-
Posts
2244 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilejkaros
-
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
Wilejkaros replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
M y s l i m y ... -
Agunia zwrocona po 9 latach Na Paluch, szuka domku i DT
Wilejkaros replied to deszczowa's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś był u suni? -
KICIA w nowym domku w Katowicach... było gorąco...ufffff
Wilejkaros replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
To wszystkie koteczki tak mają z tym dreptaniem w kubraczku ;) -
No właśnie mi tez powiedzieli to samo co pucce69. Qrcze, to już sama nie wiem.
-
Nie wiem czy w ptasim azylu w zoo będą trzymać gołąbka. Dzwoniłam do nich kiedyś w sprawie Franka. Powiedzieli, że trzymają do zdiagnozowania, ewentualnie wyleczają i wypuszczają. Warto zapytać ponownie, upewnić się. A ornitolog mówiła coś o dalszym leczeniu?
-
Myślę, że on i tak trafi do jakiegoś zaprzyjaźnionego gołębnika dogomaniackiego. Albo do Marleny albo do mojego Taty (jest woliera). APSA, dzwoniłaś do tej ornitolog? Franek w pewnym momencie tak zaczął gruchać, że byłam pewna jego męskości i przywoływania samicy. Ale Franek to przyjazny jest, siedzi mi na ramieniu, chodzi za głosem... Wychowany od niemowlaka ;)
-
Tak, to prawda. Ryżu nie polecam (nie doczytałam, że było gdzieś o ryżu). Lepiej pszenicę.
-
KICIA w nowym domku w Katowicach... było gorąco...ufffff
Wilejkaros replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
Kochana Moja Shanti, dzielni jesteście wszyscy. Myślę, że będzie dobrze. Kiciula na pewno będzie się oszczędzała przez kilka najbliższych dni, spełniajcie jej zachcianki ;) -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Wilejkaros replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też chciałabym na pulpicie zdjęcie mieć tej pory posiłku. Ciotka Jayo, zaskoczę Cię pewnie, ale biała Amfa wciąż u mnie na DT... -
No to takie z zielonym miało być. Jeśli zmieści się coś jeszcze do klatki, to moze postaw mu tam jakiś przedmiot ciut wyższy, na którym mógłby sobie usiąść. Taka niby-grzęda. Na przykład większa popielniczka obrócona do góry dnem. Czekamy na relację z karmienia.
-
Qrcze, nie znam żadnego forum, tylko związki. Musisz go nakarmić na siłę, jeśli zobaczysz, ze grdyczka pusta. Lepiej ziarno niż chleb. Musisz mu też łebek skierować do wody. Postarałam się to w miarę jasno napisać na PW. Do klatki włóż na dno grubszą warstwę gazet, bo po paru godzinach będzie co sprzątać. Rano zwróć uwagę, jak wyglądają jego kupalaski. Jeśli będzie to sama woda, to nie będzie najlepiej. Każdy z nas na pewno zaliczył już w swoim życiu bliskie spotkanie z qpą gołębia (chociażby na aucie lub płaszczu). APSA, jak coś, to pisz. Do czwartku mamy trochę czasu.
-
I jeszcze książkę chciałam kupić o gołębiach (pocztowych), ale nie było... APSA, rzuciłam Ci PW z numerem telefonu.
-
No jestem. Mój tata ma gołębnik około 80 km od Warszawy. Jeździ tam co tydzień, właśnie dzisiaj wrócił, w wakacje mieszka w domku letniskowym na stałe. Na stałe mieszka za to ze mną w Warszawie Franek, niewidomy gołąb. Dla takiego biedaka może być już za zimno na balkonie, jeśli jest ranny. APSA, podam Ci telefon do dr wet Magdaleny Miller. Naprawdę świetna, dzięki Niej Franek żyje, a było z nim już bardzo słabo. Jeśli możesz, to skonsultuj go z nią jeszcze. Jeśli nikt z forum gołębiaryz nie pomoże (nie znam tam nikogo), to myślę, że mogłabym go wziąć. Czy on je samodzielnie i czy ewentualnie jest w stanie poradzić sobie w gołębniku mieszkając na najniższej półce (na ziemi)? Franek to taka pierdoła, co uczy się na pamięć gdzie jedzenie, picie itp.
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Wilejkaros replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogódka, napisz do ulvhedinn w sprawie Ozzy'ego. Magda go wtedy wykopała... Myślę, że m. in. ulv, Emir i chyba Aga&Krzyś (nie jestem pewna tego nicku) byli najbliżej sprawy.