Jump to content
Dogomania

Neva

Members
  • Posts

    659
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neva

  1. Moze i racja , jak ktos nie radzi sobie z pieskiem bo jest nadpobudliwy. moze i to sposob na konflikt z psem. Ale dyskusja zaczela sie od kojcow z suka i ze szczeniakami i o tym ze taka suczka musi miec mozliwosc swobodnego wejscia i wyjscia kiedy chce , bo przeciez jej Pani jest caly dzien w domu.Chyba to nie jest dla bezpieczenstwa suczki, czy nie???? [quote name='daria1']To może dodam parę słów od siebie.Ja jestem za tym,żeby pieski mogły biegać po mieszkaniu i nie były zamykane.Ale czasem z różnych względów bezpieczniej jest je zamknąć niż miało by się coś im stać.Mam znajomą której wyczyny jej słodkiej psiny przysporzyły dodatkowych siwych włosów.Przestała siwieć i się martwić,kiedy kupiła swojej Niuni klatkę i na czas swej nieobecności ( raptem 3-4 godziny i to nie codziennie ) piesek tam spędza swój czas.To jest kwestia indywidualnego podejścia i relacji.Czasem lepiej być spokojnym o psiaka który jest bardzo żywy i wszędobylski.To tak jak z dziećmi.Są takie,które nie trzymane ściśle za rękę "chowają się same" a są takie,którym silna ręka jest potrzebna bardzo długo.;) Uff ale się rozpisałam:shake:[/quote]
  2. [quote name='Mynia']Powiem więcej - to ja przez długi czas miałam wyrzuty, że zamykam psa w klatce! Ale nie on... I wiem, że tam był bezpieczny podczas naszej nieobecności. A poza tym, nie widzę różnicy w zamknięciu psa w kojcu czy w pokoju... On jest nieszcęśliwy, że zostaje sam, a nie dlatego, że zostaje w kojcu. No chyba, że ma z tym miejscem wybitnie złe skojarzenia! Nasz pies ten czas przesypiał! Ale rozumiem, że widok metalowych "ścianek" może kojarzyć się ludziom z więzieniem :)[/quote] Tak mi sie kojazy Na zdjeciu ta uczka z dziecmi uwieziona nie jest szczesliwa , szczeniaki sa juz podrosniete i niezle ja juz mecza.Widze po moich suczkach jak maja wieksze szczeniaki, one nie chca byc z dzieci , wejda nakamic i wychodza.Tamta suczka na zdjeciu ma takie warunki ze nie moze wyjsc kiedy chce.Musi czekac , az jej Pasni sie nad nia zlituje. Wiecie co jak jest tu nas 5 osob, to widze , ze wszyscy nie widza nic zlego w klatkowym wychowywaniu zwierzat.To mnie przeraza, bo skoro ja tu jestem odosobniona , , bo sa sami obroncy pani BIALE YORKI, to czy jest na Forum choc jedna osoba co mysli podobnie do mnie Dla mnie obcowanie z psem jest przyjemnoscia i nigdy moj pies nie byl uwiazany , ani izolowany w klatce dlateggo ze mu tak lepiej i bezpieczniej
  3. [quote name='Mynia']Dziewczyny, ja miałam taki kojec dla Shaggy'ego gdy był mały. I nie uważam, żeby pies sie tam męczył. Nie siedział tam przez cały dzień, ale tylko wtedy gdy maił zostać sam. Kojec miał otwarty w ciągu dnia i czesto znosił tam smakołyki, zabawki itp. - siedział tam i się bawił. Sam. On poprostu nie widział w kojcu nic złego. Ot takie jeszcze jedno jego miejsce! Nie czuł sie tam jak w więzieniu :) Nigdy nie zamykałam go tam za karę, ani gdy coś nabroił. Nie siedział tam też, podczas gdy inni domownicy byli w domu. Bałam się, ze podczas naszej nieobecnosci zainteresuje sie kablami, a te niestety były w jego zasięgu.... Potem, jak juz podrósł, zostawał w pokoju i nie zamykaliśmy go w kojcu...a on czas naszej nieobecnosci przesypiał. I tak jest do teraz.[/quote] Rozumiem Twoje obawy>Ja w domu mam zabezpieczone kable , kwiaty , dom dostosowany do pieskow. Jeszcze sie nie zdazylo zadne nieszczescie jak pieski pozostaly same. One poprostu spia na taczanie jak mnie nie ma.Nie potrzebny jest kojec
  4. [quote name='Hania:)']Przepraszam, ale niby dlaczego? Pies to nie człowiek, nie widzi różnicy między zamkniętym pokojem i kojcem (odpowiednio dużym). Nie myśli w tych kategoriach. Zresztą małe dzieci też wkłada się czasem do kojców - dla bezpieczeństwa - i to tez coś złego? [/quote] Na chcwile do kojcow -OWSZEM , ale nie powiesz mi , ze piesek po wyjc=sciu z kojca nie jest szczesliwszy. Na pewno cieszy sie ze jest juz wolny. On doskonale odczowa ze jest mu zle. To jak pies zerwany z lancucha.
  5. [quote name='Mynia'][B][I][U]NEVA[/U][/I][/B] To była "uwaga spostrzegawcza" - nie bierz tego do siebie... Hihi, a o tym, że pieski cyckają mamusię i jeszcze nie piją same, to rzeczywiście nie wiem, bo nie miałam przyjemności posiadania maluszków :)[/quote] Wszystko w pozradku. Rozumiem co chcialas powiedziec:lol:
  6. [quote name='Hania:)']To znaczy, ze dobrze wychowana i ze duzo sie nia zajmujecie:lol: U mnie nie ma mozliwości zostawić psiaka tak po prostu "na pokojach" - taki układ mieszkania i takie urzadzenie (nie bardzo da się to ruszyć) ze ja umierałabym ze strachu o pieska, a rodzina, jak znam zycie- o meble:evil_lol: A tak to wszyscy zadowoleni, z psinkiem włącznie. Jakoś nie narzeka, ze, jak jest sam, to zamiast ścian ma metalowy płotek.[/quote] Mam pieski od wielu lat i liczni moi znajomi rowniez, Nie znam osobiscie osoby co trzyma pieska w kojcu jak idzie do pracy , czy jak wychodzi z domu. Nie znam osoby co trzyma pisaka w lazience , no oprocz mojej wrednej sasiadki, ona tak robi i pies wyje cale dnie. Moje mieszkanie jest przystosowane do pieskow i one biegaja swobodnie po calym mieszkaniu. Tak bylo zawsze od ponad 20 lat a w dziecinstwie rowniez. Piesek to nie swinka morska i on chce byc z czlowiekiem. Na czas cieczki moj piesek jest izolowany od suczek i na odwrot, nikt mi nie powie ze to jest mu bez roznicy , czy jest w kkojcu , czy nie jest. On piszczy , drapie , jednym slowem odczowa ze jest mu zle.Zdecydowamnie woli miekka kanape , kolana , towarzystwo ludzi.Pies to przyjaciel czlowieka!!!!!!, zawsze mu towarzyszyl
  7. [quote name='edi,feti,gusia']To ja tez sie przypominam :-) [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/6456/4866dsc6407vy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/8255/4865dsc6406ed2.jpg[/IMG][/quote] Brawo! Az milo popatrzec. Cudenka z Was:crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu:
  8. Neva

    kołtuny :(

    Te kosmetyki wcale nie tluszcza wlosa a tylko go nawilzaja.Wlos doskonale sie rozczesuje , wlos nie placze sie po uzyciu tego kosmetyku przez pare dni. Jest taki piekny rozsypany. Wlos spryskany i wymodelowany potem jest przepiekny i efekt jest zaskakujacy. polecam. Sa to najlepsze spraye do rozczesywania jakie mialam,(a testowalam prawie wszystkie0 Ten drugi spray Antystatyczny jest idealny na wystawe. Oprocz wszystkich zalet jakie posiada ten pierwszy spray drugi jest dodatkowlo antystayczny. Pieski pachna przecudnie przez pare dni. Zapach jest mily dla psa , nie kichaja jak po du=szacym srayu z Hery Bardzo dobry jest szampon i odzywka BOTANIKA, bez splukiwania, ale to dla pieskow wystawowych. [quote name='tinka']Neva, ale czy te preparaty sa skuteczne w rozsupływaniu kołtunów? Ten pierwszy nie ma aby za dużo olejków? Włos nie za szybko jest tłusty? A tym samym pies musi być kąpany, bo wtedy siada na nim duzo kurzu, niestety.. A ten drugi działa antystatycznie tylko? Ciekawa jestem opini innych stosujących kosmetyki tej firmy. Nie lubię jak moj ma takie tłuste włosy:razz: Ja, stosujac Demelant eclat Hery, jestem z niego zadowolona, włosy sie wspaniale po nim rozczesują, kołtuny równiez nie sa problemem, włosy się błyszczą, ale ten fuj zapach...Wczoraj poryskalam mojego yorka tym, dziś jeszcze nadal zapach sie utrzymuje, i tak bedzie kilka dni. Ale dla psa to juz obojętne, nie kicha.[/quote]
  9. Ja jestem przeciwna kojcom , trzymaniu pieskow w zamknieciu , nawet jak sa mamusiami i maja dzieci. Nie mam 1 pieska tylko kilka i nie przekona mnie nikt ze kojce sa blogoslawienstwem dla szczeniat i dla suczek. Biedne te pieski i tyle mam do powiedzenia .
  10. [quote name='Mynia']Neva - nie chcę być upierdliwa, ale gdzie jest woda w kojcu? Bo nie widzę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A teraz poważnie - śliczne psiaki masz? Teraz też masz maluszki?[/quote] Z ta woda to bylam pewna ze sie odezwiesz:lol:. Jak nie wiesz to szczeniaczki 4 tygodniowe nie jedza jeszcze same tylko ssaja mleczko mamusi. Mamusia natomiast nie jest uwieziona w kojcu i ma swobodny dostep do Wody w kuchni w swojej misce.
  11. [quote name='białeyorki']muszę sie tagże liczyć z tym że po mieszkanie biegają inne psy i one nie powinny wchodzić do kojca chociażby po to by nie wyjadać szczeniaką jedzenia i się nimi nie bawić bo mogą zrobić krzywdę[/quote] U mnie tez biegaja pieski po domu i nie wchodzią do kojca ze szczeniakami ,bo mama szczeniat nie dopuszcza innych psow.A na czas karmienia kojec mozna zamknac, nie widze problemu. Latwiej zamknac kojec na czas karmioenia niz kilkanascie razy dziennie wyposzczac i wposzczac ssuczke do szczeniat. no chyba ze ona siedzi tam cale dnie i wychodzi tylko siusiu a nie ma swobiody kiedy chce. Dla mnie to wyglada na zniewolenie pieska w imie dobra szczeniat. Moje szczeniaczki maja 4 tygodnie , spia w takim kojcu, mama ma ciagly dostep do szczeniat.Kojec posiada dzwiczki a stoi przy kaloryferze zeby pieki mialy cieplutko. W dzwiczkach kojca jest zagroda dla szczeniat , ktora wystarcza zeby pieski nie wydostly sie na zewnatrz. po ukonczeniu 6 tygiodni szczeniaczki maja mozliwosc ciaglego wchodzenia i wychodzenia z kojca wtedy szmatka zostaje zdjeta [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5Bimg%5Dhttp://img404.imageshack.us/img404/5972/p1000533vk8.jpg%5B/img%5D"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5972/p1000533vk8.jpg[/IMG][/URL]
  12. Co do kojca , to nie zgodze sie ze tak jest dobrze , Wystarczy zrobic wejscie wysokosci 20 cm i szczeniaki z niego nie wyjda a suczka bardzo swobodnie moze wchodzic i wychodzic kiedy chce. Nie trzeba robic zagrody do sufitu. Oby bylo tak jak piszesz , ze masz czas i wkladasz i wykladasz suczke kiedy chce , bo moje wchodza do dzieci i wychodza 30 razy dziennie albo i wiecej.
  13. Wakacje!!!!!!!!marzenie!!!!!!!!!!. Ja na urlopie od 6 lat nie bylam:shake: Samaz synkiem z domem ,pieskami , ze sklepem i ze strzyzeniami . Jak tu wyjechac. Dla mnie wystawa , to jest najwieksza rozrywka i mozliwośc wyjazdu. Musze cos z tym zrobic:cool1:, to za duzo jak na jedna osobe. Czy ktoś chce jeden moj obowiazek??????????:roll: Planuje wystawe w Szczecinie, terrierow w Szczecinie, Koszalin , Slupsk, Sopot, Zielona Gora , Wroclaw, Poznan , jak sie uda to Warszawa
  14. Tak sie poskładało, ale w tym roku planuje 7 wystaw
  15. YORK PRZYSZŁOSCI:crazyeye:
  16. Ja ze swoimi pieskami zaczynam dopiero od szczecina.:placz:
  17. [quote name='Agnieszka0309']Witajcie mojemu Rockiemu nadal nie stoja uszka:-( ,powiedzcie mi prosze czy te podklejanie uszek moze zaszkodzic w jakis sposob mojemu malenstwu?Chodzi mi o to,czy nie zrobie jakiejs krzywdy jezeli bede je moze nie tak podklejac jak robia to "profesjonalisci"[/quote] Koniecznie obetnij wloski na calym uchu. Poki nie stana zgalaj uszka , zeby wlos nie obciazal ucha. Jak masz jakies zdjecie , to wklej , zobaczymy tego Twojego klapouszka . Na opewno jest na to sposob, ale zalezy jak one klapia , bo moze szkoda go meczyc. Podklejanie plasterkiem , takim bialym delikatnym z apteki , na niebieskiej rolce . To nie zaszkodzi. podklejamy bardzo luzno na 2 dni i zciagamy a jak klapna to znowu podklejac.
  18. To taka fajna :lol::lol:Przytulanka z niej. Sliczna suczka .
  19. Super , ale czy my sie spotkamy, moze sie nam uda???:multi::multi::multi:
  20. Jak jest to nikt nie wie , moze jest jeszcze gorzej , ale widac wyraznie ze suczka nie ma niskiego kojca zebyu mogla swobodnie wchodzic i wychodzic od dzieci. Jest uzalezniona od hodowcy!!!!!!!! Miska z jedzeniem jest , ale z WODA nie ma , a wiesz ze to karygodne , tak trzymac pieski bez wody:mad::mad:
  21. A kto bedzie w Czerwcu w sZczecinie::multi:
  22. Racja kojce musza byc , bo to bezpiecznie dla takich maluszkow a i mama sie nie denerwuje , bo ma dzieci razem. U mnie szczeniaczki maja kojec ,m ale suczka ma dosteop swobodny do dzieci i w kazdej chwili moze od nich wyjsc. Tu na zdjeciu widac ze kojec jest zrobiony jak dla wielkiego psa,suczka nie ma mozliwosci swobodnego wejscia i wyjscia.Siedzi z tymi maluszkami jak za kare. a w kojcu nie widac nawet MISKI z WODĄ. To nie jest normalne:mad::mad::mad: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5Bimg%5Dhttp://img521.imageshack.us/img521/1070/bievierklatkipq9.jpg%5B/img%5D"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1070/bievierklatkipq9.jpg[/IMG][/URL] Wlasnie przed chwila moj 8 letni synek co na co dzien ma doczynienia z pieskami spytal. A TE BIEDNE PIESKI TO W SCHRONISKU MIESZKAJA?
  23. Neva

    kołtuny :(

    Ja w swoim zakladzie i dla swoich pieskow uzywam kosmetykow do rozczesywania 1ALL SYSTEMS, sa super i delikatnie pachna . Polecam [URL="http://www.1allsystems.pl"]www.1allsystems.pl[/URL] [IMG]http://www.1allsystems.pl/File.asp?FileID=5CE8EC04-DD44-4132-B89E-195BDA656DF3[/IMG] [URL="http://www.1allsystems.pl/Product.asp?CategoryID=6C40FC51-4431-4417-BB11-A8DEA8EABEA4&ProductID=F3821292-87AF-41DF-BC0A-73708DBC49FB"][COLOR=black]FABULOUS GROOMING SPRAY[/COLOR] - DLA PSÓW I KOTÓW[/URL] [URL="http://www.1allsystems.pl/Product.asp?CategoryID=6C40FC51-4431-4417-BB11-A8DEA8EABEA4&ProductID=8E57DDD0-765B-43F3-88A4-2C011FED351C"][IMG]http://www.1allsystems.pl/File.asp?FileID=0EE77D20-D5FE-46D3-AAA9-C4D20B84F0EA[/IMG][/URL][URL="http://www.1allsystems.pl/Product.asp?CategoryID=6C40FC51-4431-4417-BB11-A8DEA8EABEA4&ProductID=8E57DDD0-765B-43F3-88A4-2C011FED351C"][COLOR=black]HAIR REVITALIZER & INSTANT ANTI-STATIC COAT SPRAY[/COLOR] - DLA PSÓW I KOTÓW[/URL] oba pieknie pachna i bardzo delikatnie , pieskom to nie przeszkadza [quote name='tinka']Witam. Mam yorka od 4,5roku. Od samego początku uzywam kosmetyków Hery i mój pies nigdy nie miał zadnego uczulenia na te kosmetyki. Nie wyobrazam sobie rozczesywania ewentualnych kołtunów bez uzycia Demelant eclat. Jedynie czego nie lubię w tym kosmetyku, to jego zapach. ma taki wody kolonskiej. Moj psinek tez go nie cierpi, zawsze kiedy go nim popstrykam, zaczyna kichac, ale szybko mu przechodzi. Teraz wzięłam sie za sposób. Pryskam go w innym pomieszczeniu niz go czeszę:lol:. Nie czuje wiec tak długo tego zapachu. Własnie z powodu tego zapachu, chciałam zastapić go czymś innym do rozczesywania, ale niestety niczego sensownego nie widzę. Ceny innych kosmetyków sa porównywalne. Za jakość trzeba płacić. Więc ja ze swojej strony mogę polecić kosmetyki tej firmy. Musze zamówić juz własnie Demelant eclat, a zawsze zamawiam w ich firmowym sklepie.[/quote]
  24. Dziekuje Wam za dobre slowa. Czasami mam malo do gadania jak chca na golasa , to nic nie poradze ui tak choc lapki ratuje , bo tak to pozal sie Boze
  25. Super Rozbawily mnie te zdjecia. jaki on pocieszny, co on tak jęzorkiem machał.Mysle , ze jadlas dobra kielbaske jak robilas zdjecia:eviltong:
×
×
  • Create New...