Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Neris ja cie przepraszam ze tak z grubej rury ale ty to chyba te nieszczescie szukasz albo to one szukaja ciebie jak to wlasciwie jest? Przesle ci zaraz kilka groszy no twoje konto a ty sama zadecaduj na ktore z twoich bid masz je przeznaczyc. Pozdrawiam cie dobra dziewczyno i duzo sil ci zycze.
  2. No to cioteczki odemnie leci tez 50 zl.do skarpety dla Narnii bo inaczej niestety pomoc nie moge, za to jesetem z wami calym sercem i cala dusza. Opiekujcie sie mala dalej a ja bede obserwowac was wirtualnie. Narnia miala wielkie szczescie ze na was trafila. Ale lepiej juz nie szukajcie takich nieszczesc bo tylko serducha bola.
  3. Poniewaz co dopiero znalazlam ten watek prosze i nie jestem zorientowana w sytuacji finansowej na leczenie sunki prosze o krotka informacje zwlaszcza jesli potrzeba wsparcia finansowego, moze byc na PW.
  4. Tez bym sie jeszcze raz udala na policje z zapytaniem jak dlugo jeszcze mozna czekac w przeciwnym bowiem razie dzielnicowy pomysli sobie ze ta sprawa usichla i nie musi sie fatygowac. Nachodzic posterunkowego az do skutku. Znajac siebie juz bym tam byla chyba z kilka razy.
  5. Otoz interesuje mnie dalej sprawa co z suczka, kiedys dzwonilam do pani ktora mieszka w tym samym bloku i pytalam o sunie niewiele sie dowiedzialam ale suka nadal jest u wlascielki. Jak tylko nabiore troche sil to chce sie tam osobiscie wybrac z pania Rawicka i porozmawic na temat suni bo chcielibysmy ja wysterylizowac, odrobaczyc i zaszczepic mamy taka nadzieje ze wlascielka sie zgodzi. Tylko ze ja na razie na 4 pietro niestety nie bardzo i jazda samochodem tez jeszcze ograniczona. Ale jak cos bedzie juz wiadomo to dam znac.
  6. Reksiu no gdzie ten wymarzony domek dla ciebie slicznoto, to juz trwa za dlugo hopaj na pierwsza!
  7. Jaka szansa? Blagamy o nowe wiesci. To nieladnie tak trzymac ludzi w niepewnosci.
  8. Do gory piekna ty nasza domku trzeba szukac!
  9. Czy wy kochane dziewczyny przypadkiem nie czarownicami jestescie i jakies czarodzieskie rozdzki posiadacie bo to wprost nie do wiary? Takie rzeczy tylko w bajkach wystepuja. Brawo!!!:multi: :loveu: :multi:
  10. Ambra dla ciebie Ani z Bytomia i Paoli doba powinna trwac 48 godzin. Jak wy to wszystko zalatwiacie? Jestem pelna uznania dla was i serdecznie was pozdrawiam zyczac przy tym duzo sil, oprocz tego juz do ciebie dzwonie zapytac czy moge w czyms pomoc.
  11. Po prostu brak mi slow na to co sie stalo, jak dlugo ci bezczelni, bezmyslni bez serca ludzie zajmujacy etaty w schroniskach ktorych nigdy nie powinni otrzymac beda tam jeszcze egzystowac, kiedy to sie wreszcie skonczy, czy kiedykolwiek beda karani za swoje czyny? Miejmy nadzieje ze tym razem ta sprawa nie przejdzie bez echa, i nie skonczy sie umorzeniem sprawy.:-( :-( :-(
  12. Niestety nie bede brala udzialu w licytacji bo to zdaje sie o pierscionek chodzi a tego to juz nie potrzebuje, ale za to dzis przeleje wam grosza na Abre. Trzymaj sie kochana psino bo przeciez wszyscy tutaj tak zawziecie walcza razem z toba o twoje psie zycie, i wierzymy wszyscy ze sie uda.
  13. Wyobrazam sobie co przezyliscie, bo i mnie zdarza sie zostawic psa w samochodzie myslac jednoczesnie ze to odstraszy ewentualnego zlodzieja, a tu okazuje sie ze to juz drugi przypadek, gdzie zakonczylo sie to tak jak w waszym przypadku szczesliwie bo psa odnalezliscie a szybe mozna wstawic. Niestety w innym watku na forum przeczytalam ze ukradli samochod razem z psem inie odnaleziono ani psa ani samochodu. Ciarki przechodza po plecach jak sie cos takiego czyta ja juz prawie tez nigdy nie zabieram psa ze soba i nie zostawiam go w samochodzie. Ciesze sie razem z wami ze udalo sie odnalezc psa.:multi:
  14. Po dluzszej przerwie wlaczam sie znowu do dyskusji, tym bardziej ze jestem posadzana o to ze znam zloty srodek na adopcje i nie chce sie z wami podzielic. To nieprawda nie znam zadnego zlotego srodka ale mysle ze wiedza to wlasnie osoby ktore prowadza schroniska nazwijmy je "wzorcowe" to wlasnie one nie chca sie podzielic ta wiedza albo po prostu nie maja czasu. Jak juz wspominalam znam trzy schroniska na slasku o ktorych sie nie pisze na dogo, ale wiem od osob ktore maja kontakt z tymi schroniskami ze sa poprawnie prowadzone. Smiem przypuszczac ze te schroniska maja dobry kontak z Fundacjami zagranica.
  15. Oj kochana piekna sunia i ja sie przylaczam do szukania dla niej odpowiedzialnego domku, napewno znajdzie bo jest poprostu sliczna.
