oj kasia dogaduja sie to za duzo powiedziane ale nie jest tragicznie ...
Ale bardzo sie o Mele martwię.:shake: Ona jest jak małe skrzywdzone dziecko. Najlepiej żeby trafila od razu do stałego domu z kochająca osoba... :placz:
jak mam byc szczera to straciłam nadzieję jezeli chodzi o Jurusia... najgorsze jest to, że on w tak krótkim czasie pokochał swojego nowego własciciela....:placz: