-
Posts
1259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gamba
-
[quote name='hop!']Czekam na nowe fotki [SIZE=3][B][COLOR=blue][COLOR=red]L[COLOR=magenta]A[/COLOR][/COLOR][COLOR=magenta][COLOR=red]L[/COLOR]I[/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=black]. ;)[/COLOR][/SIZE] [/quote] Nowe fotki sa ale hmmm... jakby to powiedzieć nie są zbyt wyraźne :cool1:. A to wszystko dlatego bo gdybym miał dobry aparat to fotki byłyby cud malina :p Postaram się je dziś wrzucić na wątek :eviltong:
-
[quote name='Koperek']Niech będzie kompromis-[SIZE=3][COLOR=red][B] LALA :cool3: [/B][SIZE=2][COLOR=black]...skoro ze swoją obróżką tak ładnie się komponuje... :lol:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] ...a ja już wcześniej widziałam[B][SIZE=3][COLOR=red] LALECZKĘ[/COLOR][/SIZE][/B] przemienioną:eviltong:- nawet na pańcia biedna liczyć nie może, bo opóźnionymi informacjami się dzieli...:shake: :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] O tak...taki czerwony kompromis bardzo mi odpowiada :cool3: bo rózowy...:roll: Ale ja już wcześniej widziałem :eviltong: tylko byłem ciekawy kto jeszcze :diabloti: No ale skoro nikt więc wspolnie z panną L postanowiliśmy sie pokazać :evil_lol: Teraz idę urwać Kalifowi i Lalce łby,bo mysla że są małymi cziłkami i skaczą jak zajaczki po łózkach...mogłby by już poczakać do Wielkanocy :shake::diabloti:
-
Białka!Mix dalmatyńczyka- piękny Lulek!Nieudana adopcja...co dalej? ma dom
Gamba replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
[quote name='BożenaG']Dzisiaj Lulek wywinął niezły numer. Uciekł z kojca(a ostatnio często mu sieto zdaza)i przybiegł sobie do mnie na podwórko(mnie dzisiaj akurat nie było cały dzień w Starachowicach). Na nieszczęście Dżeki był własnie na dworze.Oczywiście rzucił sie na Lulka z zębami.Dobrze ,że w ostaniej chwili zobaczyła to moja córka przez okno i zdążyła uratować tyłek Dżekiemu(a swoja droga on sie kiedys doigra -znowu)Udało jej sie wziążć Lulka do domu.A tu nowa niespodzianka>Strasznie chory Rufi:evil_lol: wyskoczył do niego z zębami.Zamknęła go w pokoiku. Ten ponoć cały czas wył ,skomlał i drapał w drzwi.Stwierdziła ,ze dzisiejszy dzien ją przerósł.Ja dopiero wróciłam z Warszawy po godz 23,i dopiero wtedy zawiozłam uciekiniera do kojca. Obawiam się ,że Lulek będzie teraz uciekał częściej i do mnie przychodził.:shake:(już tak kiedyś było)[/quote] No to nieźle :mad: A on przeskakuje kojec? czy jakos sobie sam otwiera drzwiczki ? -
[quote name='epe']Pamiętaj o złotym środku:razz:! Nie za dużo,nie za mało! Lalunia cudna jest,a Kalif-śliczny chłopak! A Gamba wg mnie najwspanialszy facet z Wrocławia:lol:[/quote] Lalka ślicznota moja :loveu: Prosze mi tutaj nie słodzić :diabloti: Nie wiem czy widzieliscie juz kolejna cześć metamorfoz : [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=CpKhw81YKz0[/URL] Laluchna tam jest :p aż mi się łza zakręciła w oku jak ją tam zobaczyłem :oops:
-
[quote name='epe']Gamba! Jak miło Cię znowu słyszeć:lol:! Martwiłam się czy wszyscy zdrowi! Wracajac do zdjęć jeszcze raz-piekna z nich para! A propos karmienia-masz rację,niech trzyma figurę modelki! Obłe suczki nie są ładne:evil_lol:!![/quote] A jednak ktoś martwił się i tęsknił :multi: :cool1: Tak,tak masz całkowitą rację Lalausia jest szczuplutka i piekniutka i wcale jej nie głodzę (jak to sądzą niektórzy :diabloti: ). Obłe suczki nie są ładne-fakt,ale takie kościste tysz nie,nie ma do czego się przytulić :evil_lol:
-
[quote name='Koperek']Ja zawsze różowym- przyzwyczaj się :diabloti:, albo juz nie będę mogła odwiedzać [B][SIZE=3][COLOR=magenta]LALECZKI[/COLOR][/SIZE][/B]...:shake:[/quote] Boszsz... ale różowy ? :placz:A czerwony być nie może ? :cool3: Lala ma czerwoną obrożę i smycz i byłoby tak kolorystycznie :cool1:
-
Białka!Mix dalmatyńczyka- piękny Lulek!Nieudana adopcja...co dalej? ma dom
Gamba replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
Lulka Allegro dalej jest aktualne ? Może napiszemy jakis tekst i wrzucimy jeszcze raz,co ? On musi iśc do domu tak jak Luka.To ostatni z białkowych psów uratowanych przez Starachowice...tylko jeszcze on bez domu! -
[quote name='Koperek']Z tą "[I]tęsknotą za Wami" [/I]to lekka przesada- no chyba, że masz na myśłi [B][SIZE=3][COLOR=magenta]LALECZKĘ[/COLOR][/SIZE][/B] i [B]KALIFA[/B]! :lol: :evil_lol::evil_lol: [/quote] Nieee różowy :grab:.Hmm.. skoro za Lalką i Kalifem to za mną tysz :diabloti: bo my jak ...no ten...no... jedność :diabloti: A jutro pokażę wam piekne zdjęcia na których Lalka nie jest chuda tylko ma piękną figurę fotomodelki :diabloti:
-
Już tak długo nic nie pisaliśmy :cool3: pewnie sie za nami stęskniliście :cool1::evil_lol: Lalucha miewa sie dobrze,napisałbym, że nawet bardzo dobrze i zaczyna pokazywac różki :diabloti:.Chciałby bardzo porozstawiać Kalifa po katach, zabronić mu wchodzenia na łózko ale niestety bidulce się to nie udaje :shake:.Nie ma tu mojej interwencji wcale,Kalif doskonale sobie radzi :loveu:. Ale nadzieja matką głupich, więc Lala się stara :eviltong: Problemy z jedzeniem występuja nadal, ale na nieszczęscie dla Lalki jeść musi to co ja każę :diabloti:a ze czasami sie kobitka dokarmia na podwórku to jej sprawa ;)!
-
Raczej nie będę się bawił z klikaniem na Lalkę!Nie mam takiego zacięcia i podejrzewam (znając siebie),że ten pomysł by nie wypalił ;) Tu chodzi o tylko ten jeden jedyny problem,bo jeżeli chodzi o resztę zachowań Lala jest jak anioł :cool3: Narazie bedziemy uczyć się siad,może nam to wyjdzie,bo jak narazie Lalek nie potrafi nic :diabloti:.Ale nam to wcale nie przeszkadza :cool1:
-
Czytam i nie wierze :crazyeye::crazyeye: Brodacze wpuściły do domu Sarę :crazyeye::crazyeye: No pięknie...:evil_lol: Jeszcze raz gratuluję kolejnego domownika :loveu: Ehm...ehm... to kto teraz bedzie pilnował obejścia ? :diabloti: Maja tylko uważaj żeby ciebie towarzystwo nie wysłało na nocne patrole :evil_lol:
-
[quote name='WŁADCZYNI']a próbowałaś robić to przy ścianie tak żeby nie było gdzie się cofnąć? Ja swojego gada próbuje nauczyć chodzenia do tyłu i jej nie idzie:placz:[/quote] Ooo...nie pomyslałem o tym,będę musiał spróbować tego sposobu. Lalka chodzi do tyłu :cool3:
-
[quote name='*Daria*']Spróbuj może w ten sposób: weź smakołyk do ręki i wydaj komendę siad i "jedź" smakołykiem nad głową psa. Jak smakołyk będzie wystarczająco daleko za głową pies usiądzie, a wtedy pochwała i oczywiście dać mu ten smakołyk. Ja swojego jak był szczeniakiem w ten sposób nauczyłam ;)[/quote] Pomysł świetny tylko wypróbowany :eviltong: Lalka cofa się i idzie jak rak do tyłu :cool1: Narazie staramy sie unikac psów,jak idziemy do parku Lalka puszczona jest luzem i ma psy w głebokim powazaniu :evil_lol: Tutaj watek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39726[/URL]
-
Starachowice!Luka=smalec? Oooo nie !!! Znalazła swój DOM w Lublinie :)
Gamba replied to Gamba's topic in Już w nowym domu
Temat wątku zmieniony :cool3: A zdjęcia piękne,piekne psisko i nowa Pani Luki też niczego sobie :cool1: -
[quote name='PATIszon']A w domu? Jak wam idzie sied w domu?[/quote] Siad w domu wychodzi nam raz na 10 razy :cool1:. Lalka nie rozumie o co chodzi,naciskajac delikatnie jej zad,ona stara się nie siedzieć,napina sie i kuli! Jeżeli chodzi o jakieś zabawki i smakołyki to odpada!Na nią takie rzeczy nie działają,pisząc ze woli moje towarzystwo nie chodziło o zabawę ze mną,chodziło o to ze się mnie pilnuje i lubi sobie postać obok mnie :cool1:
-
[quote name='Koperek']No i co się martwisz?! Kilka dni na głodzie jeszcze żadnego psa nie zabiło!:diabloti: Moja wariatka potrafi nie jeść tydzień...:shake: A i tak najlepsze są gotowane ziemniaki i jajka ;) ...i czasami chlebek z pomidorową pasztetową:-o :eviltong: [B][SIZE=3][COLOR=magenta]Lala[/COLOR][/SIZE][/B] też ma swoje upodobania i dlaczego ma z nich rezygnować?? Bo pańciu tak sobie życzy??- NIEEEE!!!:diabloti:[/quote] Parę dni na głodzie i Lalek zmieni sie w pinczerka :diabloti: O nieee,to nie mój rozmiar :cool1: No mogłaby zrezygnować ze swoich upodobań, bo wtedy byłby tłusciutka,okrąglutka :cool1: :diabloti: No ale skoro chce małą bitewkę-to proszę ją bardzo-ja dla niej wszystko :evil_lol:
-
[quote name='Majaa']Dwa kolejne w domkach stałych Scarlett zostaje u mnie na zawsze ! i Happy pojechała do nowego domku! [/quote] Gratulacje z powodu nowego członka psio-ludzkiego stada :loveu:
-
[quote name='kaLOlina']no prosze prosze... ale tak to z tymi psiakami bywa ze przyzwyczajone do jedzonka po-schronie nie chca sie przestwiac... wiadomo lepszy chlebus a jeszcze lepsze- znalezione ukradzione z ulicy:diabloti::diabloti: pozdrawiam rodzinke:lol:[/quote] O właśnie ! Znalezione najbardziej jej smakuje :roll: A swoja drogą to Lalka ma chyba żołądek ze stali :cool3: a to dlatego, że tyle ile ona rzeczy zdązyła juz zjeść na spacerach,a nie zawsze jestem w stanie co to było,powinna miec sraczki cały czas,powinna s**ć dalej niż widzi.Ale nie :shake: kupale jak marzenie :diabloti:
-
[quote name='epe']Witaj rodzino Gamby! Mea culpa,że nie zaglądałam,ale teraz mam taki okres,że głównie w papiery zaglądam!:angryy: Wypowiedź pani z parku pozostawiam bez komentarza:mad:! A co do serwowanych przez Ciebie dań-Lala ma świętą rację! Mądra z niej dziewczyna! Skoro Ty tego nie jesz,to to nie sa przysmaki,kromki lepsze,bo Ty je jesz:evil_lol:! Jednym słowem-wspólne łoże i z "jednej miski" Wzorowe "małżeństwo":evil_lol:[/quote] Czyżby PITy ukochane przez wszystkich ? :diabloti: Ja juz mam za sobą :multi: O nie !!! Może i łoże wspólne ale miska nie będzie ta sama :shake:Absolutnie! Zresztą ja mięska niet,a Lala miesko bardzo więc nie dogadamy się co do obiadów :cool1:
-
Pracujemy nad "siad" cały czas,kiepsko nam to wychodzi, bo ona jest wtedy tak jakby w amoku.Nic do niej nie dociera :cool1:.Gdy na smyczy ma mozliwosc spotkania sie z psem z bardzo bliska,obwącha go i odchodzi.Żadej agresji z jej strony .
-
A dlaczego to nikt do Lalki nie zagląd ? :mad::eviltong: Tak sobie napisze, że zyjemy,mamy sie dobrze :cool1: ale dzis chyba przesadziłem z iloscią ruchu dla Lalki :cool3: bidulka wracając ze spaceru szurała łapskami o ziemię :evil_lol:.Ale za to Kalif był zadowolony bardzo!Przyczepil sie do nas pewien pies,ktorego Pani nie mogła odwołać.Pies ów bardzo chcial z Lalą!Tak sobie chodził za nią (malutki taki ),że nawet Kalif uwagi nie zwracał na niego.Ale tylko do chwili kiedy uczepił sie Lali uda i Lala zapiszczała,bo nie mogła się uwolinić :cool1:.Wtedy już do akcji wkroczył Kalif i wziął nieszczęsnika spragnionego miłosci w obroty :cool1:.A ja dostałem o******l, że z suka do parku przychodzę :diabloti:. Laleczka strzela humory przy misce,nie bardzo chce jesć suchą karmę z puszką :shake:.Kupiłem burkom Nutro Choice...Kalif zachwycony,Lala niestety nie :roll:.Staram się jak mogę,a ona zamiast dobrą karme woli chleb z masłem :angryy:.
-
Witam. Postanowiłem założyć nowy wątek, bo mam pewien problem z którym nie za bardzo potrafię sobie poradzić ! No to od początku : Dwa miesiące temu ze schroniska zabrałem pewną suczkę,miała być tylko na DT,zostaje na stałe ;). Lala waży w tym momencie około 30 kg, ma plus minus 4 lata. Nasz problem polega na tym, że Lalka+smycz+obcy pies to tragednia . Lalka mieszka z drugim psem (samcem) i razem wychodzą na spacery,wszystko w ich wzajemnych relacjach gra!Natomiast spacer... Suńka na smyczy chodzi bez problemu,nie ciągnie,nie napina nawet smyczy,cud miód do czasu kiedy na horyzoncie pojawia sie pies!Wtedy nie jest do opanowania.Drze się strasznie,wariuje na tej smyczy,skacze i ogólnie nie mogę jej poskromić!Może podam przykład :roll: Spacer,Lalka z Kalifem na smyczy,na horyzoncie pojawia sie pies i kaplica!Kalifa wydaje komendę siad i gra,a Lalka świruje!Problemem jez tez to, że Lalka rzucająca się na smyczy biega i chodzi po okręgu,dokładnie tak samo jak pies uwiązany na łańcuchu (Lalka w schronisku siedziała na łańcuchu ) i tak kręci się w kółko na tej smyczy.Wpadnie na Kalifa i zaczyna się cyrk,aona dalej swoje.Nie wygląda to za fajnie bo jest sporym psem i ludzie się zwyczajnie boją (nie ma co sie dziwić ). Do Laki nie docieraja żadne plolecenia,nie zna i nie kojarzy znaczenia słów takich jak: nie wolno,nie rusz,nie itd.Zarówno w domu jak i na podwórku (myśle, że nikt nigdy z nia nie pracował). Musze koniecznie zaznaczyc, że spuszczona luzem nie wykazuje zadnej agresji w stosunku do psów i suk,dobrze odnajduje sie w stadzie kilku psów,nie wszczyna bójek ani tym podobnych.Generalnie Lala woli towarzystwo moje i Kalifa od innych psów!Nie ma problemów z przywołaniem jej do mnie! Gdy podczas wariacji na smyczy podchodzimy do innego psa na tyle blisko aby mogły się obwąchać wszystko gra,Lala nie atakuje tylko przyjaźnie sie wita! Może się mylę ale mam wrażenie, że to jej zachowanie może oznaczać tyle co "zostaw nas w spokoju". Może ktos ma jakieś pomysły ? Z góry dziękuję Paweł
-
Wezełek ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/8202/wezel8uq4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1002/wezel34ig1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/4136/wezelekck6.jpg[/IMG][/URL]