-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwop
-
z całego serca :loveu:
-
Dziekuję bardzo :) :)
-
olga pozycje zawodową to ja mam super :roll: a możliwości jeszcze większe :evil_lol:
-
Kelpie, ona jest całkiem kontaktowa. Zwyczajnie boi się obcych... Np. moja suczka za diabła nie podejdzie do nikogo obcego ani nie mopzwoli się pogłaskać. Wierz mi jestem stara baba i przez moj dom przeszło dziesiątki tymczasów, więc znam sie trochę na psach...
-
olga, ja jestem stara baba, cała rodzina, znajomi zapsieni i zakoceni przeze mnie maksymalnie. Ponieważ ucze w liceum i wykładam w wyższej szkole to reklamuję wszystkie "moje" psy i koty. Dochodzi do tego prasa lokalna i TV kablowa... Widać, że nie znasz świętokrzyskiego...
-
Kelpie suczka nie ma zimno, bo jej buda ocieplona jest równiez steropianem. Głodna też nie jest (nawet grubcia) ale jak nie znajdzie domu w młodym wieku, to wiesz... zdziczeje i potem trudniej bedzie.
-
To koleżanka ma nieustawiony licznik... Bardzo mi jej szkoda... Bo nie ma szans aby się socjlizować
-
To forum po przeróbce działa strasznie... Nie mogę odpowiadać na privy, bo tekst zachodzi jeden na drugi a częśc obcina... Odpowiadam więc na wąteku. Kelpie my z kolezanką zorganizowałyśmy jej budę. Ona nie CHCE tam mieszkać , ale mieszka bo nie ma gdzie. Zresztą to jest teren obok pgarazy i wystarczy, że ktos nieżyczliwy (a juz się czepiają) zadzwoni na straż miejską i ją zabiorą. Nie można tez teraz jej wysterylizować, bo gxzie ją przetrzymamy?
-
ojej pinkmon jaki ładny banerek... Nie zuważyłam! Dziekuje :)
-
Kelpie ona napewno nie ma domu. Może widziałaś ją w towarzystwie Joli, która chodzi albo takiego chłopaka, którzy ją dokarmiają...Możliwe, że biega po Denkowskiej, bo to w sumie od Patronackiego niedaleko...
-
Transport można załatwić... Evelynka, widac, że nie znasz naszych okolic. ja jestem w ostrowcu jedynym tymczasem. Nawet płatnych nie ma...
-
Podnosze z rana!
-
ładne sa prawda...?
-
[URL="http://iwop.wrzuta.pl/obraz/powieksz/798YyiOug5A"][IMG]http://iwop.wrzuta.pl/sr/d/798YyiOug5A/pies[/IMG][/URL] [URL="http://iwop.wrzuta.pl/obraz/powieksz/7cY0N22SWjo"][IMG]http://iwop.wrzuta.pl/sr/d/7cY0N22SWjo/pieski[/IMG][/URL]
-
[URL="http://iwop.wrzuta.pl/obraz/powieksz/8eJQgr9uT3Q"][IMG]http://iwop.wrzuta.pl/sr/d/8eJQgr9uT3Q/piesek[/IMG][/URL][URL="http://iwop.wrzuta.pl/obraz/powieksz/798YyiOug5A"][/URL]
-
Chlera, znowu zdjęć nie mogę wstawić! wrrrr....
-
[SIZE=4][IMG]http://http://iwop.wrzuta.pl/obraz/8eJQgr9uT3Q/piesek[/IMG]Na prośbę znajomej zakłdam wątek szczeniakom, które ktos jej podrzucił (wypada się cieszyć, że nie mnie bo miałabym już 7 stworów w domu)[/SIZE] [SIZE=4]suczka jest czarna z białymi akcentami, piesek cały czarny. Są milutkie i śliczne[/SIZE]
-
Najgorzej , ze zapowiadają 20 stopniowe mrozy... Trzeba jej zrobic budę i zaszczepić. Czy ktos się do szczepienia dołoży...?
-
evelinka, nie jestem przy niej... W domu mam 5 zwierzakow, w tym malutką suczę na tymczasie...
-
Wieksz juz raczej nie będzie...
-
Podnosze sobie... Kto pomoże wstawic mi zdjęcia...?
-
:angryy:Na dworze, obok garaży na moim osiedlu śpi młoda suczka, tak na oko 6 - 7 miesięcy. Jest bardzo przyjazna... Wkrótce będą mrozy a ja nie mam co z nią zrobić...Szukam chociaż tymczasu i zbieram na karmę i szczepienie dla małej...:-( Mam problemy ze wstawieniem zdjęć
-
Lolunia, nie mogę się przyzwyczić, że Cię juz nie ma... Mój najukochańszy uparciuchu....
-
Pierwszy dzień bez Loli. Bez psa mojego życia. Kochamy Cię bardzo nasza wierna przyjaciółko...
-
Dzisiaj odeszła Lola. Była z nami od 13 lat... Znalazłam ja jako bezzębnego szczeniaka w Nepolu, na śmietniku. Była jak mały szkielecik... poraniona, przypalona papierosami. Bała się wszystkiego... Była ze mną w najcięższych chwilach w moim życiu... Zawdzięczam jej tak wiele! Była dla mojej rodziny, szczególnie dla mojej mamy, którą ukochała, więcej niz psem. Była członkiem rodziny... Lola była zawsze zdrowa, uparta jak osiołek. Lubiła wszystkie zwierzęta, przyjaźniła się z kotka Mordzią, ktora mogła jej siedzieć nawet na głowie... Lola, moje najukochańsze słoneczko.... Nie wiem jak sobie damy radę bez Ciebie i bez twojego szczekania...