-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Ze zlozeniem doniesienia do prokuratury nie trzeba bedzie czekac do piatku, jutro odbieramy ulotki z Trzebini i jedziemy prosto do lecznicy po obdukcje i zaplacic zalegly dlug. Tyle na jutro dla mnie do zalawienia o czym wiem, chyba ze ty Ulka masz jesccze cos w zanadrzu. Po odebraniu ulotek trzeba je rowniez porozwozic w kilka miejsc.
-
Szczeniaki w skarpetkach po matce ON. --> WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ulka przeciez chyba pani dokladnie przeczytala umowe adopcyjna, jak rowniez dodatek do umowy o obowiazkowej sterylizacji. -
Niczego nie zrobi sie od razu, wedlug mnie nalezaloby jednak wprowadzic obowiazkowy spis wlascieli posiadajacych psy, to pozwoliloby nasiewtlic z jaka iloscia psow mamy do czynienia a wladzom gmin do wygospodarowania budzdzetu na sterylki w kazdym roku. Nie zgadzam sie rowniez z wypowiedzia jednej z dogomanianek ktora, pisze ze powinno sie sterylizowac tylko zwierzeta bezdomne i bedace w schronisku. Moze ta osoba odpowie sobie skad sie biora bezdomne zwierzeta ktore trafiaja do schroniska.
-
Oj kochane, saganka i hanek o Uli juz nie wspomne, potrzebujemy sie wszyscy wzajemnie, skakanie sobie do gardel jest u nas normalne i przyjete, wazne jednak jest ze kazda uwaga pod adresem drugiej osoby idzie od razu w zapomnienie. Musimy zrozumiec jedno ze nie mamy czasu na spotykanie sie i omawianie spraw tak jak to czynia politycy i niczego nie widac, nasza prace widac, wszystkich razem i kazdego z osobna. Dziekuje za pamiec o mnie ale ja wcale nie mam zamiaru sie obijac jak wroce, dosc dlugo juz bylam bezczynna i juz od wtorku zaczynamy nadrabiac zaleglosci. Wszyscy jestescie wspaniali ale ciagle nas za malo i ciagle sa duze braki ktore powoduja ze jestesmy czasami niemili dla siebie, najwazniejsze jednak ze przyswieca nam jeden cel. Hanek proponuje na razie nie zmieniac tresci plakatu ktory dla mnie jest rewelacyjny. Podjedziemy z nim do ksiedza i zapytamy o przyzwolenie powieszenia plakatu w gablocie koscielnej, mamy przeciez XXI wiek i moze juz i ksieza spogladaja inaczej na problem kastracji i sterylizacji anizeli w XX wieku, jezeli ksiadz podda w watpliwosc tresc plakatu wowczas bedzie trzeba go zmienic. Hanek nie wiem tylko jak mozna wydrukowac twoj plakat w wiekszym formacie, wszyscy mamy drukarki domowe i mozemy drukowac tylko plakaty wielkosci formatu A4, i tu moze nam pomoc saganaka. Co do serwera z nikim nie omawialismy zmiany serwera i nikogo nie prosilismy o pomoc to w biurze rachunkowym pan sam zaproponowal zmiane serwera ale jak do tej pory nie podjelismy zadnych decyzji. Najlepiej jednak bedzie zebysmy sie spotkaly po moim powrocie osobiscie byle nie zaraz we wtorek. Mozemy sie tylko cieszyc ze sa osoby chetne do pomocy i nalezy stopniowo dzielic sie obowiazkami aby odciazac jedne i te same osoby. Najbardziej gnebi nas brak budynku ktory mozna by przystosowac jako DT jak rowniez brak drugiego samochodu chocby malucha. Jeden samochod to zdecydowanie za malo jak na nasze potrzeby, bo bezdomnych psow i kotow przybywa ktore przed wydaniem do adopcji powinny byc wysterylizowane a psy wykastrowane.
