lika
Members-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lika
-
Do góry, biedaczku.
-
[quote name='KingaW']Daj, daj! Na PW Ci wyślę mój adres mailowy...Gadałam z Felą - miała wczoraj tel. w sprawie Muszelki, ale jak znam życie, nie ma co sie oglądać na jakiś pojedyńczy telefon...[/quote] Nie wysyłaj na pw. Do mnie dochodzi, bo jest jeszcze jedna Lika na Dogomanii i wszytkie pw do mnie, trafiają do niej. Wyślij mi mailem.
-
[quote name='KingaW']A jak zreagowała?Cały czas kicała radośnie! Chyba słusznie doszła do wniosku, że wszystko jest lepsze od klatki... To młoda sunia, ona się świetnie zaadaptuje w docelowym domku, tylko, kurde, dajmy jej na to szansę!Ciotki, szukajcie domku!!![/quote] Ona pewnie myśli, że to jej stały domek i już koniec tułaczki. A tu w perspektywie jeszcze jedna przeprowadzka. Oby prędka, bo się Tundra do tymczasowych opiekunek za bardzo przyzwyczai. Jak już załatwicie pierwszą "inspekcję" i przy kolejnych będę mogła pomóc, to dajcie znać.
-
[quote name='KingaW']No właśnie, właśnie...Trzeba wpadać z wizytami....No i żarełko i kasę dowozić...Czy ktoś sie zgłąsza na ochotnika? Tymczas ów jest na Bródnie.[/quote] Mogę jeździć, ale najwygodniej mi we wtorki, środy lub piątki.
-
[quote name='KingaW']Nie! Nie musi być duża! Razcej mniejsza od ON-ka (bo ON-ka już Ci Pastwo mają, ale mało szczeka i trochę mu smutno samemu). Wręcz raczej średnia (no taka pod kolano, do kolana), ale włochata, bo będzie mieszkać w budzie... No i młoda. 2 lata max, bo ON-ek ma 2 lata i Państwo chcą, żeby się pieski razem bawiły.. Do budy i jakiegoś boksu...[/quote] Do opisu pasuje Muszelka. Ma dłuższą sierść i jest mała. Tylko trochę nieufna, choć do Feli podeszła i dała się głaskać. Jej wirtualną opiekunką jest moja koleżanka z pracy, która chce opłacić Muszelce sterylizację. Można byłoby ją wysterylizowac i oddać od razu po zdjęciu szwów do adopcji. Muszelka dogaduje się z innymi pieskami - w schronisku mieszka razem z Pestką w jednym boksie. Mogę podesłać jej zdjęcia (zrobione w ubiegłą sobotę), jeśli będą potrzebne.
-
Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie?
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napiszę, jaka ma być objętość? -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz rację, Lara. Im szybciej Szaman trafi do lekarza, tym lepiej. Niestety, na razie nie ma dla niego miejsca w Warszawie. Nie ma miejsca w hotelu, ani domku tymczasowego. Dawałam już ogłoszenia do "Oferty", że szukam kogoś do odpłatnej opieki nad psem, ale na razie bez skutku, choć siedzę przy telefonie już trzeci dzień. Są potencjalni chętni, ale jeszcze nie trafił się nikt, kto miałby odpowiednie warunki i był dostatecznie odpowiedzialny. Ogłoszenie będzie jeszcze w piątek, ale zastanawiam się, czy nie dać i na następny tydzień. Strasznie się o Szamana martwię. :-( -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
lika replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Na razie wysłałam to zdjęcie, które jest na stronie [URL="http://www.niczyje.org"]www.niczyje.org[/URL] , ale tam jest napisane, że on urośnie do kolana. A jaki jest teraz na wielkość? Chętni są bowiem na szczenaka, który będzie duży. -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
lika replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Są chętni na szczeniaka, który wyrośnie na dużego psa. Piesek trafiłby do państwa z dzieckiem, do domu z dużym ogrodem na przedmieściach Warszawy. Jeśli można prosić, prześlijcie mi e-mailem aktualne zdjęcie, żebym mogła im pokazać. -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, jak napisała Fela, Szaman ładnie chodzi na smyczy. Nie ciągnie, stara się trzymać blisko nogi. Nie wariuje na widok innych psów i suczek. Spacer z nim, to prawdziwa przyjemność. A tu jego zdjęcia ze spacerku: -
Maleńka Mirusia z Ostrowi Maz. przegrała z nosówką ;((((
lika replied to Owieczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się czuje Mirusia??? Kto zna najnowsze wieści? -
[quote name='doddy']Zdjecia bulldoga ciotki bo dzwonia i dzwonia o niego :eviltong:[/quote] Proszę bardzo. ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6484/p3030197bkc5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/5366/p3030198bmf3.jpg[/IMG][/URL] Fela będzie miała lepsze, bo zabierała go na krótki spacerek i fotografowała.
