Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Milam na mysli kupic kojec dla fundacji i miec na stanie, ktory mozna na poczatek pozyczyc nowej rodzinie, ale tylko pozyczyc bo napewno nie jest to ostatni piesek ktorym opiekuje sie fundacja i szuka mu domku docelowego.
  2. Niemniej jednak zastanawiam sie czy nie kupic tego kojca, sprawdzalam na Allegro i koszt takiego jest od 130- 150 zl. Jak zauwazylysmy te male pieski niczym sie nie roznia od duzych i zarowno Puszek jak teraz sunia zrobily szkody w DT, chyba cos takiego tez by sie przydalo miec na stanie.
  3. Klatka juz do mnie dotarla, przywiozl ja Ewy tata, teraz tylko ja musze sobie poradzic z jej zlozeniem i probowac Aze nauczyc przebywania w klatce zwlaszcza noca, Aza nie przepusci zadnemu poslaniu, wszystkie pieknie gryzie a przeciez nie jest szczeniakiem.
  4. wiem juz co masz na mysli, chyba widzialam cos takiego na Allegro.
  5. rotek to madry pomysl, tylko jaki kojec masz na mysli i gdzie taki kupic.
  6. Ewa prosze cie odbierz telefon, probuje od godiny 8.00 sie dodzwonic i nie odbierasz telefonu, potrzebuje klatke !!!
  7. Dziekujemy i tego samego tobie bea zyczymy. :x-mas::tree1:
  8. hanek nie masz za co kogo przepraszac twoj pies mial chociaz kaganiec, a co mial tamten pies?:angryy: To prawda ze powinnas wyprowadzac psa na smyczy ale to nie zwalnia z takiego samego obowiazku wlascielki amstaffa.:mad: Niepotrzebnie sie obawialas ze bedziesz placic jakiekolwiek odszkodowanie. :evil_lol: Glowa do gory i chetnie spotkalabym sie z wlascielka amstaffa, chociaz domyslam sie kto to jest. Strachy na lachy ale nie na nas. :hand:
  9. A wiesz ze tak moze byc, bylaby wtedy Koffi turystka Polski nr.1:evil_lol:
  10. Ewka a moze by Dominike poprosic, moze by jutro znalazla te polgodzinki zeby podrzucic klatke i byscie mi od razu pomogly ja wniesc.
  11. Ewa jak juz to ja bede potrzebowala klatke dla Azy dam ci jutro znac, zobaczymy jak dostanie dzis gryzaki i zabawki czy dalej bedzie szukac do zabawy to czego jej nie wolno.:angryy:
  12. Tez chcialabym wiedziec, :crazyeye: stad moje pytanie bo mozna by jeszcze jutro sprobowac zadzwonic do domku ale bez jakichkolwiek wiadomosci o suni nie bede przeciez wydzwaniac do ludzi.:shake:
  13. Taaa miala nawet byc czerwona obrozka kupiona na szczescie, ale na drugi dzien juz telefon byl wylaczony.:angryy:
  14. A to ci dopiero wlasciel schroniska z Bozej laski, :angryy: potrzebuje klatki pulapki do wylapywania dzikich kotow, :shake: patrzcie obudzil sie tak jakby od wczoraj mial schronisko :evil_lol: ten porzadny obywatel :diabloti: stawiajacy obok schronu wille nie ma na klatke.:mad: My juz od conajmniej dwoch miesiecy jestesmy w posiadani takiego sprzetu.:loveu:
  15. Nie daje mi ta sunia spokoju, kto z was ma namiary na nia, kogo mozna sie spytac o sunie. Jest przeciez domek dla Azy ale ja ja tam nie chce dac bo Aza jak wiemy jest trudna sunia i nie chce zeby trafila do ludzi ktorzy maja serce ale nia maja wiedzy bo wtedy sunka bedzie tam nieszczesliwa jak dotad byla u babci. Moze znajdzie Aza kogos kto moze poswiecic jej wiecej czasu a tych ludzi mozna by zapytac o ta sunie z Trzebini ale koniecznie potrzebuje wiedziec gdzie to jest i jak sie skontaktowac z osoba gdzie teraz przebywa sunia.
  16. To dobrze ze Sorbon wszedl do budy i nie jest dla niego za mala to moze choc jutro bedzie spokojnieszy dzien.
  17. Wiem bea ze jest juz nowa klatka i nawet wczoraj z Ewcia rozmawialam na ten temat ale Ewie nie wchodzi do auta a jej taty w domu wczoraj nie bylo a gdybym ja chciala ja przywiezc to niestety jest to dla mnie za ciezkie.
  18. Oczywiscie DT nie chce suni na stale i choc pani Ania ma duzo wolnego czasu to jednak kazdy na zakupy musi wyjsc a to wystarczylo zeby sunia obicie drzwi poobgryzala.
  19. No to ja jeszcze slowko o Azuni, trzeba jednak bedzie jej klatke od Ewy przywiezc bo ona przez caly czas cos musi niszczyc, juz chyba ze cztery poslania pogryzla i choc jej konto finansowe juz puste to pozwolilam sobie kupic jej nowe zabawki i dwa gryzaki a pieniazki ukradniemy innym pieskom. Jezeli gryzaki i zabawki nie pomoga to zostanie nam juz tylko klatka. Zabawka kosztowala 15,60 w komplecie byla jedna pilka jeden sznurek i piszczacy gumowy gryzaczek, oraz dwie kosci wedzone za 4,00 zl. [SIZE=3][B]razem 19,60 zl.[/B][/SIZE]
  20. Nie jest ciekawie ze struszka, pomijajac fakt ze zniszczyla spory kawalek obicia na drzwiach wejsciowych bo nie chce zostawac sama i szczeka caly czas jak pani Ania musi wyjsc to koniecznie trzeba we czwartek zaraz po swietach z sunia do weta isc. Malenka ma chyba guz sutka i to dosc sporych rozmiarow na dodatek saczy sie z tego wydzielina ropna. Polecilam rowniez pani Ani kupic jakies gryzaczki dla malej zeby sunka miala co gryzc podczas nieobecnosci pani Ani i nie obgryzala jej drzwi.
  21. Ciociu maciaszek i ciociu dariaopole trzymamy was za slowo i po nowym roku przypomnimy wam wasze obietnice. :-o
  22. Niczego jak widac na fotkach mu nie brakuje, chyba tylko troche wiekszej budy, szkoda ze tak szybko trzeba bylo kupowac i nic wiekszego nie bylo. Zeby nie ten brak czasu to przeciez jest buda w Trzebini po bestii, ale chyba jutro juz nic nie wymyslimy. Chociaz kto wie? Mozna by zadzwonic jutro na postoj bagazowek zaraz z rana i zapytac o koszt przewozu. Co ty na to Ulka?
  23. A moze juz jest w Lodzi?, :crazyeye: tylko cicho sza nikt nic nie mowi?:mad:
  24. bea ty wiesz co to bedzie w DT tyle mordek do posadzenia przy stole?:evil_lol:
  25. Korek szukaj szybciutko domku bo nam miejsce potrzebne dla Brutusa.:angryy:
×
×
  • Create New...