Jump to content
Dogomania

Shoggy

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shoggy

  1. [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Kapiel1.jpg[/IMG] Jak ja tej wody nie lubie... [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Kapiel4.jpg[/IMG] No naprawde nie lubie, a tu jeszcze zdjecia... Prosze, nie, mokry nie najlepiej sie prezentuje. [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Kapiel2.jpg[/IMG] Ojej, a co mi tu jeszcze bedziesz robil? [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Kapiel3.jpg[/IMG] No, nareszcie, wiecej sobie takich zabiegow nie zycze.
  2. [quote name='sylwekw']No tak Wasze akity nie dość, że śliczne są to jeszcze bawić się potrafią .. i to nawet z mniejszym pieskiem ...... :-) Ja dochodzę do wniosku, że moja Shojo to wcale sie bawić z psami nie umie ... z nami owszem ale z psami to chyba wcale :-) Jak szkoda, że nie miałem okazji wczoraj być tam gdzie Wy byłyście :placz:[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No widzisz, ja mam ten sam problem. Ale czy wlasciwie jest to az takim problemem? Po prostu musisz sie z tym pogodzic i miec swoja suczke pod kontrola. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Sai (suczka) ma tak mrozace krew w zylach spojrzenie, ze do niej zadne psy nie podchodza, a Shoggy, powiedzmy to krotko, jest po prostu typowym akicim mezczyzna i niczego co ma 4 lapy nie toleruje. Moze bawic sie jedynie z suczka corki, ale i te zabawy z wielkim zalem musialem ukrocic ze wzgledu na jego prawe biodro, ktorego nie chce przeforsowywac. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jednakze on mi ta mala (w mojej opinii) niewygode 1000 krotnie wynagradza, ze tak napisze, swoja miloscia. (wiem, wiem, nie mozna psu przypisywac ludzkich uczuc, jednak jak mam opisac to, co widze w jego slepiach kiedy na mnie patrzy?) Jest w stosunku do mnie jak male dziecko. Moge z nim zrobic wszystko co chce, poczawszy od obcinania pazurow i przycinania siersci pomiedzy palcami, poprzez przemywanie oczu i czyszczenie uszow, a skonczywszy na odbieraniu miski z jedzeniem. Jego dezapropate wyrazaja jedynie jego wielce nieszczesliwe miny. Jest on moim 4 z kolei psem (Sai nie jest moja) i musze stwierdzic ze z zadnym z jego poprzednikow nie mialem takiej komunikacji ani nie doswiadczylem od zadnego tak bezgranicznego przywiazania. A to wynagradza mi wszelkie niewygody zwiazane z nadzorowaniem go. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  3. [quote name='Agappe']Shoggy która u Ciebie jest godzina?? :evil_lol: a odnośnie zdjęć u mnie sie wszystkie pokazują[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]11:26 rano. Z tymi zdjeciami to juz nie wiem co jest grane. [/SIZE][/FONT]
  4. [quote name='cavallo']Dzięki [B]Asiaczku [/B]i [B]Akitko[/B]! :lol: [B]Shoggy, [/B]a może to kwestia przeglądarki internetowej? Może dlatego nie widzisz zdjęć, bo masz inną przeglądarkę? :shake: Pozdrawiam, Agata&Alpa[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Uzywam Internet Explorer 6, ktory chyba jest jak najbardziej standardowy. Przepraszam ze zawracam glowe, ale czytanie o tym jakie piekne zdjecia zostaly zamieszczone i niemoznosc ich ogladania co nieco wkurza. Tym bardziej ze niektore zdjecia widze, a niektore nie. Ale mowi sie trudno a kocha sie dalej :-( [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  5. [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]... jak to sie dzieje. Tez chetnie poogladalbym fotki Waszych pupilkow, ale ich nie widze :-( :-( :-( [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Np. na tej stronie [B]widze[/B] pieska Asiunii, ale [B]nie widze[/B] zdjec zamieszczonych przez Cavallo. Czy ktos moze mi powiedziec dlaczego tak sie dzieje? Czary jakie czy co??? Dlaczego jedno widzac, a drugiego nie, jedynie z tresci postow domyslam sie ze "tam" bylo zdjecie.[/SIZE][/FONT]
