Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. jak ją obrobisz? :cool3: no właśnie z wiekiem to nie szczególnie wiadomo, bo to nie ja byłam z nią u lekarza, tylko ten pan, który ją uratował. i chyba nie spytał. ale na moje oko ma 2 lata. albo 1,5, jeśli jadła jakieś g... i ostatnio gryzła kamienie. ja robię allegro i wieczorem wezmę się za ogłaszanie też.
  2. [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images43.fotosik.pl/173/e976d9c3c81b1489med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/169/6692856600219958med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images47.fotosik.pl/173/8c3f60aa356f61dbmed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/173/710b960f8d0f1af6med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images38.fotosik.pl/169/ec7af7eb1833d726med.jpg[/img][/URL] ta sunia to chodząca łagodność i niewinność. jest bardzo delikatna, uważa na każdy swój krok. na smyczy nie ciągnie, ale chodzi jeszcze niepewnie, boi się zaufać. mogła być bita - przy nowych osobach kuli ogonek i tylnymi łapkami przywiera do ziemi. na szczęście szybko przekonuje się, że wszystko jest w porządku i człowiek wcale nie musi zrobić jej krzywdy. zaufanie na nowo nie zajmie jej dużo czasu. problem jest tylko z tym oczkiem, sunia nie zdążyła się jeszcze przyzwyczaić, że to co po lewej stronie jej głowy jest niewidoczne. trzeba o tym pamiętać, gdy prowadzi się ją na smyczy, woła, albo podaje jedzenie. to straszne, że oszpecono tak pięknego psa, a co gorsza w połowie pozbawiono ją wzroku.
  3. jak nikt nie licytuje to ja zaczynam
  4. ruszyły cegiełki: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=702569016]CHARYTATYWNA-Uciec przed kalectwem-prośba Gufiego (702569016) - Aukcje internetowe Allegro[/url] powiedzcie, jak trzeba coś poprawić
  5. jutro pojadę do niej, zrobię kilka fotek jeszcze. nie wiem tylko co z tym okiem. mam nadzieję, że nie będzie potrzeby usunięcia go. nie wiem jak ktoś mógł ją tak oszpecić, zadać tyle cierpienia. nie chcę nawet myśleć, jak musiało ją to boleć :shake:
  6. Kejunia właśnie pomaga swojej koleżance Rudej w zdobyciu popularności na dogo... :oops: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/ruda-piekna-mloda-cynamonowa-tylko-oko-wyklute-143105/#post12705622[/url] wejdźcie ciotki proszę
  7. nie lubię robić offów, ale jak sytuacja ich wymaga, to się przełamię: zajrzyjcie ciotki na wątek Rudej, która dostała widłami w oko... http://www.dogomania.pl/forum/f1159/ruda-piekna-mloda-cynamonowa-tylko-oko-wyklute-143105/#post12705622 :oops:
  8. [U][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/169/b4d15ff318f073fdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/173/8a20e19ff2cb2c8bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/173/f1a69abe2cbfceb7med.jpg[/IMG][/URL] [/U]
  9. rzadko zdajemy sobie z tego sprawę, ale tak naprawdę ogromne wsparcie dla fundacji niosą osoby, które działają na własną rękę, zupełnie bezinteresownie ratując życia zwierząt. takich ludzi trzeba cenić i wspierać ich, by mogli dalej pomagać. wczoraj jedna z takich osób zdołała uratować życie potrzebującej suni. przyjęliśmy ją pod nasze skrzydła, by dokończyć dzieła. sunia od kilku tygodni błąkała się po wsi. biegała za samochodami licząc, że którymś z nich będzie jechał ten, który ją porzucił. jadła to, co udało jej się znaleźć. niestety miała pecha, bo została ugodzona widłami w oko i na zawsze straciła w nim wzrok. podobno stało się to przypadkiem, ale czy naprawdę tak było, czy może po prostu komuś przeszkadzała?... pan, który ją uratował, zawiózł ją wczoraj do lecznicy, gdzie lekarz ją zaszczepił i zbadał. sunia okazała się być młodziutka i bardzo dzielna, pomimo tragedii, jaką przeszła. oka niestety nie uda się już uratować. jest trwale uszkodzone i już zabliźnione. na szczęście nie wdała się infekcja, ale prewencyjnie sunia będzie miała podawane antybiotyki. na razie będzie się nazywała po prostu Ruda ;) jest już w hotelu i powoli się w nim aklimatyzuje. Ruda jest dużym psem, wg mnie owczarkowato-chartowatym. może w typie owczarka belgijskiego? jest przepięknie umaszczona, w kolorze między cynamonowym a kasztanowym, bardzo oryginalnym. to subtelna sunia, pokładająca wielkie nadzieje w człowieku, pomimo że ten ją tak skrzywdził. szczęściarzem będzie ten, kogo pokocha :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/167/2ec319bc748e0b57med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/167/a8a98df85831b3d4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/173/7660b49aedf5222emed.jpg[/IMG][/URL]
  10. Tymek przebywa na permanentnym urlopie Pokerku :razz: ale o ile mi wiadomo nigdzie nie wyjechał, chyba że trafiło mu się jakieś last minute ;) ostatnio rozmawiałam z Moniką kilka dni temu i było wszystko w normie - czyli Tymek żywy, wesoły, z nosa leci i tak już zostanie. ponieważ już wszystkie bazarki się skończyły, chciałabym serdecznie podziękować ich założycielkom, czyli fonce, iryskowi i Pokerkowi oraz wszystkim wpłacającym :loveu: DZIĘKUJĘ :Rose:
  11. nie wiem dlaczego w pierwszym poście nie pojawiły się wcześniej fotki. już to naprawiłam. Izunia podkradłam Twój tekst i zrobiłam allegro: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=696008405]KEJA- przepiękna sunia seter irlandzki do adopcji (696008405) - Aukcje internetowe Allegro[/url] nie wiem czy istnieją jeszcze strony, na których nie zrobiłaś jej ogłoszenia, ale jeśli takie znajdę to zajmę się tym :)
  12. Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246 (w tytule przelewu: dla Tymka) [SIZE=2]dzięki :loveu:
  13. nasza owieczka ;) zdjęcia dzięki uprzejmości Moniki i Krzyśka
  14. dostarczyłam dzisiaj Baszkowi 18 kg Acany adult, wg mnie bardzo dobrej karmy, na której spokojnie powinno mu się przytyć :) miałam też przyjemność poznać go osobiście i oczywiście jestem zachwycona jego dostojnością i delikatnością. tylko chude to takie... zmiana diety jest mu na pewno bardzo potrzebna.