  16. A ja jeszcze zdarze wam odpisac. Na nikogo sie nie obrazilam, nie potraktowalam tez waszych pytan jako ataki, wiem ze wszyscy robimy co mozemy te bezdomne psy z ulicy tez potrzebuja domkow, znajdujac domek dla takiego psa automatycznie jest jedno miejsce w schronie wiecej, bo tam nie trafil. Nie ma zlotego srodka na rozwiazanie tego problemu moze i bylby ale nie realny. Bo gdyby to lezalo w mojej mocy rozwiazalabym probelm w cigu roku a po kilku latach nie bylo by schronisk. Wystarczyloby tylko wprowadzic obowiazek obowiazkowej sterylizacji pod grozba wysokiej grzywny. Naturalnie z pozwoleniem tylko na rozmnazanie chodowcom z ZK. Azeby schroniska mogly dzialac w nalezyty sposob to niestety jest to zalezne od osob tam pracujacych, ale jest bardzo duzo nieprawidlowosci w schroniskach, a osob tam pracujacych nie jest tak latwo zmienic. Dowiedzialam sie np. ze w jednym ze schronisk pani kierownik tegoz schroniska wcale nie jest milosniczka zwierzat ale tak dlugo dobierala sobie peronel az go znalazla, natomiast ona sama jest wysmienita organizatorka poszukujaca sponsorow itd. jej schron tez moze sluzyc za przaklad. A teraz juz naprawde spadam bo odwoze dzisiaj psiaka do Niemiec. pozdrawiam
  17. Dogomaniacy z Lodzi ratujcie ta bidulke, ona ma takie smutne oczy:-( :-( :-(
  18. Tak sie sklada ze jutro spadam z dogo na dluzej i niestety nie bede mogla dalej wam wyjasniac dlaczego w jednych schronach jest lepiej a w innych gorzej. Z przyczyn odemnie niezaleznych spedzam wiecej czasu na siedzeniu anizeli na pracy. Dlatego chociaz jestem krotko na dogo to i tak duzo przeczytalam watkow od dechy do dechy. A ze jestem dociekliwa totez o niektore sprawy pytalam na PW. I niestety tak to jest ze dobrze dzialaja tylko te schroniska gdzie jest dobre kierownictwo. I to sa fakty. Nie wspomne ze na Slasku rowniez sa schroniska w ktorych jest horror ale tez niemozna o wszystkim pisac na forum, same o tym powinnyscie wiedziec bo napewno jestescie tutaj dluzej jak ja. A jesli chcecie wiedziec dlaczego w jednych schroniskach jest duzo adopcji to mysle ze nalezalo by zapytac bezposrednio osoby ktore tam sa zatrudnione jak one to robia. pozdrawiam.
  19. Sprawdzenie domku przed i po adopcji tak! Kastracja Tak! Ale pisanie na forum jadowitych postow NIE!!!
  20. Ja wiem cos o czym ty nie wiesz i nie musisz wiedziec. Bo kogos takiego jak ty i tak trudno przekonac i dlategoe nie mam zamiaru cie o tym poinformowac. Wlasnie dzis dostalam wiadomosc na PW w jaki to sposob pan Harlacz pozbywa (adoptuje) sie pieskow, podobnie dzialaja inni kierownicy schronisk w ktorych schron jest prowadzony w sposob nie budzacy zastrzezen. Dla tego powtorze jeszcze raz odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu a nie po znajomosci i to tyczy sie nie tylko schronisk ale rowniez wszystkich miejsc pracy. Czy to oznacza ze kazdy ktory tu jest na dogo ma robic zdjecia wszystko pokazac na dloni i o kazdym swoim czynie informowac bo jak tego nie robi to nie jest godny zaufania. Smutne to jest z waszej strony.
  21. Co niektorzy pieknie dowcipkuja zeby tak jeszcze co innego potrafili?:-(
  22. Przyznaje szczerze ze mnie tez nie udalo sie wyadoptowac jeszcze zadnego psa pomimo ze na dogo jestem juz od stycznia tego roku. Natomiast niedaleko mnie mieszka dziewczyna ktora jest na dogo dopiero od marca i juz wyadoptowala 3 psy. Zapytaj ja jak to robi. Jest tutaj pod nickiem Wisenna. Dochodze do wniosku ze sa osoby ktore maja dar do szukania ludzi do adopcji zwierzat. A ci ktorzy tego daru nie posiadaja nie potrafia w to uwierzyc.
  23. No coz jak zwykle skonczyla sie dyskusja na forum, ktora napewno nie poprawi losu biednych psiakow zwlaszcza psow ras bullowatych i ich mieszancow. Bo mimo ze watek nosi tytul o zmianie w KK i chodzi o napisanie petycji to w kazdym watku mozna przeczytac tylko o tym jakie to wspaniale sa bullowate. Dochdze do wniosku ze osoby posiadajace bullowate tak naprawde kochaja tylko swoje pieski a los innych bulllowatych jest im zupelnie obojetny. Kompletnie nie widza co sie dzieje z bullowatymi ile tych psow cierpi w rekach nieodpowiednich wlascicieli, nie pomijajac faktu o gangach ktore powstaly i uzywaja te psy do nielegalnych walk. I to mnie boli naprawde.
  24. Tylko gdzie sie z ta sprawa zwrocic i do kogo azeby wprowdzic badania psychiatryczne dla osob ktorzy chca posiada psy ras tak zwanych "niebezpiecznych". Bo sytacja w Polsce naprawde staje dramatyczna.
×
×
  • Create New...