-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='karmel3'] [B]Poza tym kto pani dał wgląd w akta prokuratorskie? Czy byle kto z ulicy może sobie czytać akta?[/B][/QUOTE] dla niedoinformowanego, kazdy z ulicy nie moze sobie czytac akt,[B] ale pokrzywdzony w sprawie ma wglad w akta. [/B]
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
wow, ale fajna, fotki bajeczne.
-
[quote name='arnold']Oby tak dalej. A jak tam chłopak?[/QUOTE] skoro stzw nic nie pisze to znaczy wszystko ok. lub nie pisze ze psa glodzi, no i to wtedy bidak musi sam sobie cos zdobyc.;)
-
06.02.14, 25 zl. od B. ELŻBIETA SZCZECIN i od WALDEMAR G. KROTOSZYN 100zl. w imieniu Zebatego DZIEKUJEMY nowe saldo 850,85 zl.
-
Izi nie dała rady przegrała walkę o życie...a jej oprawca ?
Ada-jeje replied to izek77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nikt juz nie zaglada na watek suni, a miala uzbierane kilka zlotych decyzja zalozycielki watku przenosimy ta kwote na Zabka. Saldo na tym watku - 0 http://www.dogomania.pl/forum/threads/241496-Pan-Ząbek-chociaż-grosik-żeby-nie-wrócił-do-schronu/page18 -
nowy miesiac, wiec i nowe doladowanie dla Zebala 03.02.14. od EWELINA BARBARA K. JASTRZĘBIE ZDRÓJ 10zl. Dziekujemy a saldo wynosi +199,85 zl. dopisujemy do salda Zebala 526 zl. z watku suni ktora odeszla za TM http://www.dogomania.pl/forum/threads/249919-Izi-nie-dała-rady-przegrała-walkę-o-życie-a-jej-oprawca?p=21848121#post21848121 obecne saldo = 725,85 zl.
-
[quote name='Doda_']Nie, jeszcze nie .. . dostalam prywatną wiadomość na FB - kolega z pracy da mi jutro 10 zł na Fileta - [B]KRZYSZTOFIE P. DZIĘKUJEMY !!!!!!!!!!!!![/B] a w schronie jest nocny dyżur ale to sa osoby np sprzątające..nie maja dostepu do leków. wiec nie wiem co z kastracją.[/QUOTE] jest jeszcze troche czasu do zastanowienia sie, mysle zeby doradzili Ci pracownicy schroniska, oni najlepiej znaja realia u siebie.
-
andzia daj sobie a wstrzymanie, bo Ci zycia zabraknie, dalszych komentarzy brak.
-
[quote name='ania68']Przeogromnie cieszy mnie ta adopcja :) Rozmawiałam z Martą o Sisi i Mimi, bo one od czerwca już siedzą w hotelu i chyba trzeba podjąć decyzję aby zacząć je ogłaszać osobno zwłaszcza, że Sisi chce zdominować Mimi. Przemyślmy to jeszcze i trzeba zdecydować. Ogłoszenia dla nich robiła elik, dawno jej tu nie było. Nie wiem czy maja jeszcze aktualne?[/QUOTE] elik nie ma PW, zapytajcie prze maila, [email]elsia7@interia.pl[/email]
-
[quote name='ania68']Przybiegam szybciutko ze wspaniałą wiadomością: [B]Leydy już w swoim domu[/B] :bigcool::bigcool::bigcool: Marta jest domkiem zachwycona, Pani zachwycona Leydy-królika zignorawała. Miejmy nadzieję, że tak zastanie i wszystko bedzie dobrze. Ależ się cieszę:multi: Tak, ajw zrobię wyróżnienie na Tablicy dla Rudaska, a skłaniam się do tego, bo to drugi pies tzn. Leydy (pierwszym był Reksio) który szybko znalazł dom bo miał wyróżnione ogłoszenie :)[/QUOTE] zaledwie 30 dni, byla Leydy w hoteliku, marzenie dla wszystkich psow, a zdawalo sie ze sunia ze wzgledu na swoj wiek dluzej bedzie siedziala u Marty. Dziewczyny moje gratulacje dzialacie jak burza. :multi:krolika zignorowala, na kanarka popatrzyla bez wiekszego zainteresowania.
