-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Jak wszystko sie ulozy po mojej mysli to zaraz w pierwszym tygodniu po nowym roku.
-
Bazarek na kojec mozna robic, choc ja juz wylozylam pieniazki 147 zl. z przesylka i kojec jest juz w DT razem z sunia. Niestety po wizycie u weta sprawa z sunia nie wyglada ciekawie, sunia ma nowotwor sutkow i musi byc poddana operacji, najpierw jedna strona a po kilku miesiacach druga strona do wyciecia. Wetka nie daje jednak gwrancji czy to jest nowotwor lagodny czy tez zlosliwy.
-
A co tu tak cicho, wszyscy zapomnieli o naszej Abi, no to w gore kochana, zeby juz cie ktos wypatrzyl.:crazyeye:
-
Ulka jestes ostatnia osoba ktorej nie podalabym reki w trudnej chwili, ale przynajmniej nie pisz publicznie bzdur i nie probuj usprawiedliwiac sie ze o spotkaniu dowiedzalas sie na polgodziny wczesniej, prosze cie nie pisz lepiej nic i nie pograzaj siebie i nas wszystkich. Sa pewne sprawy o ktorych nie musi sie pisac na dogomanii. Pozwole sobie powtorzyc jeszcze raz jestes w zarzadzie fundacji i dzialaj prosze razem z nami a na dogomani pisz tylko tyle ile potrzeba. To sa nasze sprawy i tylko nasze do omawiania wlasnie na spotkaniach a nie tutaj publicznie. Mozemy jednak napisac jasno ze Sorbon nie bedzie oddany do adopcji nikomu innnemu poza osoba szkoleniowcem, policjantem lub ochroniarzem ktory byl juz przewodnikiem psa i posiada wiedze jak z takim psem sie obchodzic.
-
Pisz nam Ewciu juz tylko same dobre wiesci :loveu::loveu::loveu: bo tych stresujacych nas mamy juz dosc.:shake:
-
Pomimo ustalonego terminu spotkania ktory byl znany wszystkim zaproszonym od okolo 10 dni, zabraklo na nim najwazniejszej osoby jaka jest Ula ktora to nie przybyla na spotkanie zeby wspolnie z nami zastanowic sie co dalej z Sorbonem. Ulka uwazasz jak piszesz kilka postow wczesniej ze to ja mam podjac decyzje odnosnie Sorbona. Ulka czy jak podejmowalas decyzje o adopcji Sorbona pytalas kogokolwiek o zdanie. Nie! Zrobilas tak jak ty chcialas ale nie zostawilismy cie samej, ani ja ani pani Halina z lecznicy same wyciagajac do ciebie pomocna dlon. Specjalnie dla ciebie przyszla rowniez dzis na spotkanie pani Ania wetka. A ty co dzis zrobilas? Poprostu wszystkich nas zlekcewazylas, uwazajac ze nie potrzebujesz zadnych rad, ze nie bedziesz rozmawiac z byle kim na temat w ktorym to ty jestes naj.
-
dziekujemy wszystkim zainteresowanym watkiem i losem Sorbona, wiemy juz ze podjelismy sie dosc nietypowej misji jesli chodzi o Sorbona. Tak sie sklada ze dzis mamy spotkanie Fundacji na ktorym mam nadzieje nie zabraknie nikogo a w szczegolnosci rowniez Uli, na nasze spotkanie przyjdzie specjalnie pani wetka z lecznicy aby rowniez przekazac pewne rady dotyczace takich wlasnie przypadkow. Mamy nadzieje ze dzisiaj podejmiemy odpowiednie decyzje rowniez co do dalszych losow Sorbona.
-
Po wydanych opiniach przez Zosie, hotelik u met odpada mozna by sprobowac u pana Tomka w Cieszynie gdzie w tej chwili jest Abi. Pan Tomasz jest szkoleniowcem ale koszt pobytu Sorbona u pana Tomka to kwota 15 zl. na dobe czyli 450 zl. w stosunku miesiecznym i tu trzeba sie zastanowic czy nas na to stac?
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
Ada-jeje replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Szczesliwa Mika juz u swoich :loveu::loveu::loveu: a jak daleko od nas pojechala? Ewciu zdradz nam tajemnice bo ciekawosc zzera. :evil_lol: Po ostatnim pasmie niepowodzen nadszedl czas zeby moc sie cieszyc z udanych adopcji. :lol::lol: -
Ulka zanim wyjedzisz na sylwestra jest do przeprowadzenia kontrola przedadopcyjna dla Sorbona. Dom z ogrodem kojcem i ocieplana buda. :crazyeye: Mysle ze tym razem pojedziemy obydwie na kontrole, jesli zas wszystko wypali pomyslnie prosze cie pomysl juz o (instrukcji) dla nowego wlasciela czyli 10 przykazan: jak postepowac z Sorbonem ktore to zastana dolaczone do umowy adopcyjnej. Wiesz o tym ze Sorbon jest psem szczegolnej troski. :angryy:
-
Ewcia a co z Miki, przeciez miala isc dzisiaj do adopcji? :crazyeye:
-
Ja jestem w kontakcie z panem Tomkiem i po swietach bede wiedziec co z DT bo nie tylko ze oni nie chca psa na dluzej niz na miesac to przez ten czas chce Abi zrobic sterylke, ale na czas sterylki musialabym ja wziasc do siebie bo jedzic 4 razy z Chelmka do Chrzanowa jest dosc klopotliwe, 30 km za kazdym razem a do tego to jest ojciec z synem ktorzy sobie z suka po sterylce nie dadza rady. A u mnie jak wiesz sa jeszcze dwie sunie na DT i zyje nadzieja ze pojda po swietach do nowych domkow, wtedy plan bylby rozwiazany.
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Ada-jeje replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Piekne fotki i piekne psy, naprawde trudno je rozroznic ale ty chyba juz dzis nie masz z tym trudnosci choc jak zobaczylas pirewszy raz, teraz juz twojego psa tez sie pomylilas. Przypomnilas mi identyczna przygode tylko w moim przypadku chodzilo o kotki dla ktorej tez u mnie miejsca starczylo. -
Katowiczanie i osoby mieszkajace w okolicy Katowic, prosba o pomoc !!!