lika
Members-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lika
-
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
lika replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Pewnie. Czy jedzie jeden piesek czy dwa to właściwie nie ma różnicy. Ale nie mam na razie gdzie zabrać Szamana i nie wiem kiedy będę go zabierać. mam taką nadzieję, że to szybko będzie ... -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
lika replied to ronja's topic in Już w nowym domu
ronja, może podaj numer konta do przelewu w pierwszym poście i z jakim dopiskiem wpłacać. Jak ją będziesz zabierała ze schroniska, to może dzięki ludziom o wielkich sercach, już się uzbiera coś na leczenie oka. Oko może być do uratowania, bo ona na nie widzi. Nie wiem, jak słabo, ale jak coś się rusza z tej strony, co chore oczko, to reaguje. Jak wstawisz dane do przelewu, to link można wysłać znajomym, którzy nie bywają na dogomanii. Na pewno ktoś coś wpłaci dla tej bidulki. -
O tym, że dla Pestki jest domek, wiem od Feli. Ale czy on jest pewien na 100%, to nie wiem. Nie jestem pewna, czy potencjalni państwo wiedzą, jak ona się boi. Przywiozłam Pestkę, bo ona wcześniej mieszkała w jednym boksie z Muszelką. Moja koleżanka była wirtualną opiekunką Muszelki i wpłaciła dla niej na sterylkę. Muszelkę uśpili w schronisku bo ugryzła ją inna suczka. I koleżanka, która dała pieniądzena Muszelkę prosiła, żeby przekazać je na Pestkę. Pestka w schronisku nie była taka bojaźliwa. Muszelka wcale nie podchodziła do ludzi, a Pestka przychodziała, zabierała smakołyki i Muszelce zanosiła. Dawała się głaskać. Kuliła się jak ktoś gwałtowniej machnął ręką, ale nie była aż takiego strachu, jak teraz. Dopiero jak ją zabieraliśmy ze schroniska i założyli jej obrożę, zaczęła panikować. Gdybyście zabierały ją na spacer, to ona powinna mieć szelki. Tak się szarpie na smyczy, że nawet z dobrze zapiętej obroży potrafi się wyślizgnąć. W sprawie domku pytaj Felę. Dobrze byłoby się szybko dowiedzieć, co z tym domkiem dla niej, bo ona nigdzie nie jest ogłaszana. Nawet swojego wątku na dogomanii nie ma.
-
Co nowego u Taffika? Asystuje przy malowaniu świątecznych pisanek? Czekamy na nowe zdjęcia. :lol:
-
[quote name='malagos']Lika, a Mopcia? Widziałaś Mopcię? A Gumisia, taka szczoteczkowa szczekajaca sunia?[/quote] Mopci i Gumisi nie widziałam, ale przyznam się szczerze, że też ich nie szukałam. Byłyśmy w schronisku bardzo krótko, bo musiałam wrócić przed 14-tą do Warszawy i dlatego zdążyłam tylko zrobić zdjęcia nowym mieszkańcom oraz tym, którzy byli na zewnątrz. Mopcia raczej nie wychodzi do ludzi. :shake:
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
lika replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Niestety nie mam zdjęć Mopci ani Gumisi. Ona nie wychodzi jak ja przyjeżdżam :shake: Zresztą tym razem byłam bardzo krótko i skupiłam się na tym, żeby się zorientować kto przybył. Ale wiem, że panowie w schronisku planują zrobić kąpiel jej i Szamanowi jak już będzie cieplej. Nie wiem tylko czy to dla niej nie będzie zbyt duży stres? -
Mała Delicja (Ostrów Maz.-Warszawa) została adoptowana ze schroniska
lika replied to lika's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img464.imageshack.us/img464/2730/p1010152delicjavp2.jpg[/IMG][/URL] -
Mała Delicja (Ostrów Maz.-Warszawa) została adoptowana ze schroniska
lika replied to lika's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img464.imageshack.us/img464/4190/p1010150delicjakt0.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='esperanza']On jest w schronisku przynajmniej od 8-10 miesięcy. Wielkie dzięki za wklejenie zdjęć. :-)[/quote] Nie ma za co. Polecam się na przyszłość. To on tyle miesięcy siedział w tym wilgotnym boksie? Biedaczek. Jego dopiero teraz przenieśli do budy. Jest sam w kojcu. Wcześniej myślałam, że on może być agresywny, ale nie jest. Cieszy się na widok człowieka, ale jest odrobinkę nieufny.
-
Na koniec chciałam napisać jeszcze o psie, który w schronisku jest od dawna. Pamiętam go jeszcze z mojej pierwszej wizyty w początkach lutego. Jest ciekawski i bardzo sympatyczny. Do tej pory nikt na niego nie zwracał uwagi, a to naprawdę ładny zwierzak. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/1246/p1010082eh6.jpg[/IMG][/URL] Mam też jego zdjęcia z poprzednich wyjazdów. Może się komuś spodoba?
