Jump to content
Dogomania

lika

Members
  • Posts

    1363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lika

  1. [quote name='esperanza']Wystawiłam bazarki dla Kapitana: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5386142#post5386142 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65781&highlight=filmy+dvd Esperanzo, dziekuję za bazarki dla Kapitana.
  2. I jak, są jakieś efekty (w postaci domku) po występie w TV?
  3. Rany, znowu trafił biedaczek do tego okropnego boksu kwarantanny??? Jak byłam dwa tygodnie temu w schronisku to miał tylko dla siebie kojec ze sporą budą i Mopcię za sąsiadkę. Szkoda, że go przenieśli. :shake:
  4. Jak to dobrze, że Mopcia robi postępy z tygodnia na tydzień. :multi:
  5. Ona jest bardzo łagodna, choć wzbudza respekt. To pies do kochania i przytulania. Esperanza ma rację, że sunia marnuje się w schronisku.
  6. Ale on uroczy ... A jak przygotowania Misia do imprezy na SGGW?
  7. A będą nowe zdjęcia podrastającego Munia?
  8. Po wypadku wcale nie wstawał, cały czas leżał na boku. Po kilkudniowym pobycie na SGGW jego stan się poprawił. Tydzień temu chodził, ale bardzo wolno i tylko po płaskiej powierzchni. Robił kilka kroków i kładł się, żeby odpocząć. I na nóżkach ledwo stał. Jak jest teraz, nie wiem, ale sądząc z opisów na tym wątku, jego stan się pogorszył.
  9. Wizyta u okulisty już zamówiona. Są jakieś odzewy z Allegro?
  10. Z całą pewnością Mopcia. Ona troszkę przestraszona była i uszka kładzie z obawy przed obcymi. A tu jeszcze jej fleszem po oczach błyskałam...
  11. W przyszłą środę, 16 maja, Szaman jedzie na wizytę do dr Garncarza.
  12. Taki śliczny!!! Wygląda na zadbanego, więc pewnie się komuś zgubił ...
  13. Podzielam obawy ronji, mały powinien zostać z matką dłużej niż tylko przez najbliższe dwa tygodnie. Myślę, że warto wstrzymać się z adopcją do czerwca.
  14. No tak, przez ostatnie dwa tygodnie Kapitan mógł liczyć tylko na mnie, ronję i Wilejkaros. Dlaczego nikt go nie odwiedza? To taki wspaniały pies.:shake:
  15. Fusica, bardzo Ci dziękuję, w imieniu Szamanka. Trzymam kciuki, żeby się Pani spodobał.
  16. Czy ktoś odwiedza go na SGGW? Jak on się czuje?
  17. Skoro cały czas jeszcze waży się sprawa, które z psów mogłby zostać zaprezentowane 19 maja, to chciałam podsunąć jeszcze jedną kandydaturę. Od tygodnia, na SGGW, w klinice przebywa piesek, zapisany jako "Połamny" z Ostrowii. Jest mały, bardzo przyjacielski, spokojny, a jego wiek oceniany jest na 2-3 lata. Umie ładnie chodzić na smyczy, bardzo grzeczny jest podczas jazdy samochodem. Jest zaczipowany, szczepiony i odrobaczony. Stan jego zdrowia bardzo się poprawił i może już trafić do nowego domu. Jego zdjęcia znajdują się tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showth...61#post5160761[/URL] Czy on może dostać swoją szansę na prezentacji 19 maja?
  18. Niestety, jeszcze go nie odwiedzałam, bo złapałam grypę. Wiem od Feli, że podróż zniósł dobrze. Bardzo szybko się zaaklimatyzował w tymczasowym domku i już następnego dnia po przyjeździe przytulał się i podawał obie łapki. Sunia, z którą z teraz mieszka, jest o niego zazdrosna. Szaman chodzi na długie spacery, ma też do dyspozycji ogródek, a więc ruchu znacznie więcej niż w schronisku. U lekarza jeszcze nie był. Później Fela pewnie więcej o napisze, co u niego.
  19. Tak, cały czas figuruje jako "Połamany". Jeśli możesz to dopytaj się, jakie są wyniki prześwietlenia. Miał mieć prześwietlenie dziś tj. 2 maja. Trzeba mu jedzonko zawieźć - zalecają dla niego karmę w puszkach.
  20. Igusia, bardzo dziękuję, że go odwiedziłaś. On ma już swój wątek, tylko dogo szwankuje i ten wątek nie zawsze jest widoczny. Na wszelki wypadek podaję link jeszcze raz: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5160761#post5160761"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...61#post5160761[/URL]
  21. Niestety, rozchorowałam się i nie będę mogła go odwiedzać przez kilka najbliższych dni. Czy ktoś mógłby do niego pojechać? Trzeba mu zawieźć karmę, najlepiej w puszkach. I dobrze byłoby wziąć go na spacer. Wczoraj zawiozłam mu gryzaczek i zabawkę - piszczącą kiełbaskę, więc ma się czym bawić. Tylko towarzystwa ludzi mu bardzo brakuje. Proszę, niech ktoś do niego pojedzie....
  22. Wczoraj Dogo mi nagle przestało działać i nie mogłam wkleić zdjęć. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9552/p4300218polamanyli6.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/6784/p4300219polamanyqt4.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9374/p4300227polamanyep0.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/7669/p4300232polamanymd9.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/4180/p4300233polamanyoa6.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  23. Byłam dziś u Muni. Sunia koty goni tylko wtedy, jak podchodzą do małego. Normalnie ich nie rusza. Za to Muniek chce się z kotami bawić. Obawy o jego oczka, na szczęście, nie sprawdziły się. Munio wszytko widzi. Bawi się kocimi zabawkami. Munio zaczął dziś już jeść "puszki" dla juniorów. Podobno z dużym apetytem. Munia ma zbyt mało mleka, żeby go karmić. Pani nie może się Muni nachwalić. Mówi, że to pies idealny. Jest spokojna, dużo śpi, na spacerach jest grzeczna, tylko po schodach wchodzi z lękiem. Zaczyna też bronić domu - szczeka, jak ktoś chodzi po klatce.
  24. Byłam dziś na SGGW. Psiak czuje się lepiej, staje już na tylnych nogach i nawet trochę chodzi. Byłam z nim na krótkim spacerku. Robi po kilka kroków i kładzie się na kilka minut odpocząć, potem wstaje, znów przejdzie ze dwa metry i odpoczywa. Po schodach trzeba go nosić. W porównaniu z sobotę jest znacznie lepiej. Nie miał jeszcze robionego prześwietlenia, bo trzeba je robić w znieczuleniu, a on jeszcze jest zbyt słaby. Miał kroplówkę. Wyniki badania krwi w normie. Najprawdopodobniej ma uszkodzoną miednicę. Jeśli ta diagnoza się potwierdzi, to będzie mógł iść w przyszłym tygodniu do domu (o ile się uda mu znaleźć choć tymczas). Przyjacielski jest ogromnie - pierwszy do przytulania. Nie chce siedzieć w klatce. Ładnie jje. Załatwia się wyłącznie na zewnatrz. Na SGGW oceniają jego wiek na 2-3 lata.
×
×
  • Create New...