Bardzo wszystkich prosze! wczoraj dostłąm 5 sms z dogo z pytaniem o rodowód. opisywałam wiele razy dramatyczna sytuacje suczki. Nie chce nikogo urazic ale mam wrazenie, że wszystkich tylko interesuje rodowod a nie pies :(. Najpierw musimy umieścic psa w bezpiecznycm miejscu a potem bedziemy dochodzic jak to jest z tym rodowodem:angryy: . CHYBA, ŻE JAK NIE MA RODOWODU TO NIE NALEZY JEJ RATOWAC... bo nie warto:shake: