Jump to content
Dogomania

allcia

Members
  • Posts

    476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by allcia

  1. kto moze zalatwic sedalin-od veta-dla Kazia/na duzego psa/-musi byc jakis znajomy vet-bo tak nie wiem czy wyda...to bradzo wazne!!! byc moze-i bardzo bowiem prawdopodobne ze trzeba bedzie troche psa "otumanic"zeby Go wsadzic do autka
  2. z parkowaniem przy rondzie jazdy jest kiepskawo- bo to wlascicie na trasie i przed skrzyzowaniem- mysle ze jak sie umowicie na przystanku autobusowym to bedzie dobre miejsce-mozna tam wjechac na chodnik i sie na chwile "przytulic" zwlascza o takiej porze w niedziele:eviltong: ale usatwiajcie sie tam jak Wam wygodniej- ja znam tamta okolice dobrze bo mieszkalam tam 5 lat
  3. shirrrapeira rondo jazdy polskiej jest dokladnie przy wyjsci z metra politechnika przypuszczam ze KWL bedzie jechal od strony zachodniej takze bedziesz musiala przejsc na druga strone skrzyzowania i ustawic sie tak jakbys chciala jechac za wisle-najlepiej na przystanku autobusowym/ z tylu za soba jak staniesz na tym przystanku powinnas miec poczatek pol mokotowskich. Powodzenia-dogadaj tylko z KWL godzine
  4. nie GUS jest skrzyzowanie wczesniej przy Niepodleglosci przy rondzie jazdy jest Riviera-no chyba ze cos sie zmienilo i Gus przepowadzil sie do tego nowego budynku tuz przy metrze :eviltong:
  5. Zarejestrowany: Aug 2005 Miasto: Marki Postów: 1820 Rondo Jazdy Polskiej gdzie to jest, może koło Gusu, albo lepiej koło Centrum. Bo ja jade z Marek; jesli mógłby Pan do mnie zadzwonić żeby mi powiedzieć dokładnie gdzie i jak to będę szczęśliwa __________________ shirrrapeira rondo jazdy polskiej jest dokladnie przy metrze politechniki-przy trasie lazienkowskiej
  6. jak to nieistnieje mam nadzieje ze teraz ktorys link zadziala
  7. tu mozecie obejrzec mape okolicy w miare sensownej rozdzileczosci jesli kto ciekaw bo ja nie jestem w stanie w widocznej rozdzielczosci jej tu umiescic moze ktos ma wieksza wprawe i ja umiesci tak zeby mozna bylo cos z niej rozczytac
  8. kurcze nie wiem jak to zrobic zeby ta mapa byla tutaj wieksza
  9. kurcze nie wiem jak to zrobic zeby ta mapa byla tutaj wieksza
  10. dzieki anetta-mam nadzieje ze wiecej nas bedzie moj numer 606 289 979- Ala domowy poznym wieczorem to - 022-7600007 ja jade z Sulejowka Milosnej-mam jeszcze 2 wolne miejsca jakby co- ale to trzeba dojechac do sulejowka milosnej/ ze srodmiescia SKM-jezdzi. jesli chodzi o godzine to coz-optymalnie rano-tak wiem wiem ze niedziela- ale tego psiaka widuja tam dosc rano 7-9 najprawdopodobniej po nocy pies ma jeszcze sily i chodzi-pozniej pewnie gdzies przesypia... wiec nietety dla dobra sprawy w sobote wieczorem szybciotko do lozeczek coby rano w niedzile byc zwartym i gotowym do akcji-proponuje wyjazd najpozniej o 7:loveu: nie wiem kto moglby sprawdzic jeszcze ewentualne pksy do Wierzbna-dla chetnych z Warszawy.???-niech to uczyni i da znac-najlepiej zeby tam byc ok. 8-najpozniej!
