Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Cala kwota, pieniazki ktore wylozylam wzielam ze skarpety innego psa.
  2. Jak wszystko sie ulozy po mojej mysli to zaraz w pierwszym tygodniu po nowym roku.
  3. Owszem pani Zoziu chetni sa, ale nie sa to osoby ktorym moglybysmy powierzyc Sorbona a po raz drugi nie podejmiemy juz zadnego ryzyka.
  4. Jutro z Azunia jedziemy do najwspanialszego domku pod sloncem w celu zapoznania sie z psem i sunia jamniczka ktore juz tam sa od pieciu lat. Nie oznacza to jednak ze juz jutro Aza tam zostanie ale na zapoznanie sie psow umowione jestesmy wlasnie jutro.
  5. I znow stajemy przed faktem ze jako fundacja powinnismy zaopatrzec sie w kolnierze.
  6. Niestety nikt nic nie wie bo nikt z nas do tej pory nie znalazl czas zeby tam podjechac i sprawdzic co z sunia. :placz:
  7. Nastepnej bidzie z Katowickiego schroniska trafia sie domek w stolicy :loveu:
  8. Bazarek na kojec mozna robic, choc ja juz wylozylam pieniazki 147 zl. z przesylka i kojec jest juz w DT razem z sunia. Niestety po wizycie u weta sprawa z sunia nie wyglada ciekawie, sunia ma nowotwor sutkow i musi byc poddana operacji, najpierw jedna strona a po kilku miesiacach druga strona do wyciecia. Wetka nie daje jednak gwrancji czy to jest nowotwor lagodny czy tez zlosliwy.
  9. A co tu tak cicho, wszyscy zapomnieli o naszej Abi, no to w gore kochana, zeby juz cie ktos wypatrzyl.:crazyeye:
  10. Brutus ty to masz jednak szczescie w nieszczesciu, :loveu: juz druga cioteczka ci sie trafila ktora by chciala cie zatrzymac.:lol:
  11. Ulka jestes ostatnia osoba ktorej nie podalabym reki w trudnej chwili, ale przynajmniej nie pisz publicznie bzdur i nie probuj usprawiedliwiac sie ze o spotkaniu dowiedzalas sie na polgodziny wczesniej, prosze cie nie pisz lepiej nic i nie pograzaj siebie i nas wszystkich. Sa pewne sprawy o ktorych nie musi sie pisac na dogomanii. Pozwole sobie powtorzyc jeszcze raz jestes w zarzadzie fundacji i dzialaj prosze razem z nami a na dogomani pisz tylko tyle ile potrzeba. To sa nasze sprawy i tylko nasze do omawiania wlasnie na spotkaniach a nie tutaj publicznie. Mozemy jednak napisac jasno ze Sorbon nie bedzie oddany do adopcji nikomu innnemu poza osoba szkoleniowcem, policjantem lub ochroniarzem ktory byl juz przewodnikiem psa i posiada wiedze jak z takim psem sie obchodzic.
  12. Sorbon jest u Uli tylko dlatego ze ma okres kwarantanny do 03.01.08. i zeby Ulka nie musiala chodzic dwa razy dziennie do niego do lecznicy, wlascielka lecznicy zakupila dla niego bude aby tym samym ulatwic opieke Uli nad Sorbonem przez te 15 dni.
  13. Pisz nam Ewciu juz tylko same dobre wiesci :loveu::loveu::loveu: bo tych stresujacych nas mamy juz dosc.:shake:
  14. Pomimo ustalonego terminu spotkania ktory byl znany wszystkim zaproszonym od okolo 10 dni, zabraklo na nim najwazniejszej osoby jaka jest Ula ktora to nie przybyla na spotkanie zeby wspolnie z nami zastanowic sie co dalej z Sorbonem. Ulka uwazasz jak piszesz kilka postow wczesniej ze to ja mam podjac decyzje odnosnie Sorbona. Ulka czy jak podejmowalas decyzje o adopcji Sorbona pytalas kogokolwiek o zdanie. Nie! Zrobilas tak jak ty chcialas ale nie zostawilismy cie samej, ani ja ani pani Halina z lecznicy same wyciagajac do ciebie pomocna dlon. Specjalnie dla ciebie przyszla rowniez dzis na spotkanie pani Ania wetka. A ty co dzis zrobilas? Poprostu wszystkich nas zlekcewazylas, uwazajac ze nie potrzebujesz zadnych rad, ze nie bedziesz rozmawiac z byle kim na temat w ktorym to ty jestes naj.
