Daty urodzenia nie będę ujawniac,gdyż w przypadku damy jest to nie eleganckie.Mieszkała w starej willi w Podkowie Leśnej stojącej w pięknym ogrodzie.Była znana pod nazwiskiem Witalis,gdy była mężatką,póżniej wróciła do swojego nazwiska panieńskiego Fangor i stanowiło ono przydomek jej hodowli.Pierwsze mioty yorkshire terrierów odbierała już 40 lat temu,a pierwszym w jej życiu psem był chart.Zakochała się w yorkach jak sama mówiła,gdy zobaczyła je w Londynie na wystawie sklepowej w petshopie u Harrodsa.Wracając do Polski dostała p.Anna podarek od córki yorkę suczkę Tina Queen of Bouchard,szybko dołączyły do niej dwa pieski.I tym sposobem stała się pierwszą osobą w Polsce z którą zamieszkały yorki.Kochała wszystkie psy mieszkały z nią maltany,mopsy,przez pewien czas również toy terriery i zawsze jakaś znajda w ogrodzie,ale największą miłością obdarzała yorkshire terriery.Jak sama mówiła pociąga ją ten ogrom ducha w tak małym ciałku. Strasznie ciężko jest pisac o długim życiu damy kynologii,pewne jest,że pozostanie w pamięci wszystkich psiarzy,a w szczególności hodowców yorkshire terrierów.Przez całe swoje życie,mimo wielu w nim zawirowań miała w sobie ogrom energi jak te małe pieski,które mieszkały razem z nią.
Spokój jej duszy.