Jump to content
Dogomania

lika

Members
  • Posts

    1363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lika

  1. Musi wypalić. W sobotę Szaman musi być już czysty i elegancki na imprezie w Vegabarze. Transport na jutro mam załatwiony i liczę, że nie powtórzy się sytuacja z środy. Chciałabym też pokazać go weterynarzowi i załatwić sprawę zabezpieczenia od kleszczy, odrobaczenia itd.
  2. Mogę zająć się transportem Munia na imprezę. I tak muszę zorganizować transport dla Szamana na sobotę, więc w samochodzie znajdzie się miejsce dla szczeniaka. Jeśli Munia nie będzie jechała na imprezę, to może przygotować jakieś ulotki o niej?
  3. Niestety, Szaman dziś nie był u fryzjera. Byłam już w drodze po niego, kiedy Fela zadzwoniła i powiedziała, że jakiś inny pies zajął jego termin. Strasznie żałuję, że się nie udało tego dziś załatwić. Mój mąż dziś niepotrzebnie zwalniał się z pracy, teraz może mieć kłopoty, żeby zwolnić się w piątek, a bez jego pomocy nie mam jak Szamana przewieźć. Nowy termin wizyty u salonie fryzjerskim ma wyznaczony na piątek na godz. 13.00. Tak więc nowe zdjęcia też będą w piątek. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to Szaman będzie już "elegancik" na imprezę w Vegabarze. Elainfo, jak się dowiedziałam, że Szaman nie jedzie do fryzjera, to zawróciliśmy z drogi. Przepraszam, nie przeczytałam rano Twojej prośby i nie wiedziałam, że powinnam pojechać zobaczyć co z sunią.
  4. lika

    Taffinowa galeria.