  15. Monika od Tymka Stan Tymka jest dobry. Nie ma żadnych niespodzianek, każdy dzień mija spokojnie. Z nosa wycieka mu trochę śluzu ale na to, niestety, jest już skazany. Jeśli tylko zdarzy się coś niepokojącego, nata od razu będzie o tym wiedziała.
  16. przerobiłam trochę i wyróżniłam poprzednie allegro: Basza-owczarek niemiecki szuka przyjaciela życia (682036685) - Aukcje internetowe Allegro
  17. policzyłam i gęba mi się zaśmiała :) szacunkowo dotychczasowe wydatki na Tymusia opiewały na jakieś 530 zł (plus minus), a z wpłat jak do tej pory jest już 585 zł :) dziękuję wszystkim :loveu: pozwolicie, że tą nadwyżkę, która się uzbierała i ewentualnie jeszcze dojdzie zachowam na potem, w razie gdyby były potrzebne jakieś leki czy tfu tfu niespodziewane wizyty u lekarza. Pokerku, tak sobie myślę, że jeśli sytuacja finansowa Miśka, na którego była przeznaczona część dochodu z bazarku, jest trochę gorsza niż nasza tutaj, to może przekazać te 30 zł od Tymka dla Miśka? pozostawiam to Twojej dyspozycji. a co do samopoczucie Tymka to podpytam dzisiaj Monikę jak wróci z pracy. a może sama nam coś napisze? mnie nie było przez weekend i nie mam najświeższych informacji.
  18. nowe wpłaty na Tymka to 10 zł od Karoliny z Łodzi, 200 zł od Iwony za licytację na allegro i 45 zł od Iwony z Żyrardowa - bardzo dziękujemy!!
  19. z najświeższych wieści, to Lisek jest bardzo chwalony przez Anetę, która prowadzi hotel. podobno jest coraz grzeczniejszy i ma świetny kontakt z człowiekiem. oczywiście nie daj boże w jego pobliżu zjawi się jakiś pies :cool3:
  20. :lol: doczekała się!! po niemal roku tułaczki Sherry ma dom :) swoją panią poznała w środę i odtąd pani Magda przyjeżdżała codziennie do hotelu, zabierając Sherry na spacer i zdobywając jej zaufanie. dziewczyny złapały świetny kontakt, jakby się znały od zawsze. Sherry nie trzeba było długo namawiać na wejście do samochodu. chyba wiedziała, że jedzie do lepszego życia. do mieszkania weszła jak do swojego domu, skorzystała ze swoich miseczek, położyła się na swoim posłanku, które zaraz potem olała na rzecz pięknej białej kanapy i szklanej ławy, pod którą próbowała zmieścić swój wielki tyłek :diabloti: wyszłyśmy wszystkie jeszcze potem na spacerek, a po kilku krokach Sherry już stała pod swoją klatką i czekała na wejście do swojego domu :) myślę, że właśnie na taki dom dla Sherry czekałyśmy :) a tu zdjęcia z środy, pierwszego spotkania dziewczyn: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/152/b99e27be1578f9a3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/156/f19f2cda6c81071e.jpg[/IMG][/URL]
  21. nooo, widzę że Isadora jak zwykle jest tam gdzie jest potrzebna ;) dzięki za filmiki :loveu:
  22. doszedł ;) mp4 może nie wejść na youtube, ale coś pomyślę
  23. jaki masz format filmów? wyślij mi na maila jeśli przejdą: natalia@niechcianeizapomniane.org albo n.lukaszewicz@gmail.com - może sie zmieszczą na któryś. wrzucę na youtube, tak będzie chyba najwygodniej.
  24. ale jutro będzie wiadomo na 100%, teraz nie chcę zapeszać :diabloti:
  25. Emilko, próbuj - ale pamiętaj, że to musi być na 10000% świadoma decyzja. nie możemy sobie pozwolić na improwizację w przypadku Baszy...
×
×
  • Create New...