-
Maleńka Mirusia z Ostrowi Maz. przegrała z nosówką ;((((
lika replied to Owieczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fela, zupełnie nie masz racji. Zupełnie nie wim, co Ci się w niej nie podoba. :lol: Ona jest bardzo ładna i bardzo, bardzo fajna. Jechała całą drogę bardzo spokojnie. Musiała mieć wcześniej właścicieli, bo załatwia się na zewnątrz. Za to niechętnie chodzi na smyczy. Woli sobie pobiegać swobodnie. I do tego jest ciekawską panienką :lol: -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I na krótkim spacerku ... -
Mam nadzieję, że jutro się coś wyjaśni. Dałam ogłoszenie do gazety, szukam płatnego tymczasu dla Szamana. Jak się ktoś sensowny zgłosi, to może Kamyczek tam zamieszka. Szamana i tak jeszcze nie przywiozłam.
-
Maluszek pilnie szuka domku. Może jutro się coś wyjaśni... Czy wiadomo już dokładnie kiedy musi się "przeprowadzić"?
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu w całej okazałości. Taki smutny, prosi spojrzeniem o pomoc... -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
lika replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak Szaman prezentował się dziś... -
[quote name='Wilejkaros']To teraz na pewno bardzo płacze za małym. Ech... I mi też już smutno... A czy któraś panna przyjeżdża teraz na sterylkę? Może któregoś dnia na Tatarku pojawi się właśnie ta łaciata sunia?[/quote] Jaki są plany sterylkowe nie wiem. Intuicja podpowiada mi jednak, że następna do sterylizacji powinna przyjechać czarna sunia z czerwoną obrożą - mama Portosa i Aramisa. Dziś nazwałysmy ją z Felą Leta. Ona lada moment będzie miała cieczkę, jeśli już nie ma. Dziś się już "starał o jej względy" jeden rudzielec. A łaciata sunia też pewnie szybciej lub później przyjedzie.
-
Ona bardzo źle znosi rozłąkę. Dziś, jak wolontariuszka spacerowała z maluszkiem na rękach po całym schronisku, sunia cały czas siedziała na dachu swojej budy i oka z nich nie spuszczała. Pracownik schroniska mówił, że tak jest każdego dnia, od kiedy biorą go w dzień do siebie. Dla maluszka jednak lepiej było siedzieć w cieple. Zrobiłam dziś zdjęcia łaciatej suni. Potem wstawię.
-
[quote name='Wilejkaros']Sunia ma nosówkę? Jak malutki się czuje? Mamy jakieś imię dla niego? Może problemy z żołądeczkiem? Chciałabym wiedzieć, jak najwięcej, żeby uprzedzić nową właścicielkę.[/quote] Misia prawdopodobnie ma nosówkę. Wyniki badań będą dopiero jutro, bo dziś dotarłyśmy na SGGW dopiero przed 21.00 Ma też chory pęcherz. Przykuca co chwilkę. I jeszcze jakieś krostki na brzuszku. Ona była w schronisku tylko dwa dni, wcześniej błąkała się po Ostrowii. Mały chyba nie ma imienia. Czuje się świetnie. Brany na ręce przytula się chętnie. On ostatnie dni spędził przy piecu w pomieszczeniu "socjalnym" i tylko na noc wracał do mamy. Jest bardzo wesoły i odważny. Do dużo większych od siebie psów pobiegał. A łaciata sunia - jego mama strasznie za nim tęskni.
-
[quote name='Wilejkaros']No pewnie, że jedzie do dobrych! W poniedziałek zdam konkretną relację, jak będzie wyglądał nowy domek.[/quote] Trzymam za słowo. :lol: Dziś przyjechała maleńka sunia ze schroniska. Jest na SGGW na oddziale zakaźnym. Fela pojechała zawieźć jej jeszcze surowicę. Sunia (nazwana Misią) jest maleńka wzrostem a nie wiekim, ma ok. roku. Śliczna.