    [quote name='niunia32'][B]Likaa[/B] no i gdzie fotki???[/quote] No właśnie! Czekamy ....
  5. Oby aukcja, zrobiona wspólnymi siłami Magdarynki i Feli była dla Kapitana szczęśliwa.
  6. Szaman jutro jedzie do fryzjera. Wieczorem będą nowe zdjęcia już czystego i ufryzowanego kawalera do wzięcia. ;)
  7. Birma czeka na kochajacy dom ...
  8. Właśnie wróciłam od Muni. Oczko suni po malutku zmienia barwę i znacznie lepiej wygląda. Munia jest bardzo grzeczna i spokojnie znosi wpuszczanie kropelek do chorego oczka i smarowanie maścią. Robi się z niej co raz większa przylepa. Bardzo lubi siedzieć na kolanach, nie tylko w domu, ale i w parku na ławeczce też. Jest posłuszna i trochę niechętnie chodzi na spacery. A z Munia rośnie mały rozrabiaka. Trochę dokucza mamie, figluje z kotami, szczeka na papugi. Jednym słowem, szczęśliwie spędza czas. ;)
  9. elainfo, masz bardzo dobry pomysł, faktycznie łatwiej będzie dobrać materiałowy. Zależy mi, żeby Szamana nie tylko "ufryzować" ale i wykapać. Bo na razie zapaszek ma niezbyt ładny. I na grzbiecie jeden wielki kołtun. Jak doprowadzimy go do ładu, to dostanie nową obrożę (esperanza mu kupiła, taką solidną, czerwoną) i zobaczycie, jaki będzie elegancki. Od razu zrobię mu wielką sesję fotograficzną. ;)
  10. Na imprezę adopcyjną, która jest jutro na SGGW, nie zakwalifikował się. Biedaczek. :shake:
  11. Nie wiem. Spróbuję to jutro ustalić. Tylko nie wiem, czy to ma sens, bo jego trzeba też wykąpać, a w ogródku to raczej trudno. Mógłby się biedak przeziębić. Jak już go doprowadzimy do ładu, trzeba go będzie zabezpieczyć przed kleszczami. Lara, a masz może kaganiec, który by na niego pasował? Jeśli tak, chętnie bym pożyczyła. Chciałam mu kupić, ale nie umiem dobrać bez przymierzania. :shake:
  12. Niestety, wolne miejsce jest dopiero na środę. Szkoda, że masz czas tylko w weekend.
  13. Przez telefon to mi tylko powiedzieli, że dopisuje mu apetyt, ma założone opatrunki, jest wesoły i na "tę chwilę czuje się dobrze". Dlatego nora, bardzo dziękuję, że napisałaś co u niego. I zdjęcia Ci ładne wyszły. On jest bardzo fotogeniczny.;)
  14. Potrzebny jest transport dla Szamana na środę. Trzeba go zabrać z Radości i zawieźć do fryzjera na Ursynów (ul. Miklaszewskiego) na godzinę 11.30. Potrzebny ktoś z pięciodrzwiowym samochodem, bo Szaman bardzo boi się wsiadać i wysiadać z samochodu i trzeba go wnosić do środka. Do trzydrzwiowego samochodu nie damy rady go załadować. Szaman nie chce też chodzić po schodach. Czy ktoś może mi pomóc?
  15. Potrzebny jest transport dla Szamana na środę. Nasz ulubieniec jedzie do fryzjera. Trzeba go zabrać z Radości i zawieźć na Ursynów (ul. Miklaszewskiego) na godzinę 11.30. Potrzebny ktoś z pięciodrzwiowym samochodem, bo Szaman bardzo boi się wsiadać i wysiadać z samochodu, trzeba go wnosić. Do trzydrzwiowego samochodu nie damy rady go załadować. Szaman nie chce też chodzić po schodach. Czy ktoś może mi pomóc?
  16. nora, a wiadomo co z jego nogą? Czy już się sprawniej porusza?
  17. Magdarynka, dziękuję. Bardzo mi się podoba tekst o Kapitanie, który jest na Allegro.
  18. Lara ma rację, on sobie będzie bardzo dobrze radził. Na razie boi się poruszać na nieznanaym terenie - nie chce wchodzić i schodzić po schodach, wsiadać do samochodu, bo nie widzi, co czeka za tych kilka kroków. Jednak w domku, gdzie teraz mieszka, już zaznajomił się z otoczeniem i porusza się swobodnie. Nawet pilnuje domu. Oby tylko znalazł się ktoś, kto zechce dać mu szansę no nowy dom.
  19. [quote name='KingaW']Może jeszcze trochę jakiejś karmy dla suniek posterylkowych? Do wsadzenia do mnie do piwnicy... I systematycznego dożywiania w lecznicy...[/quote] Mam worek (5 kg) karmy Pupil o smaku drób i wołowina. Karma była kupiona dla Muni. Jednak okazało się, że Munia nie lubi suchej karmy i jej tymczasowa Pani zwróciła mi dziś całe opakowanie. Zawieźć na Tatarkiewicza, czy jakoś inaczej się umówimy?
  20. Diagnoza, którą postawił dr Garncarz: wrzód rogówki aż do błony Descemeta. Sytuacja jest bardzo poważna i jak już pisała ronja, oko może w każdej chwili "wypłynąć". Na razie dostała leki, a za dwa-trzy tygodnie kolejna wizyta. Leki są już wykupione (kosztowały 45,17 zł) i już dziś wieczorem Munia rozpoczyna leczenie. Munia to bardzo grzeczny pies. Jeździła z nami samochodem przez pół dnia i cały czas była bardzo spokojna. Chętnie wygladała sobie przez okno. Jest bardzo mądrym psiakiem.
  21. Szaman był dziś u dr Garncarza. Diagnoza: zaćma pozapalna i zgrubienie błony naczyniowej oka. Niestety jego wzroku nie uda się uratować. Szaman będzie widział co raz słabiej, aż całkowicie straci wzrok. Nie można go operować. Oczy go, na szczęscie, nie bolą. :-( :-( :-(
  22. Co z jego oczami, nie wiadomo. Jeszcze nie udało się zorganizować mu wizyty u okulisty. Wszystko, jak zwykle, rozbija się o brak tymczasowego domku. Za to jego zachowanie zmieniło się nie do poznania. Od kiedy zamienił wilgotny boks na kojec, w którym ma towarzystwo Kapitanki, zrobił się radosny i przytulasty. Lgnie do ludzi i świetnie dogaduje się z innymi psami. Już nadaje się do adopcji, a więc: Domku, gdzie jesteś???
  23. Czy ktoś mógłby przygarnąć Szamana na na pięć dni w czerwcu (od 5 czerwca)? Jego opiekunowie wyjeżdżają i on nie może zostać sam. Bardzo proszę o pomoc.
  24. Państwo, u których jest Szaman, planują wyjechać 5 czerwca na pięć dni. Czy ktoś mógłby przyjąć Szamana do siebie, na tych kilka dni?
×
×
  • Create New...