-
Tam, gdzie wcześniej mieszkała Fanta z malutkim Kubusiem, teraz są dwa nowe pieski. Większy jest podoby do owczarka niemieckiego, ale od owczarka jest troszkę mniejszy. Ten mały strasznie ucieka, wystarczy furtkę uchylić i już go nie ma. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/5154/p1010079js8.jpg[/IMG][/URL] Fanta teraz chodzi luzem po schronisku.
-
[quote name='esperanza']Dziękuje lika za odpowiedź. Czy w schronisku są jakieś owczarki niemieckie? Czy jest tam nadal spanielowaty, czarny pies? Szkoda mi tej suni, która siedzi w klatce z maluchem. Chora suka nie powinna przebywać z małymi szczeniętami, bo najnormalniej w świecie może je czymś zarazić. Patrząc po zdjęciach, to spore dziewczyny będą. Czy Tynia (jest na stronie schroniska) jest tam nadal?[/quote] Typowych owczarków nie ma. Tylko takie mniej więcej podobne kundelki - i to raczej mniej niż więcej podobne. Nie widziałam też psa, który byłby podobny do spaniela. Tyni też nie widziałam, ale zdjęcie na stronie schroniska jest takie, że trudno mi na 100% powiedzeć czy jest taka sunia. Suka, która mieszka ze szczeniakami jest podobno przeziębiona. Widział ją weterynarz i od czterch dni jest leczona antybiotykami. Lekarz powiedział, że ona jest przeziębiona. Ma też zajodowaną ranę na karku. Te dwie suczki, które mieszkają ze szczeniakami, są bardzo spokojne. Większa jest w od szczeniąt odgrodzona. W schronisku jest zbyt mało miejsc w stosunku do ilości psów i nie ma ich gdzie umieścić.
-
W kojcu, który znajduje się na samym końcu, trzech nowych mieszkańców. Dwa większe psy - oba straszne pieszczochy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/2959/p1010028is4.jpg[/IMG][/URL] I jeden mały. Szczególnie ten mały wymaga pomocy, bo ma uszkodzoną i częściowo zarośniętą gałkę oczną. Rana jest już stara. Pies strasznie wystraszony, bał się nas ogromnie i szybko schował się w budzie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/4139/p1010030ur9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/5975/p1010031lc4.jpg[/IMG][/URL] On jest wielkości jamnika.
-
[quote name='esperanza']Lika, czy w schronisku nadal jest rudy, szorstkowłosy terier i jagdterrier (czarny, z rudą maską na pysku, niewielki i z bielmem na oku)? [/quote] Rudy jest, tego drugiego z bielmem nie widziałam. W jego boksie mieszkają już nowe psy. [quote] [I]Ten biały szorściak, który mieszka z z dwójką wystraszonych psów wygląda jak mix foxterriera, czy jest tego wzrostu co fox?[/I] [/quote] Jest taki do kolana. [quote] [I]Była kiedyś w schronisku biała, szorstkowłosa suczka, mała. Czy jest tam nadal?[/I] [/quote] Nie widziałam takiej suni wczoraj, ale na 100% nie umiem odpowiedzieć. [quote][I]W jakim wieku są rottweilery? Czy wiadomo skąd trafiły do schroniska?[/I] [/quote] Moim zdaniem to młode psy, jakieś 1,5 roku do 2 lat. Nie wiem skąd przyjechały. [quote] [I]Wiesz, ile jest dokładnie szczeniąt?[/I] [/quote] Siedem. Zdjęcia wszystkich już wkleiłam. Rozalka też się oszczeniła, ale szczeniaków przy niej nie znaleźli.
-
Rolland poszedł do adopcji, ale są dwa nowe rottweilery. Jeden mieszka w boksie. Strasznie chce wyjść na zewnątrz i prawie cały czas stoi na dwóch łapach. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img377.imageshack.us/img377/5882/p1010092ny2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/8254/p1010106nv0.jpg[/IMG][/URL] Drugi mieszka w kojcu. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/7052/p1010086lq4.jpg[/IMG][/URL] Nie są agresywne.
-
[quote name='ronja']to jak odchowa maluszka, bardzo prosze, by była następna do sterylki. nazleży jej sie juz spokój. lika a masz inne jej zdjecia?nie moge przestać o niej mysleć[/quote] Mam inne zdjęcia, ale są bardzo podobne do tego, które już wstawiłam. Ona w takiej klatce siedzi. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7408/p1010147vg6.jpg[/IMG][/URL] Jak podchodzi się do niej, to siada i zaczyna szczekać. Wyraźnie boi się o małego. Jeśli chcesz, mogę Ci wysłać inne zdjęcia. Ona do okulisty powinna trafić. Na zdjęciach słabo widać, ale bielmo ma straszne.