  11. jestem juz jestem piszcie na gg lub do mnie na priv- gg mam caly czas do 16 aktywne-pozniej wieczorem tez. zaraz wciagne tu mapke okolicy ktora spreparowalam wlasnie mam torche pracy wiec jestem tu dorywczo-ale przy kompie caly czas
  12. niestey nie-bylam juz nieco zmeczona-po fakcie/powrocie/o tym pomyslaalm ale dzis Pasja ma tam wyslac do tej rodziny Pana Bogdana/zeby Ten sprawdzil wirygodnosc relacji tego chlopca/ i napisalam Jej zeby koniecznie wzial do nic numer telefonu-zreszta jesli sie nieuda do wieczora-zadzwonie do soltysa-i zorganizuje ten numer Wiem ze ew. Edyta DR moze moglaby tez tam podjechac-bo mieszka blisko w Wegrowei/cos wspominala o tym Enya/
  13. Zrobilam mu juz watek na molosach w dziale Bernardyny niestety tak to w zyciu bywa-/wiem cos o tym:-( / Jednak najwazniejsze by kierowac sie dobrem psa a nie emocjami i uczuciami. Medar napewno znajdzie kochany dom i to jedyne serce- przeciez dlatego wlasnie walczyl o kolejne zycie-i to z jaka Pasja!:loveu: oczywiscie z WIELKA pomoca i zaangazowaniem innych-swoich dwunoznych przyjaciol:loveu: :loveu: :loveu: dlatego teraz najlepszy DOMEK dla MEDARKA!Musi sie przeciez Chlopak przekonac co to prawdziwe godne Zycie.:multi:
  14. ok, do rzeczy! zadaje pytanie i otwieram liste KTO KONKRETNIE MOZE POJECHAC W PIATEK, SOBOTE LUB NIEDZIELE RANO! I POMOC W ODNALEZIENIU PSA??? pies [SIZE=6]JESZCZE ŻYJE i to cenna informacja.../pytanie tylko jak dlugo??? prosze o jakies deklaracje z gory dzieki- ja nie mam obecnie transportu na przewiezienie Kazia-sluze swoja osoba w niedziele-i polonezem mam nadzieje ze jeszcze uda mi sie go pozyczyc/ale ten samochod napewno nie nadaje sie na transport Kazia/-wtedy z Sulejowka moge zabrac jeszcze 3 osoby/ w sobote niestety ja nie moge. Ale mam nadzieje ze uzbiera sie grupka chetnych do odnalezienia Kazia-bo innaczej pozostajemy jak zwykle tylko w sferze szczerych i dobrych checi, ktorymi ponoc wybrukowane jest pieklo:diabloti: a nie o to chyba chodzi zeby klepac tylko w klawiaturke:loveu: pozdrawiam i licze na wielkodusznosc w stosunku do Kazia... Dzieki wszystkim za dotychczasowa pomoc i zaintersowanie-tak trzymac
  15. sluchajcie -moja "przejazdzka" fajna sprawa-jasne-kolezanka na przynete tez, ale teraz nie ma co bic w rece tylko trzeba to zakonczyc-konkretnym dzialanie-bo najwazniejsze ze PIES zyje/tyle ze jest bardzo wycienczony i Jego zycie moze byc policzone-niestety... a widze to tak: Dzis Pasja ma podeslac do tej posesji-gdzie ponoc pies sypia w stodole/relacja chlopca/ Pana Bogdana, ktoremu szuka psa/Barego// aby sprawdzil wiarygodnosc relacji chlopca. Mam nadzieje ze cos sie wyklaruje-czy to Kazio tam sypia czy nie. Jesli tak, sprawa bedzie niby ulatwiona bo bedzie mozna wtedy do gospodarza uderzyc. Jelsi jednak to nie On-to niestety trzeba bedzie sie zebrac wieksza iloscia osob w jakis najlepiej wolny dzien-proponuje te niedziele-/bo nie ma co zwlekac-ze wzgledu na stan zdrowia psa/i pojechac tam i poszukac tego psa w lesie...gdyz ostatnia relacja jaka dostalam w Wierzbnie od tego robotnika byla najbardziej wiarygodna -co znaczy ze Kazio byl widziany we wtorek w lesie i ze ZYJE!./ wygladal zle/choro jak on to okreslil/ Ja oczywiscie sluze swoja osoba-i chetnie tam pojade/w niedziele/ z rana- bo kazdy jakos dziwnie widzial tego psa wlasnie-rano. przypuszczam ze pies juz jest dosc wylekniony i wiekszosc ludzi juz Go niespotyka na przylesnej drodze-wynika z tego ze raczej juz nie podchodzi blizej domostw tylko bytuje w lesie... no chyba ze relacje tego malego chlopca jeszcze sie potwierdza...to by bylo super. Czekamy na info od Pasji/pana Bogdana/ i telefony z ogloszen proponuje wstepnie na sobote lub niedziele rano otworzyc liste chetnych do wyjazdu w sprawie skutecznego odnalezienia Kazia! niestety ja w sobote nie moge bo mam robotnikow na budowie:sad: jesli jednak sobota /napewno jest lepsza bo blizsza/ bedzie Wam wygodniejsza-rozrysuje bardzo szczegolowe mapki z rozpiskami. Wierzbno nie jest takie duze i napewno dacie rade.
