nie pogryzie cię, aninie podrapie. -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Na razie mogę zaoferować 20 zł jednorazowo - żałuję, że tylko tyle :-(...[/QUOTE] joluś, to i tak bardzo dużo. :) wielkie dzięki. gdybyś mogła zaprosić swoich znajomych... to też byłaby ogromna pomoc. :) -
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
Vutz replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
popatrzę za malutką. była dziś u mnie Noemi i powiedziała mi co się stało. mieszkam w pobliżu i postaram się popatrzeć za dziewuszką. a przy okazji... wiem, że to nieładnie, ale jeśli możecie to zerknijcie chociaż na watek psiaka z mojego podpisu... proszę. -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
Vutz replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
hop po ciepły domek ! czy mogłabym przy okazji zaprosić na watek tego psiaka ? [url]http://www.dogomania.pl/threads/217484-Temu-psu-w-kazdej-chwili-grozi-śmierć...-!!!-Czy-KTOŚ-mu-pomoże[/url]... -
HELA nie prosi już o DT, bo właśnie została uśpiona !
Vutz replied to Magda779's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakie to przykre co czytam... :( czy przy okazji mogłabym zaprosić na wątek psiaka z mojego podpisu...? -
[quote name='Janko10']Mam 9-miesięcznego mieszańca owczarka niemieckiego i berneńskiego psa pasterskiego. Od początku jest karmiony Eukanubą Puppy & Junior Large Breed, do tego dostaje raz dziennie coś ciepłego (makaron, makaron z rosołem, ryż, "miękkie" części z mięsa). Kilka tygodni temu pierwszy raz zaczął jeść swoją karmę nie tak chętnie jak zawsze. Po około tygodniu, podczas którego potrzasałem miską, żeby "przypomnieć" mu o jedzeniu, a on zaczynał jeść, wrócił do normalnego jedzenia karmy. Od wczoraj jednak nie ruszył swojej karmy już wcale - dlaczego? To nie jest ogólny problem z jedzeniem, bo np. parówkę zjadł bez najmniejszych problemów, jednak żeby zjadł swoją karmę trzeba go nakłaniać i prosić. Czy powinienem spróbować przestawić się na inną karmę?[/QUOTE] Nie proś go, aby zjadł. Postaw miskę, daj czas 15-20 min. a potem zabierz i daj np. wieczorem. Troszkę go możesz przegłodzić - nic mu się nie stanie. Możesz ewentualnie dołożyć mu do karmy odrobinę pachąnego sosu, lub karmę wymieszać z odrobiną mięska. NIE DOKARMIAJ GO między posiłkami i przede wszystkim NIE PROŚ, aby zjadł. Udawaj, że Cię to nie obchodzi, czy on zje czy nie. A tak przy okazji zapraszam na wątek tego psiaka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/217484-Temu-psu-w-kazdej-chwili-grozi-śmierć...-!!!-Czy-KTOŚ-mu-pomoże[/url]...
-
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vasco']Prześlij mi zdjęcia [email]agnkow3@wp.pl[/email] - wstawię.[/QUOTE] dzięki. :) [B]zdjęcia, które VASCO wstawia były robione w niedzielę - 06.11.2011r.[/B] -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
Vutz replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
[SIZE="3"][I][B]Prosiłabym o wyraźne określenie na przelewie, czy deklaracja jest stała, czy jednorazowa. [COLOR="darkorchid"]W tytule przelewu prosiłabym o dopisek: POMOC DLA CZARNEGO + nick z dogo (lub imię i nazwisko).[/COLOR][/B][/I][/SIZE] [U][I][B]DEKLARACJE JEDNORAZOWE[/B][/I][/U]: ultrafiolet88 - 10zł. - wpłacone Ryszard W. (spoza dogo) - 100zł. - wpłacone jola_li - 20zł. - wpłacone - [COLOR="red"]przekazane zgodnie z życzeniem na konto KAJTUSIA[/COLOR] --------------------------------------------------------- [B]razem: 110zł.[/B] [I][B][SIZE="3"][COLOR="red"]Dziękuję w imieniu Czarnego Cygana !!! [/COLOR][/SIZE][/B][/I]:) mtf zalesie - 100zł. ... ? [U][I][B]DEKLARACJE STAŁE[/B][/I][/U]: mala_czarna - 10zł. ...? -
Mieszka przy działce nieobliczalnego bandyty (2/3 życia w więzieniu) na terenie pracowniczych ogórdków działkowych. Należy do "człowieka", który obiecał, że zabije go jak tylko znajdzie sobie nowe, złe psy bo ten jest za łagodny. [B]Jest pomysł, aby go stamtąd zabrać,[/B] CHOCIAŻ będzie TO BARDZO TRUDNE. :( :( :( Przytulisko dla rottweilerów zgodziło go przygarnąć na trochę, ale [B]trzeba mieć forsę na karmę i 200zł. miesięcznie na opłacenie pobytu oraz ewentualne koszty weterynaryjne, w tym kastrację[/B]. [B]Istnieje możliwość wykupu[/B] psiaka od pseudo "pana", ale ten podał tak abstrakcyjną kwotę [B](aż 500zł. ?!)[/B], za którą zgodziłby się oddać Cygana... że jest ona mało realną i raczej niemożliwą sumą do zapłacenia... :( :( :( Cygan ma ok 2-3 lat, nigdy nie wyszedł poza tą pracowniczą działeczkę... na której mieszka od małego... to sympatyczny owczarek niemiecki z tzw. linii użytkowej, czyli pracującej... [SIZE="3"][COLOR="royalblue"][B][I]Czy ktoś może JEMU pomóc ? Na roboczo nazywa się Czarny - Cygan... Nie pozwólmy mu zginąć... :( PROSZĘ... :( :( :( tylko dlatego, że jest łagodny i nie szczeka oraz nie zagryza wszystkiego co się rusza... :( :( :([/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B]Bardzo dziękuję VASCO za pomoc przy wstawieniu zdjęć Czarnego-Cygana.[/B]
-
[quote name='Lu_Gosiak']kolejna masakra - pies nie wychodzi z kojca od ponad roku - bo....JEST BRZYDKI!!!:crazyeye: babka wzieła mala puchata kulke,a teraz pies wyrósł i sie juz nie podoba - chce Go oddac - ma ok 2 lata [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0004.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9997.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9994.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9987.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9986.jpg[/IMG][/QUOTE] możesz coś bliżej napisać o tym psie? wielkość, wiek, charakter, płeć, czy jest rękach prywatnych... mniej więcej stan zdrowia i psychiki... itp. ?