-
Tez dostalam priwa i jestem jak najbardziej za wprowadzeniem obowiazkowej sterylizacji i kastracja kundli, psow rasopodobnych surowe kary dla pseudohodowcow.Obowiazkowa sterylizacja i kastracja psow i kotow w schroniskach. Wysokie kary dla osob ktorzy w sposob bestialski traktuja zwierzeta, adekwatne do popelnonego czynu a prokuratorzy i sedzowie przestana traktowac ten czyn jako niska szkodliwosc spoleczna. Skorzystalysmy z uchwaly gminy wprowadzonej w Grodzisku Mazowieckim i poroznosilysmy u nas do pobliskch gmin. Przyznaje ze gminy potraktowaly ten temat dosc powaznie i zamierzaja wprowadzic uchwale z Grodziska Mazowieckiego w czyn. Napewno duzo do w/w tematu mogla by wniesc Frotka.
-
To pieknie ze juz sporo osob ktore maja dostep do netu w Metkowie beda wiedziec o kogo chodzi, :angryy: a bedzie jeszcze piekniej jak juz sprawe skierujemy do prokuratury i tez o tym na watku sie wspomni. :evil_lol: Wtedy to juz miny im zrzedna napewno, i tej calej mamusce tez, z lzami w oczach co to tak dobrze swoich zwyrodnialcow wychowala. Wiedzma jedna, :diabloti: to i tak zbyt lagodne okreslenie do tego oblesnego flejtucha. Zreszta co to za gospodarze to juz samo podworko pokazuje.:mad:
-
Suczka rasy Rottweiler uratowana od śmierci-Już w nowym domu
Ada-jeje replied to Jade_Natalia's topic in Już w nowym domu
Zyczymy Zorce powrotu do zdrowia, :lol: i mamy nadzieje ze to juz koniec z jej cierpieniami.:roll: -
Za udzielanie rad na watku bardzo dziekujemy, ale Ulka dokladnie wie jak wyprowadzic psa na prosta, dokonala tego juz nie raz i wyprostowala juz niejednego psa, ktoremu pozniej znalazla wspanialych nowych wlascieli. Problem polega jednak na tym ze pies nie jest u Ulki tylko u kogos kto zupelnie nie ma pojecia o psychice psa. Wiem dokladnie ze Ulka dokona nastenego cudu wyprowadzajac psa na prosta.
-
Chyba i na tego w beczce przyjdzie czas, faktem jest ze jeden z braci jest psycholem ale drugi jest normalny, czyli ja rozumie ze w jakims stopniu odpowiada za brata a tym samym za psa. Na szczescie pies nie wymaga natychmiastowej interwencji i mysle ze poprzez soltysa uda sie cos zmienic w zyciu psa.
-
Suczka rasy Rottweiler uratowana od śmierci-Już w nowym domu
Ada-jeje replied to Jade_Natalia's topic in Już w nowym domu
Natalia moze jednak nie nalezy tak bardzo karmic Zorki tym bardziej ze jest po sterylce, jesli chodzi o miesnie to Zorka powinna wiecej biegac spacerowac, ruszac sie a nie dobrze jesc a pozniej w domku sie wylegiwac.:evil_lol: -
Obysmy takich przypadkow na naszej drodze spotykaly jak najmniej, pewna jednak jestem ze nie odbieramy psow zdrowych tylko takie ktore potrzebuja natychmiastowej pomocy weta, dlatego nie bedziemy mialy problemu w wydawaniu obdukcji przez wetow, jak rowniwz oswiadczenia ze pies w takim stanie nie moze trafic do schroniska.
-
Mecka po ostatnim doswiadczeniu z Bora wiemy rowniez ze pies po wydaniu obdukcji jak rowniez opini weta ze pies nie moze zostac wywieziony w takim stanie do schroniska, moze zostac pod nasza czyli fundacji opieka, ale musimy psa trzymac do zakonczenia postepowania, a od orzeczenia sadu lub prokuratury uzlaleznione jest czyj bedzie pies i kto ponosi koszty za leczenie. Mam jednak pytanie do Emir i do Arki w jaki sposob powiadamiamy prokurature? Mamy to rozumiec ze nie poprzez policje tylko bezposrednio do Prokuratury?
-
Nie wierze w to ze babka nie slyszala okropnego wycia psa w momencie kiedy jej synalkowie na zywca wyrywali lancuch z szyji psa, przeciez ten pies musial z bolu wyc, a to dlaczego to ona podpisala zrzeczenie sie psa, skoro to nie byl jej pies? Posiadlosc nalezy do niej i jej meza i nie bede miala litosci kto za to bedzie odpowiadal, doniesienie zostanie zlozone i nie do nas nalezy ukaranie osob winnych.