Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. A ja i tak wykonam jeszcze telefon zeby dograc spotkanie i odebranie psow jak i kotki w Plazie u babci jezeli oczywiscie bedzie to mozliwe.
  2. DT odezwij sie, jestesmy ciekawe twojej psiarni, i co tam u astki, czy po pierwszym odrobaczeniu jej koopa juz jest czysta.
  3. Zapytalam tez wetke o wozek czy bylby potrzebny, jednak wetka zdecydownie powiedziala ze nie ma takiej potrzeby. ONek naprawde radzi sobie z dnia na dzien coraz lepiej.
  4. Wiem o tym Ulka, ale tez chcialam bea troche podenerwowac tak jak ona robi to mnie chociaz wiem ze sa to zarty w dwie strony.
  5. bea a gdzie ty w moim poscie doczytalas sie ze Koffi jest niekochana, niemiziana, nie chodzi na spacery i ze dzieje jej sie krzywda. :angryy::lol:
  6. Te kropki to chyba sie nabawila jak byla na tym weglu jedna dobe.
  7. Ja ja pierwszy raz zobaczylam w kwietniu na watku i od razu chcialam zeby ja wyciagnac chocby na hotel i moglam wtedy jeszcze duzo pomoc finansowo, ale przez tak dlugi okres czasu wszystko sie zmienilo. Wtedy zadna opcja nie wchodzila w gre. NIE DO ADOPCJI tak brzmial wyrok.
  8. U Ulki jest w tej chwili astka, oprocz jej suczek i jeszcze ma gosci ktorzy tez przywiezli ze soba dwa psy. Tak ze dorixx nie radzilabym zlozyc Ulce teraz wizyte.
  9. I do tego zeby babcia nie zostala calkiem sama zostawiamy jej kocurka ale z jasna sunia razem do weta, kocurek oczywiscie na pozbawienie jaderk.
  10. Aaa wlasnie to jest to, pudelka napewno pogryzione w drobny mak a skoro boazeria lepiej smkuje to znaczy ze kawalek drewienka by sie przydal, cos twradszego Zuzia potrzebuje, tekturka za miekka.
  11. Shira chyba jedzie prosto na DT do Libiaza bo u Ulki tlok nie do pozazdroszczenia. Mam na mysli oczywiscie psy.
  12. Potwierdzam jeszcze raz ze Tofik jak rowniez jamniczka oraz kotka maja termin sterylki i kastracji na 08.11.07 godzina 11.00.
  13. Z Ewa dzis robilysmy objazdowke i oczywiscie kontrole poadopcyjna u Tosi. Panstwo bardzo mili i wyrozumiali bardzo zachwycaja sie Tosia opowiadaniu o niej nie bylo konca, jednak prosili Ewe zeby sie suni nie pokazywala bo w dniu przyjazdu i w nastepnym dniu przy wyjsciu na spacer Tosia jednak podchodzila do samochodow i szukala czegos lub kogos. Ogrod jest naprawde duzy tylko panstwo sa troche zmartwieni bo sunia ciagle chce przebywac na dworze, trudno ja wprosic do domu. Ewcia musiala sie zadowolic ogladaniem Tosi przez szybe samochodu, za to ja wyglaskalam sunke i zrobilam fotki o wstawienie ktorych poprosimy Ulke ale napewno juz nie dzisiaj bo aparat z fotkami u mnie a Ulka do Jaworzna dzis nam nie towarzyszyla.
  14. Ewcia kupila dzis szczepionki i srodki na odrobaczenie dla Snopika i suni, i po kilku dniach zostana kolejno podane.
  15. No to tak krociutko, bylysmy dzis z Ewa na kontroli poadopcyjnej, nietety ale Ewcia musiala siedziec w samochodzie w obawie ze okres rozstania jest za krotki i nie chcialysmy zeby sunia przezyla spotkanie z Ewa. Panstwo bardzo mili sunia byla z panem na pietrze bo w odwiedziny przyjechala corka z boksiem a panstwo nie wiedzieli ze Koffi jest wysterelizowana i obawiali sie spotkania suki z psem. Fotki tez zobilam ale musimy poczekac jak Ulka znajdzie wolna chwile i wstawi nam je na watek, bo aparat i tak narazie u mnie a ja fotek nie potrafie wstawiac.
  16. Termin jasnej suni jest ustalony na 13.11.godzina 8.00 rano zeby pamietac podaje date na watku.
  17. Termin sterylki amstaffki Giny jest ustalony na 09.11.07 godzina 8.00 rano. Podaje termin na watku bo dzis u weta zrobilysmy kilka terminow i zeby nie zapomniec kazdy termin zostanie podany na watku danego psa.
  18. Jutro jedziemy w kierunku Trzebini moze tez uda sie nam zagladnac do bestii.
  19. Bylysmy dzis z Ewa u wetki i pytalysmy o zdrowie Kostka, pani wet twierdzi ze jest coraz lepiej, to znaczy ze chlopak chodzi o wlasnych silach oczywiscie tyl jest duzo nizej, na jednej tylnej lapce radzi sobie dosc dobrze zas druga mial wykrecona i dlatego wetka zrobila mu bucik zeby sobie nie zranil tej lapki. Wetka nie potrafi nam odpowiedziec czy pies utrzymuje mocz bo nie jest trzymany w domu tylko w przybudowce ktora oczywiscie w dzien jest otwarta na stercie slomy. Pomimo swej choroby i niepelnosprawnosci calkniem dobrze idzie mu pogon za kotami ktorych u wetki nie brakuje. Pani wet dziekuje wszystkim ktorzy pomagaja finansowo i wspieraja leczenie Kostka.
  20. Ciesze sie dziewczyny ze wszystko na dobrej drodze. Trzymamy kciuki za wyciagniecie malej.
  21. Podaje ci link do Filipa mozesz go umiescic na stronie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74969[/URL]
  22. Na wizycie u Filipa i margotki poropsimy ich zeby rowniez wchodzili na watki innych psiakow a nie tylko swoich.
  23. Dziekujemy Andzia, jak tylko pieniazki pokaza sie na koncie naszej skarbniczki, to napewno zaraz o tym poinformuje.
×
×
  • Create New...