Jump to content
Dogomania

Nanka

Members
  • Posts

    340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nanka

  1. [URL="http://img128.imageshack.us/my.php?image=ajaxtp1.jpg"][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/5778/ajaxtp1.th.jpg[/IMG][/URL] Ajax wczoraj. Piszczał i domagał się uwagi.
  2. trzymamy :) kochana Tosia :loveu: tak się cieszę, że jest już w domu ;)
  3. jest jest obżartuchem :lol: wszystkie zostałe po reszcie psiaków smakołyki wciągał :eviltong:
  4. Myszka potrzebuje domu najlepszego na świecie.
  5. hej, co Piękna tak spadła? i czemu tu nikt nie zagląda?
  6. a Pani ma link do tego wątku? bo może by napisała jak tam Tosia ;)
  7. heh, dopiero teraz się zorientowałam, że Tosia miała wirtualną opiekunkę :lol: Natalko, proszę spytaj się Pani, jak znalazła Tosię? :)
  8. dziękujemy, dziękujemy :loveu: Tosiu, cieszę się twoim szczęściem :multi: (nawet sobie nie wyobrażacie jak) ale wspaniale trafiła :smile: no i oczywiście czekamy na relację z nowego domku ;) super!!
  9. wie o niespodziance bo jej powiedziałyśmy :lol: na prawdę w dobrym boksie siedzi :) ale zesmutniała bardzo, dobrze że już dziś po nią Pani przyjedzie ;)
  10. [quote name='Puchatek']Nick chyba mówi sam za siebie, :evil_lol: wcale się nie ukrywam. Chociaż w oryginale to Puchatek czyli Winnie był raczej Puchatką. :shake: Ale z drugiej strony jak się bliżej przyjrzeć oryginałowi to może jednak był Puchatkiem :lol:[/quote] [sorki za off topic] nie, Puchatek nie był dziewczynką, nawet z ciekawości przeczytałam oryginał ;) był tam na początku fragment, w którym autor rozmawiał z Krzysiem o Puchatku. Autor spytał się Krzysia jak ma na imię ten miś, Krzyś odpowiedział 'Winnie The Pooh'. Na co Autor, że to chyba chłopczyk, a Krzyś mu odpowiedział: 'nie powiedziałaem że nazywa się Winnie, powiedziałem że nazywa się Winnie The Pooh' :) no i wszystkiego najlepszego z okazji dnia chłopaka - jesteś jednym z niewielu dogomaniaków płci męskiej :lol:
  11. oglądałam :) i nawet chciałam nagrać na aparat, ale cóż - złośliwość rzeczy martwych - baterie padły :roll:
  12. biedna Myszka :placz: moja babcia też wzięła sunię ze schronu (w styczniu), ona nadal załatwia się w domu, ale na to trzeba być przygotowanym! pies ze schronu to nie jest puchaty szczeniaczek! brak mi słów po prostu... a ta pani już przy adopcji mówiła, że raz miała psa, ale musiała wyjechać do Anglii czy gdzieś, i musiała go oddać do schronu, potem miała kota, ale znów coś jej nie pasowało, i też go do schronu oddała :angryy:
  13. ok, ale na razie temat jest, że potrzebny tymczas. czy już wiadomo czy Pani przyjedzie w piątek czy sobotę?
  14. jaki ma być temat wątku?
  15. no dobrze, uspokoiłyście mnie :)
  16. oddamy Pani Tosię bez żadnej wizyty, umowy? ja się na tym nie znam, ale myślę że powinnyśmy coś z tym zrobić.
  17. Weszko - pytanie lepiej napisać na łódzkim wątku, nie wiem czy Julka tu zagląda.
  18. słuchajcie, Tosi jest potrzebny tymczas! miesiąc w schronie to dużo, i bardzo boję się, że ją zagryzą po tej akcji, i że nie doczeka tego wspaniałego domku :(
  19. super świetnie :multi: mam już zdejmować plakaty? naprawdę bardzo się cieszę, podziękuj Pani ode mnie ;) i możesz jeszcze opowiedzieć jak się Tosiunia na akcji zachowywała :) ja mam pytanie, jak Pani znalazła Toskę?
×
×
  • Create New...