  6. [quote name='weihaiwej']Nie wytrzymam, muszę się pochwalić :D [B]Iru zjadła właśnie połkilogramowy korpus kurczaka![/B]:multi: To chyba jej się należy pochwała:) Ale się cieszę![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No to gratuluje :lol: Pierwszy krok zrobiony. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]BTW, na kilku stronach o BARF znalazlem wzmianke ze pies powinien dziennie zjadac 2-3% swojej wagi w miesie i w kosciach. [/SIZE][/FONT]
  7. [quote name='Aville']A czemu taki zdecydowany sprzeciw w stosunku do kastracji? Poprzedni pies, którego mieliśmy, również był "wycięty" i bardzo sobie chwaliliśmy zmianę w jego charakterze która nastąpiła po zabiegu (przestał uciekać, wyć pod drzwiami, uspokoił się). Jednakowoż nie była to akita.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Co do sprzeciwu to chyba nie mam zadnych racjonalnych przeslanek, jedni mowia tak a drudzy inaczej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Byc moze ma to jakies podloze psychologiczne, sam jestem mezczyzna i na sama mysl ze ktos ze skalpelem w reku mialby cos tam robic przy moich "klejnotach koronnych" jezy mi wlos na glowie. :placz: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Zreszta moja lepsza polowa (jest kobieta!!!) rowniez jest przeciw. Twierdzi ze co natura dala, to niech piesek ma, chyba ze zachodza przyczyny zdrowotne. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Aby byc sprawiedliwym dodam ze jeden z moich psiakow (Benji) zostal wykastrowany w wieku okolo 7 lat, poniewaz sprowadzila sie do nas mloda, niesterylizowana Akitka Sai. U Benji nie zauwazylem zadnych negatywnych zmian, moze jedynie zrobil sie nieco mniej ruchliwy, ale moze to byla rowniez przyczyna wieku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Nigdy nie mialem z niekastrowanymi psami klopotow ktore tu opisujesz. Niekastrowany byl przez cale zycie ON (Bart) i Benji do 7 roku zycia. Takze Shoggy, 17 miesiecy, nie jest kastrowany i nie ma z nim zadnych problemow. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Co do rady ktorej udzielili mi 2 hodowcy ktorych nadmienilem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Uwazam ze obaj mieli dlugoletnie doswiadczenie, jeden jest wieloletnim prezesem W.A. [/SIZE][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]German Shepherd Association, bardzo dobrze tu znany i ceniony hodowca, od ktorego moja corka kupila swoja sunie. Drugim byl hodowca od ktorego kupilem mojego Shoggy.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Obaj stwierdzili ze nie zalecaja kastracji przed 24 miesiacem zycia z tego wzgledu ze hormony odgrywaja wazna role w rozwoju psychicznym i fizycznym psa i nie jest wskazane go tego wplywu hormonow pozbawiac.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]PS.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Shoggy rowniez nie bedzie ojcem ze wzgledu na dysplazje prawego biodra, ktora ma (w mojej opinii) podloze genetyczne.[/SIZE][/FONT]
  8. [quote name='Aville']A ja mam pytanie odnośnie dysplazji. W jakim wieku można wstępnie zdiagnozować tę chorobę? Jakie są charakterystyczne objawy, co powinno mnie zaniepokoić u 5-miesięcznego szczeniaka? Wydaje mi się, że Mandor wąsko stawia tylne łapy biegnąc - ale prawda jest taka, że ja w życiu nie widziałam innego akity "w akcji", więc nie mam porównania :oops: Kiedy wyniki zdjęć RTG będą miarodajne? [SIZE=10][SIZE=1]Bo ja przewrażliwiona jestem i wszelkie najgorsze choroby [I]widzę[/I] u moich zwierząt, z kotem było tak samo :oops:[/quote][/SIZE][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Polecam: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://www.vetserwis.pl/dysplazja.