  15. dziekujemy wszystkim zainteresowanym watkiem i losem Sorbona, wiemy juz ze podjelismy sie dosc nietypowej misji jesli chodzi o Sorbona. Tak sie sklada ze dzis mamy spotkanie Fundacji na ktorym mam nadzieje nie zabraknie nikogo a w szczegolnosci rowniez Uli, na nasze spotkanie przyjdzie specjalnie pani wetka z lecznicy aby rowniez przekazac pewne rady dotyczace takich wlasnie przypadkow. Mamy nadzieje ze dzisiaj podejmiemy odpowiednie decyzje rowniez co do dalszych losow Sorbona.
  16. Po wydanych opiniach przez Zosie, hotelik u met odpada mozna by sprobowac u pana Tomka w Cieszynie gdzie w tej chwili jest Abi. Pan Tomasz jest szkoleniowcem ale koszt pobytu Sorbona u pana Tomka to kwota 15 zl. na dobe czyli 450 zl. w stosunku miesiecznym i tu trzeba sie zastanowic czy nas na to stac?
  17. Zosiu znalezienie takiego czlowieka jest niezmiernie trudno, jednak nie chcialybysmy skazywac Sorbona na smierc jesli bedzie choc cien nadzieji ze mozna bedzie taka osobe znalezc. Prosze cie o jeszcze jedna rade czy w takim razie mozna wydac Sorbona na DT do met?
  18. Ulka podam ci na PW nr tel. do panstwa ktorzy chcieli Aze, ale Aza dla Azy musi byc domek o specjalne trosce. Moze chcieli by wlasnie ta sunie. Ja dzis tej sprawy nie dam rady zalatwic bo jade do weta ze staruszka ktora jest u pani Ani na DT.
  19. Szczesliwa Mika juz u swoich :loveu::loveu::loveu: a jak daleko od nas pojechala? Ewciu zdradz nam tajemnice bo ciekawosc zzera. :evil_lol: Po ostatnim pasmie niepowodzen nadszedl czas zeby moc sie cieszyc z udanych adopcji. :lol::lol:
  20. Ulka zanim wyjedzisz na sylwestra jest do przeprowadzenia kontrola przedadopcyjna dla Sorbona. Dom z ogrodem kojcem i ocieplana buda. :crazyeye: Mysle ze tym razem pojedziemy obydwie na kontrole, jesli zas wszystko wypali pomyslnie prosze cie pomysl juz o (instrukcji) dla nowego wlasciela czyli 10 przykazan: jak postepowac z Sorbonem ktore to zastana dolaczone do umowy adopcyjnej. Wiesz o tym ze Sorbon jest psem szczegolnej troski. :angryy:
  21. Ewcia a co z Miki, przeciez miala isc dzisiaj do adopcji? :crazyeye:
  22. Ja jestem w kontakcie z panem Tomkiem i po swietach bede wiedziec co z DT bo nie tylko ze oni nie chca psa na dluzej niz na miesac to przez ten czas chce Abi zrobic sterylke, ale na czas sterylki musialabym ja wziasc do siebie bo jedzic 4 razy z Chelmka do Chrzanowa jest dosc klopotliwe, 30 km za kazdym razem a do tego to jest ojciec z synem ktorzy sobie z suka po sterylce nie dadza rady. A u mnie jak wiesz sa jeszcze dwie sunie na DT i zyje nadzieja ze pojda po swietach do nowych domkow, wtedy plan bylby rozwiazany.
  23. A jednak postawilas na swoim i kabelek zostal dowieziony :evil_lol: biedny tata pewnie musial dzis dostarczyc to co wczoraj zapomnial :-( nie dalas za wygrana Lintie.:angryy: Fotki jak zwykle fajne i wiadomo zadne slowa nie oddaja to co zdjecia. :loveu:
  24. Piekne fotki i piekne psy, naprawde trudno je rozroznic ale ty chyba juz dzis nie masz z tym trudnosci choc jak zobaczylas pirewszy raz, teraz juz twojego psa tez sie pomylilas. Przypomnilas mi identyczna przygode tylko w moim przypadku chodzilo o kotki dla ktorej tez u mnie miejsca starczylo.
  25. Katowiczanie i osoby mieszkajace w okolicy Katowic, prosba o pomoc !!!
×
×
  • Create New...