-
Posts
340 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nanka
-
trzymamy :) kochana Tosia :loveu: tak się cieszę, że jest już w domu ;)
-
Łódź - Myszka, którą oddali MA teraz wspaniały DOM :))))
Nanka replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Myszka potrzebuje domu najlepszego na świecie. -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
Nanka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Klusia do góry :) -
a Pani ma link do tego wątku? bo może by napisała jak tam Tosia ;)
-
heh, dopiero teraz się zorientowałam, że Tosia miała wirtualną opiekunkę :lol: Natalko, proszę spytaj się Pani, jak znalazła Tosię? :)
-
dziękujemy, dziękujemy :loveu: Tosiu, cieszę się twoim szczęściem :multi: (nawet sobie nie wyobrażacie jak) ale wspaniale trafiła :smile: no i oczywiście czekamy na relację z nowego domku ;) super!!
-
wie o niespodziance bo jej powiedziałyśmy :lol: na prawdę w dobrym boksie siedzi :) ale zesmutniała bardzo, dobrze że już dziś po nią Pani przyjedzie ;)
-
[quote name='Puchatek']Nick chyba mówi sam za siebie, :evil_lol: wcale się nie ukrywam. Chociaż w oryginale to Puchatek czyli Winnie był raczej Puchatką. :shake: Ale z drugiej strony jak się bliżej przyjrzeć oryginałowi to może jednak był Puchatkiem :lol:[/quote] [sorki za off topic] nie, Puchatek nie był dziewczynką, nawet z ciekawości przeczytałam oryginał ;) był tam na początku fragment, w którym autor rozmawiał z Krzysiem o Puchatku. Autor spytał się Krzysia jak ma na imię ten miś, Krzyś odpowiedział 'Winnie The Pooh'. Na co Autor, że to chyba chłopczyk, a Krzyś mu odpowiedział: 'nie powiedziałaem że nazywa się Winnie, powiedziałem że nazywa się Winnie The Pooh' :) no i wszystkiego najlepszego z okazji dnia chłopaka - jesteś jednym z niewielu dogomaniaków płci męskiej :lol:
-
Łódź - Myszka, którą oddali MA teraz wspaniały DOM :))))
Nanka replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
biedna Myszka :placz: moja babcia też wzięła sunię ze schronu (w styczniu), ona nadal załatwia się w domu, ale na to trzeba być przygotowanym! pies ze schronu to nie jest puchaty szczeniaczek! brak mi słów po prostu... a ta pani już przy adopcji mówiła, że raz miała psa, ale musiała wyjechać do Anglii czy gdzieś, i musiała go oddać do schronu, potem miała kota, ale znów coś jej nie pasowało, i też go do schronu oddała :angryy: -
ok, ale na razie temat jest, że potrzebny tymczas. czy już wiadomo czy Pani przyjedzie w piątek czy sobotę?
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
Nanka replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
biedne smutne oczka :( -
jaki ma być temat wątku?
-
no dobrze, uspokoiłyście mnie :)
-
super :multi:
-
oddamy Pani Tosię bez żadnej wizyty, umowy? ja się na tym nie znam, ale myślę że powinnyśmy coś z tym zrobić.
-
Weszko - pytanie lepiej napisać na łódzkim wątku, nie wiem czy Julka tu zagląda.
-
słuchajcie, Tosi jest potrzebny tymczas! miesiąc w schronie to dużo, i bardzo boję się, że ją zagryzą po tej akcji, i że nie doczeka tego wspaniałego domku :(
-
super świetnie :multi: mam już zdejmować plakaty? naprawdę bardzo się cieszę, podziękuj Pani ode mnie ;) i możesz jeszcze opowiedzieć jak się Tosiunia na akcji zachowywała :) ja mam pytanie, jak Pani znalazła Toskę?