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Tam jest wszystko dokladnie opisane.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Moj Shoggy zaczal kulec w wieku okolo 9 miesiecy, mial RTG, wykazalo dysplazje prawego biodra, nastepne RTG bedzie mial w wieku 20 miesiecy i wtedy zadecyduje sie czy bedzie mial operacje. Jeden wet stwierdzil ze moze wyrosnie, wiec mam cien nadziei. Przestal kulec, chod zrobil mu sie tak jakby pewniejszy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Z tego co wiem dopiero zdjecia robione pomiedzy 15 a 24 miesiacem zycia sa miarodajne. [/SIZE][/FONT] [quote]I jeszcze jedno pytanie - w jakim wieku kastrować? Bo na to, że Mandora będziemy ciąć, jesteśmy najzupełniej zdecydowani, a nigdzie nie potrafię znaleźć jednoznacznej informacji, jaki wiek jest najlepszy do tego typu zabiegu :)[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ja jestem przeciwko (chyba ze sa powody natury zdrowotnej). Z opinii 2 hodowcow z ktorymi rozmawialem okolo 24 miesiaca, kiedy pies jest juz w pelni rozwiniety.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='donya'][B]Shoggy - [/B]Iru to akita japońska więc wagi 34 kg raczej nie osiągnie ;) Mój Bimbo waży 35-36 kg a na pewno nie jest niedożywiony. Koi wazy ok 28 kg, wprawdzie ma 10 miesięcy ale już minimalnie rosnie. Sama ograniczyła sobie jedzenie i nie je wszystkiego co jej wpadnie w paszczę. Iru jest trochę za szczupła ja myślę, że taka jej uroda. Oczywiście warto sie starać aby troche przytyła i tego nie neguję ale takiej wagi jak piszesz na pewno nie osiągnie.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No i widzisz jak latwo strzelic byka. Nigdzie nie moglem znalezc danych dotyczacych jedynie JA, nawet bylem na stronie ich zwiazku kynologicznego, mialem nadzieje ze maja wersje angielska, ale nic z tego. Wobec tego dane czerpalem ze stron angielsko jezycznych, a te widocznie podaja jedynie rozmiary AA. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Koi pewnie jeszcze sie troche "wypelni", ponoc Akity wolno sie rozwijaja i pelne wymiary osiagaja majac mniej wiecej 15 - 18 miesiecy. Wiem to z przypadku Shoggiego, gdzie 2 wetow zalecilo powtorzenie zdjec w wieku okolo 20 miesiecy, kiedy to pies bedzie w pelni wyrosniety.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Nie wiem, ale Koi moze dobic do 30kg. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pewnie znasz standardy JA (wzrost - ciezar). Czy mozesz mi to podac?[/SIZE][/FONT]
  10. [quote name='bety']"[I][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Najlepsze jest gotowane na twardo lub na miękko – tu nie ma różnicy, ważne jest tylko, by białko było ścięte. Jeśli jajko surowe, to nie więcej niż raz w tygodniu i tylko żółtko. W surowym białku występuje bowiem awidyna (podczas gotowania zanika), substancja rozkładająca witaminę H (biotynę), która może wpłynąć na pogorszenie jakości okrywy włosowej: włosy stają się brzydkie, łamliwe, może się pojawić łupież i wypadać sierść.[/quote][/FONT][/FONT][/I] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Na temat tych jajek to sam sie Ciebie pytalem jak je podawac, a Ty udzielilas mi identycznej porady.:lol: Wczoraj podalem gotowane na twardo i zmieszane z innym jedzeniem.[/SIZE][/FONT] [I][FONT=Times New Roman][/FONT][/I] [I][FONT=Verdana][quote][B]Podawanie surowych jajek [/B][/FONT][FONT=Verdana][B]grozi też zatruciem salmonellą[/B].[/quote][/FONT][/I] [I][FONT=Verdana][/FONT][/I] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]To mi sie "nie widzi". Gdyby u psow wystepowaly zatrucia Salmonella po spozyciu surowego miesa, to firmy produkujace sztuczna karme trabily by o tym na caly swiat. Pomimo usilnych poszukiwan nie udalo mi sie znalezc zadnej wzmianki o takowym zatruciu. Rowniez nigdzie nie znalazlem zadnej wzmianki o tym ze ludzie zatruli sie salmonella od psow. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Natomiast wiele osob uleglo ciezkim zatruciom po posilkach spozywanych w roznych restauracjach. I to jest faktem udowodnionym. Rowniez w Australii wiele osob uleglo zatruciu e-coli w biurowcach ktore uzywaly (i odpowiednio nie serwisowaly) tzw. wodnej klimatyzacji (evaporative cooling systems). [/SIZE][/FONT] [I][FONT=Verdana][/FONT][/I] [FONT=Verdana][I][SIZE=2][FONT=Verdana][quote]Napisałeś także, że u 30% psów stwierdzono nosicielstwo Salmonelli - pragnę zauważyć, że nosicielstwo nie oznacza jeszcze zachorowania (analogia do nosicieli genu długiego włosa;))[/quote][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oczywiscie ze tak. Wszak w poprzednim poscie napisalem "Jednakze z punktu widdzenia BARF nawet przeciwnicy tej diety twierdza ze psy (koty) nie dostaja zatrucia Salmonella ani innymi bakteriami, ale w 30% sprawdzanych psow Salmonella znajdowala sie w ich kale." [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][quote]Ja bym radziła (skoro eksperci mają różne opinie w tym temacie) "dmuchać na zimne" i podawać surowiznę tylko ze sprawdzonego źródła (przebadaną).[/quote][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oczywiscie ze tak. Najlepiej podawac surowizne ktora jest zatwierdzona do ludzkiej konsumpcji. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][quote]Mam nadzieję [B]Shoggy[/B], że się nie pogniewałeś za moje "dodatki" :cool3:[/quote][/SIZE] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oczywiscie ze nie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT] [/FONT][/SIZE][/I] [/FONT]
  11. [quote name='Iwona&Wiki']No i dochodza problemy natury technicznej, np. gdzie postawić wiaderko z wodą;):lol:.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Koniecznie w takie wiaderko musisz zainwestowac. Higiena osobista wplywa na dobre samopoczucie Akity.:lol: A czy widzieliscie kiedykolwiek Akitki myjace sie jak koty? Naslinic lapke i po pyszczku. Kiedy czlowiek potrzebuje aparatu fotograficznego to nigdy nie ma go pod reka.[/SIZE][/FONT] [quote]Rzeczywiście smiesznie klapło mu i tylko jedno:loveu:![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Do 9 miesiecy byl z niego taki smieszny klapouch.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  12. [quote name='ktrebor']A co do ptasiej grypy, całe szczęście psowate są na nią odporne.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Cale szczescie. Dziekuje, juz to "zaszufladkowalem".[/SIZE][/FONT] [quote]Przeczytałem informacje z wcześniejszych linków, uff. Dzięki za nie.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Nie ma za co. Od tego jest Inet i dyskusja aby sie wymieniac doswiadczeniami i wiadomosciami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  13. [quote name='bety']Z tego co mi jest wiadome to mrożenie na niewiele się zda. Jeśli chcesz na 100% zniszczyć Salmonellę to musisz produkt poddać działaniu wysokiej temperatury: gotowaniu, pieczeniu, duszeniu. Smażenie ponoć jest mało skuteczne (no chyba, że zesmażysz jedzonko na węgielek :evil_lol: ) Pozdrawiam[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Bety, o ile moge dodac cos do Twojej wypowiedzi. Nie zeby ona takiego uzupelnienia wymagala, poniewaz odpowiadasz tu wyczerpujaco na zadane pytanie: Co zabije salmonelle? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jednakze z punktu widdzenia BARF nawet przeciwnicy tej diety twierdza ze psy (koty) nie dostaja zatrucia Salmonella ani innymi bakteriami, ale w 30% sprawdzanych psow Salmonella znajdowala sie w ich kale. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oto strona z ktorej otrzymalem ta informacje:[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=339295"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=339295[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]This preliminary study found that 30% of stool samples from dogs fed homemade BARF diets contained various [I]Salmonella[/I] serovars, whereas none of the samples from dogs fed commercial dry diets contained [I]Salmonella[/I] spp.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Przeciwnicy BARFu glownie martwia sie zanieczyszczeniem srodowiska kupkami z Salmonella. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Osobiscie psiego kalu nie spozywam ani sie nim nie bawie, kiedy czasem (kazdemu psu moze sie zdarzyc) jestem zmuszony posprzatac, to zakladam jednorazowe gumowe rekawiczki najpierw czyszcze miejsce w ktorym zdarzyl sie wypadek, a nastepnie je przemywam srodkiem dezynfekujacym. Wszystko razem wsadzam w plastikowy worek i wywalam do smieci. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='weihaiwej']Shoggy, bardzo Ci dziękuję za tak obszerną i wyczerpującą odpowiedź, spowodowałeś, że dokładnie przyjrzałam się swojemu psu świeżym okiem :) Spróbuję w miarę szczegółowo odpowiedzieć na Twoje pytania.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Cala przyjemnosc po mojej stronie, jezeli tylko moglem podsunac jakies pomysly, to bardzo sie ciesze. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Hmm... Z tego co piszesz to wyglada ze Twoja Iru jest rzeczywiscie zbyt chuda. Sprawdzalem na Inecie, wyglada mi na to ze minimalna waga doroslej suczki powinna byc okolo 34 Kg. przy wysokosci 60 cm. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wyglada mi to na powazna niedowage, szczegolnie jesli piszesz ze jest wysoka. Nic nie powinno jej "sterczec" a juz szczegolnie kosci biodrowe. Zebra tez nie powinny sterczec, a jedynie byc wyczuwalne przy dotyku dlonia, a wciecie powinno byc wyraznie zaznaczone. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Z drugiej strony z Twojego opisu wyglada ze jest zdrowa. Zgadzam sie z Iwonka ze nie powinno sie psa karmic samymi smakolykami. No coz, mysle ze musisz probowac podsuwac jej rozne jedzenia, moze cos w koncu wybierze. Moim zdaniem w tej sytuacji dieta zlozona z naturalnego i kupnego pozywienia jest zawsze lepsza niz nic. [B]Co do kupnego wystrzegaj sie tych ktore zawieraja soje.[/B] Nie znam sie na kupnych pokarmach, a wiec nic nie bede w tej materii radzil. Wydaje mi sie ze Ktrebor to dokladnie przestudiowal, to moze on cos doradzi. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Po pierwszej cieczce bardzo długo liniała i wyglądała nieciekawie, teraz właśnie obrasta włosem na nowo i jest coraz lepiej.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No coz, liniejace Akitki nie wygladaja zbyt uroczo, ale to tylko 2 razy do roku. Wy to jeszcze macie dobrze z wyraznie zaznaczonymi porami roku. U mnie Sai wlasnie zaczela liniec, a to przeciez srodek lata. Odbilo jej na starosc czy co? :crazyeye: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Często zdarzały jej sie problemy skórne(gronkowiec złocisty, ropne zapalenie skóry, świąd, przebarwienia, krosty), ale od paru miesięcy jest spokój...[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No to sie ciesze. Pragne nadmienic ze ponoc (tak pisza uczeni) psy odzywiane dieta naturalna sa mniej sklonny do roznych alergii i problemow ze skora. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Podgryza twarde rzeczy, np. calkowicie suchy chleb, patyki, czasami kości. Jak była mała, kawałek kości ze skrzydełka, surowego oczywiście, wbił jej się miedzy zęby. Potem co prawda jadła kości, ale może pozostal jakiś uraz...[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Na te patyki prosze uwazaj. Patyki latwo sie rozszczepiaja na drzazki, a niektore pieski maja brzydki zwyczaj ich polykania. Potem problemy ze sciankami zoladka itp. Z wlasnego doswiadczenia (Benji) [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Co do mięśni, nie jestem pewna. Kiedyś zarówno znajomi hodowcy, jak i weterynarz oraz sędzia na wystawie mówili mi, że ma za słabo rozwiniętą muskulaturę. Wydaje mi się, że teraz jest lepiej, ale akurat nie mam pod ręką znawcy, który by to ocenił.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Moze zwiekszyc zasieg spacerow? Plywanie jest na to bardzo dobre jezeli mozesz gdzies znalezc takie miejsce, a takze Akity i woda niezbyt ida w parze. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Niedługo będę u wetki, to zapytam jak ona uważa.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No wlasnie, to bedzie najbardziej miarodajne zrodlo informacji, oczywiscie jezeli jest dobra. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze wet wetowi nie rowny, tak samo jak lekarze. Jedni z powolania, a drudzy tylko dla kasy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]W ruchu Iru zbyt wąsko stawia tylne łapy, w ogóle tył ma dość wąski.[/quote] [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Po przeczytanie tego resztki wlosow mi sie zjezyly i nerwowa reka juz siegalem po Jasia. Prosze nie rob mi takich kawalow, ja czlowiek leciwy, serduszko mi siadzie i co? :lol: Mam na tym punkcie psich tylow troche fiksacji ze wzgledu na Shoggy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Miała robiony rtg, stawy biodrowe ma prawidłowe, nigdy też nie kulała, lubi skakać, biegać, jest energiczna.[/quote] [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ufff... kamien z serca. :lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Choć oczywiście słyszałam również opinię - chirurga ortopedy - że to dobrze, że jest chuda, lepiej, że tak niz odwrotnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Dziś ją ważyłam - 23,5 kg. A jest raczej wysoka.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Moim zdaniem stanowczo za malo na 18 miesieczna Akite. Co najmniej o 8 kg za malo (8 kg dlatego ze moze lepiej 2 kg. ponizej pelnej wagi niz 2 kg. powyzej)Shoggy ma 17 miesiecy i wazy okolo 50kg przy wysokosci 72cm. Staram sie zeby byl mozliwie jak najchudszy (oczywiscie bez zaglodzenia psiaka) spowodu jego problemow z prawym biodrem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][quote]Od prawie tygodnia Iru jest znowu ze mną i, jak na razie, wcina to co dostaje (w tej chwili to Eagle Pack Holistic z anchovis, sardynkami i łososiem) z apetytem :multi: Żebym tylko nie zapeszyła![/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No to moze wszystko juz jest na dobrej drodze. :lol: [/SIZE][/FONT] [quote]Dziękuję Ci bardzo za rady :)[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Doprawdy nie ma za co. Ja po prostu kocham psy, tak samo swoje jak i cudze. No, moze swoje troche bardziej.;) [/SIZE][/FONT] [quote]Na razie zobaczę jak Iru będzie wyglądać i zachowywać się jedząc suchą karmę (Orijen). Jeśli będzie ją "dobrze" jadła i przyswajała, potem dołożę posiłek gotowany/surowy. I zobaczę co dalej :) Nie zrezygnuję też z dodatków typu surowe żółtko, surowa ryba w całości, czy skrzydełko od czasu do czasu - nie poddaję się całkiem :) Wczoraj Iru zjadła całą niepatroszoną surową makrelę :D Ileż ja miałam z tego radości![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Swietnie. Eksperymentuj z tym jedzeniem bo ona jest naprawde zbyt filigranowa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Rownie serdecznie pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  15. [quote name='Iwona&Wiki']Ale nie o tym, ostanio przesiaduję też na kocim miau i tam spodobała mi się strona porad żywieniowych dla nowych utworzona na podstawie praktyk forumowców: [URL]http://www.wsinf.edu.pl/~klimek/rokcafe/karmy_polecane/[/URL] Co o tym myślicie?