-
[quote name='ania68']Marta bardzo dziękuje za te ogłoszenia :) Jutro jedzie z Leydy na spotkanie, jeżeli nie zje królika to może zostanie :) Kciuki maksymalnie zaciśnięte :kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] ja tez trzymam, kciuki. Napisalam pismo o do gminy ze obciaze ich kosztami, za Leydy, zaraz na drugi dzien jak Leydy trafila do Marty, znam kazdy szczegolw w jaki sposob Leydy trafila do Marty, odp. z gminy jak dla mnie jest zenujaca, i tak sprobuje wydebic kase za sterylke z usunieciem listwy mlecznej oraz za hotelowanie psa. Tez trzymajcie kciuki za powodzenie akcji.
-
Juz zdobylam informacje z pierwszej reki, bez posrednikow i rozmawialam z P. Malgosia okolo 1 godz. Nie sposob nie przyznac jej racji w swoim przedstawianiu reali w przytulisku.
-
Rudzia-Bianca, z Twoich odwiedzin chyba nie jednych, zapewne znasz najwieksze potrzeby psow w tym przytulisku. Oprocz potrzeb jestem zainteresowana, czy to miejsce przestalo byc miejscem zbierania zwierzat bez opamietania, czy w tym przytulisku wszystkie sunie sa wysterylizowane, czy chetnie sa psy dawane do adopcji, kto oglasza im te psy, czy stado ma tendecje zmniejszajaca sie na skutek adopcji, czy nadal przyjmowane sa nowe psy a jesli tak, to kto jest tak bezduszny, bezmyslny i im je podrzuca.
-
[quote name='Doggi123'] Tu w Niemczech sa codziennie ,chore, wychudzone na granicy zaglodzenia , polskie szczeniaki sprzedawane. NIESTETY TAKA JAST PRAWDA!!!! Prawda jest, ze polscy przestepcy, ochydne niedomyte brudasy, na parkingach przy autostadzie , przy Suprmarktach i kryminalnych dzielnicach w bagaznikow samochodow przyworza 6 tygodniowe szczeniaki 10 do 20 sztuk i kasuja te polskie brudne kryminalne szmaty, to dno spoleczne 100 € za psa. I wciskaja na sile, grajac na uczuciach spotkanych ludzi , ze te beidne pieski nie maja przyszlosci w Polsce. Te szczenaki so przewaznie tak chore, ze nastepnych 14 dni nie przezyja. AFFA A Ty bedac swiadkiem tego procederu, z Twojego opisu tak zrozumialam, co zrobilas? wezwalas choc Policje?
-
dla zainteresowanych link [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/132426-Artykuły-Dziennika-Polskiego-w-sprawie-zwierząt-Pani-Anny-K[/URL]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś'][quote name='Rudzia-Bianca'] Z tego co wiem to na przełomie lata/jesieni nie jestem w stanie podać dokładnej daty w przytulisku przeprowadzona była kontrola . '' [B]Na wiosnę 2012 roku była kontrola zapowiedziana z dutygodnioym wyprzedzeniem .[/B] Wolontariusze bardzo mocno wtedy sprzatali ,a część psów została przewieziona do przytuliska w Winiarach. Wtedy to zewzględu na duża ilośc psów koło 70 (a powino ich byc ze 30-40 bo my wydaliśmy przez 4 lata ponad 100) Pani Małgorzata oświadczyła co jest na piśmi ,ze nowych psów nie przyjmuje ,a te co sa wydaje do adopcji. Ciekawa jestem kto zaopjekuje sie psami jak sie stanie coś pani Małgosi lub panu Jurkowi ? Ci co przywozili tam psy ? dzis zagladalam do KRS i nie zauwazylam wpisanej Anny K. Moze udowodnisz wklejajac wypis z KRS. I sama Anna K pewnie wpisala sie do zarzadu fundacji Harbutowic_[/QUOTE] Nienawidze jesli zarzuca sie komus cos co zrobil KTOZ w roku 2009 u Anny K, w Podlezu, wystarczy zajrzec na watek olkuski, a pozniej na watek zalozony dla Anny K. Tez wolontariusze z KTOZ sprzatali posesje Anny K. psy w ilosci 30 sztuk noca zostaly wywiezione do Fundacji Przystan Ocalenie, a wtedy wspanialomyslnie przyjechali z podniesiona glowa inspektory KTOZ z M.H. krecaca wowczas film i pokazac jak to jest czysciutko itd. To sa fakty, nadal istnieja na dogomani.
-
[quote name='arnold']Nie. Kolega może wysłać tylko zaadresowaną kopertę. A ja chciałem tam jeszcze wrzucić malutki fancik na bazarek dla Ząbeczka ale jak nie da rady z tym adresem to trudno uszanuję to. Mysle ze najprosciej wyslac koperte, tam gdzie jest Zebal czyli tu Stowarzyszenie Nadir ul. Grota Roweckiego 69a, 40-748 Katowice