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
Vutz replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
bez rtg raczej trudno stwierdzić dysplazję... można zbadać organoleptycznie, ale jest to dość trudne, ponieważ jeśli pies ma rzeczywiście dysplazję to będzie go to bardzo bolało i nie da się zbadać na żywo, bez głupiego jasia... to że stawia w jakiś określony sposóbnogi to nic jeszcze nie znaczy... można mu podawać jakikolwiek preparat zawierający chondroitynę i glukozaminę - raz dziennie, ludzki to w dawce tak jak dla dorosłego, a zwierzęcy - tak jak wskażą na opakowaniu. nie musi to być wcale od razu jakiś super drogi suplement. co do leków przeciwbólowych ja bym była ostrożna... można niby podawać niesterydowe przeciwbólowe, przeciwzapalne carprodyl, ale istnieje ryzyko wystąpienia uczulenia (świąd, różowa wysypka), a z powodu wrażliwego układu pokarmowego u ow. niem. poprostu rozwolnienia, w sensie biegunki, nawet biegunki z odrobiną krwi. nie należy tego podawać ot tak sobie. w cięższych stanach zapalnych stawów i kręgosłupa podaje się steryd co jakiś czas. takim sterydem jest m.in. dexafort, który w organiźmie utrzymuje się do 5 dni, potem jeśli pierwsza dawka nie pomoże daje się następną. oczywiście do tego leki wspomagające neurologiczne przewodnictwo nerwów, czyli np. witaminy z grupy B. a są to milgamina, cocarboxylasa, nivalin. zarówno dexafort i te witaminy są na receptę. o ile sam steryd nie jest drogi to witaminy już tak. seria 10 zastrzyków podskórnych kosztuje ok 200zł. (same preparaty). jeśli ktoś nie umie robić sam zastrzyków to płaci dodatkowo za wykonanie tego manewru, czyli od 10 do 20zł. w zalezności od lecznicy. dexafort można podawać i domięśniowo i podsórknie. jednakże w tym czasi co go podajemy pies NIE MOŻE przyjmować innych leków. oczywiście nie dotyczy to innych preparatów witaminowych. można też wspomagać stawy, choć jest to wspomaganie długofalowe i nie przynosi od razu efektu, zwykłymi gotowanymi łapkami kurzymi. w przypadku tak dużego psa będą to jednak duże ilości. wiem, że nie w schroniku, ale wspomagając stawy podaje się do jedzenia dodatkowo łyżkę oleju (najlepiej z pestek winogron) - może być kukurydziany, a wtedy gdy nie ma zbyt wiele słońca (chodzi mi tu o porę roku, a nie pojedyncze dni) łyżkę najtańszego tranu z apteki. zastrzyki witaminowe, o których wyżej wspomniałam dobrze byłoby podawać co jakiś czas - ok 3 miesiące serię 10 zastrzyków, te mocniejsze stężenia. preparaty wspomagające stawy - dość drogie - to arthroflex w płynie, albo cortavet ha firmy cortaflex (kapsułki) lub w płynie cortaflex, ewentualnie caniviton forte w proszku. mogą to być też zwykłe preperaty dla ludzi z apteki, chociaż tak naprawdę to koszt będzie porównywalny. preparaty na stawy podaje się np. ok 3 miesięcy ciurkiem, a potem robi się przerwę miesiąc lub półtora, a potem znów podajemy preparat i znów przerwa... itd. tatuaż powinien mieć w uchu, jeśli go ma to bez propblemu zobaczysz... nie jest głęboko. w pachwinie to na brzuchu w okolicy fiflaka mniej więcej, na udzie... może położy ci się do głaskania, to też zobaczysz bez większego problemu... spróbuj sprawdzić po prostu podczas zabawy, czy miziania, żeby go niepotrzebnie nie stresować... choć tak naprawdę jakie to ma znaczenie, jeśli go ktoś wywalił... tak z ciekawości można to zrobić i tyle...