  16. sorry Olga :shake: niedoczytalam ze juz nie mozna zmienic trudno ale mysle ze przy nastepnych aukcjach to jest kluczowe slowo-dana rasa-duzo "maniakow"danej rasy przeglada rozne fora=aukcje i inne... no nic to- trzymamy kciuki i wierzymy ze aukcja i tak szybko sie zakonczy :loveu: sukcesem:multi: A Abra bedzie nabierac coraz wiecej sil i wracac do zycia Dobrej nocy Abrusiu:loveu:
  17. [quote name='ANETTTA']witam słuchajcie szukalam tej aukcji na allegro i ciężko byłoby mi ja znajść pomógł mi link znaleziony na forum błagam zmiencie tytuł tej aukcji niech w tytule....jest piękny porusza serce ale niech tez pisze słowo bernardyn duzo ludzi oglada konkretna rase i wtedy moze tez cos ktoś dorzuci ja w twn sposób znalazłam medera i czarok przeglądajac poprostu na allegro bernardyny bo kocham tę rase psa wcale nie chcialam go kupic bo mam juz takiego i w ten sposob tez tafiłam do was na dogomanie przyznam sie ze czasem żąłuje ze tu tafiłam bo byłam szczesliwsza jak o tych wszystkich nieszczesciach mniej wiedziałam .... a z drugiej strony wchodze tu do was ........? dużo razy bardzo duzo i nie raz zdarzyło mi s ie :placz: ja proponuje wpisac w tresci slowo bernardyn zgadzam sie z przedmowczynia Bernardyn w nazwie aukcji to podstawa- tak jak Anetta trafilam na Medara-pozniej Emir a teraz Dogomanie
  18. jestem-padam- mam nadzieje ze sensownie to opisze. Wiadomosci bowiem od "sasa do lasa" czulam sie tak jakbym szukala wiatru w polu...ludzie Go widzieli-jedni tu drudzy tam-ale generalnie dawno-mniej wiecej 2-3tyg temu. Policjant ktory uraczyl nas owym zdjatkiem Kazia/ spotkalam Go/ bardzo sympatyczny czlowiek-nawet w komorce mial wgrany filmik z Nim i mi go pokazla-mowil ze widzial Go wlasnie ostatnio wtedy jak kontaktowal sie z Karolina-czyli przypuszczam poczatek kwietnia-coby sie zgadzalo z relacja innych doroslych osob ktore go mialy ostatnio widziec. Policjant mowil ze poczatkowa-ok miesiac temu pies wygladal na zadbanego-pozniej jak robil zdjecie byl juz zabiedzony...i nieufny-kiedy chcial do niego podejsc uciekal-widzialm to nawet na tym filmiku. rozwiesilysmy ogloszenia-po okolicy i wierzbnie.... Teraz pora na relacje dzieciakow-bo te zawsze wszystko wiedza i widza... bowiem dziewczynki stojace w centrum wierzbna okrzyknely ze ponoc wczoraj wg ich relacji pil tu wode z kaluzy...wiec dalysmy imi9 ogloszenia-maja zaniesc tez do szkoly.../i faktycznie zaraz przykleily je tez min. w pobliskiej wiosce na przystanku autobusowym. Wyruszylysmy w okolice lasu gdzie ponoc najczesciej przebywal KAzio...wysyupalam troche karmy... pojechalysmy jeszcze do sasiedniej wioski graniczacej z wierzbnem/ wolka/-pytalysmy mieszkancow-widzieli-ale dawno-niektorzy nie widzieli... na koniec przejechalismy raz jeszcze przez wioske-i spotkalismy malego chlopca-ktory na zdjecie okrzyknal ze moze nam Go jutro zlapac bo ponoc Kazio spi u Nich w nocy w stodole...pojechalismy za chlopcem do domu/nie wiem czy to nie to gospodarstwo dla ktorych pasja szuka swojego oNka/-Ojca chlopca jednak nie bylo-mama sie kapala-a wyszla jedynie ciocia-wzruszyla ramionami-powiedzila na zdjecie ze Ona nie wie -chlopak/okolo 7-8lat/ twardo upieral sie ze to ten pies sypai u nich w stodole i on Go widzi praktycznie codziennie rano-ok 8 i ze warczy-tudziez skacze na tate jak chce isc do obrzadku.../????/ zostawilam owo ogloszenie i poprosilam zeby zwrocili uwage i powiadomili gdyby zauwazyli psa- Ciocia chlopca skierowala mnie do jeszcze jednego gospodarstwa gdzie ponoc jakis pies mial sie tez przyplatac...jednak okazalo sie ze to nie Kazio-a Kazia gospodarz widzial dawno dawno temu... wracajac zachaczylysmy o jeszcze ostatnie gospodarstwo...niedaleko lasu gdzie Kazia widziano najczesciej...robotnik-popatrzyl na zdjecie i powiedzial ze tak widzial Go WCZORAJ- w lesie i ta wiadomosc jest najbardziej rzeczowa i ostatnia z jaka o 21 wyjechalysmy z Wierzbna piowiedzila ze widzial Go w lesie /okolica wierzbna-ale bardziej wolka Natolin-pojechal sprawdzic czy jest Jego drzewo- i nawet sie Go przelakl-gdyz ponoc wygladal dziwnie-nawet mial wziasc badyla-bo powiedzila ze sie Go przerazil-ale Pies nie podchodzil tylko stal i patrzyl- Mezczyzna powiedzial ze wygladal dziwnie tak jakos choro...cokolwiek mialoby to znaczyc... i to chyab tyle... Enia cos mowila ze w Wegrowie mieszka Edyta DR- moze Ona by mogla tam podjechac- ja jutro postaram rozrysowac lokalna mapke orientacyjna wierzbna i okolic w ktorej niby pies byl widziany... to chyba tyle-zmykam spac bo jestem nieco padnieta w kazdym razie osatnia wiadomosc doroslego Pana powiala optymizmem ... bo chyba Kazio zyje:loveu: :multi:
  19. czekam jeszcze na kolezanke-o 16stej wyjdziemy do sklepu po kielbas i w droge
×
×
  • Create New...