[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oczywiscie bedac zwolennikiem BARFu dla pieskow, tak samo zalecalbym BARF dla kotow. Anja ma racje piszac ze jezeli podaje sie wylacznie gotowane mieso to rowniez nalezy podawac witaminy i inne dodatki. Gotowanie niszczy wiele skladnikow ktore znajduja sie w surowym miesie. [/SIZE][/FONT] [quote]O znalazłam doświadczenia rozpoczynającego BARFową dietę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3173146#post3173146[/URL]. To może z tą kostką poczekam do piątku[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Niekoniecznie musi byc az tak "ostro". Wlasciwie to az tak ostrej reakcji bym sie nie spodziewal. Ale kazdy pies jest indywidualnoscia. Ja takich problemow nie mialem. Shoggy odkad do nas przyszedl to dostawal szyjki i skrzydelka (tak pol na pol z karma ktorej uzywal chodowca, chyba to byl ProPlan), zeby nie przezyl jakiegos drastycznego szoku, pozniej powoli odstawilem sztuczne. Po szyjkach nieco go przeczyscilo, ale nie bardzo. Czym syn karmil w szczeniectwie Sai nie wiem, mysle ze sztucznym bo kto by mu sie kazal w naturalne bawic. Kiedy przyszla do nas bez szczegolnych problemow przestawila sie na diete ktora mial Benji. Pieski wychowane na sztucznym nalezy przestawiac na BARF powoli, najlepiej na samym poczatku mieszac BARF ze sztucznym i powoli odejmowac sztucznego. Wiem ze naturalne zywienie wymaga nieco wiecej pracy niz odmierzenie paru miarek chrupkow, ale mysle ze to warto. [/SIZE][/FONT]
  16. [quote name='cavallo']A czy Wasze Akitki przychodzą Wam podziękować po jedzonku? Ja to uwielbiam jak Alpa przychodzi do mnie, oblizuje się, macha ogoneczkem i daje mi buziaka:loveu::loveu::loveu: Kiedy wieczorkiem jestem zajęta w przybliżonej porze karmienia, to suńka przychodzi po mnie i zaciąga mnie do kuchni:razz: Pozdrawiam, Agata&Alpa[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Az sie czlowiekowi cieplej kolo serca robi od takich opisow. Tylko prosze nie pomyslec ze ja jestem jakis tam SNAG! :evil_lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Shoggy rowniez po wiekszosc posilkow myje sie w wiadrze z woda. Najpierw wklada do niej pyszczek, po same oczy, az mu banki z nosa leca i energicznie nim porusza. Nastepnie zostaje dokladnie wyplukana jedna, a potem druga przednia lapka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Poniezej Klapouch (jeszcze wtedy nim byl) w wieku okolo 6 miesiecy zalatwiajacy kure:[/SIZE][/FONT] [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Shoggyeating7.jpg[/IMG] [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Shoggyeating6.jpg[/IMG] [IMG]http://i118.photobucket.com/albums/o83/KJ011/Shoggy/Shoggyeating5.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Iwona&Wiki']Jeszcze się nie przydarzyło:lol:! I dlatego, że Wiki na pewno byłaby niepocieszona:p! To przecież jej najlepszy przysmak! I dlatego, że musztarda, tak naprawde, na niewiele by się zdała:evil_lol:! Ale gdybym miała wybierać miedzy żwaczem a tym, co odkopie Shoggy, to...:evil_lol:[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Z cala pewnoscia tez wolalbym tego zwacza. Moje psy to zakopywanie "cwicza" niezwykle rzadko, Shoggy robil to czesto kiedy byl jeszcze mlody, no powiedzmy tak do roku. Ostatni raz widzialem go zakopujacego kawalek serca chyba ze 2 miesiace temu.[/SIZE][/FONT] [quote]W wolnych chwilach zaczęłam przegladać tę Twoją ksiązkę "Raw meaty bones". Ciekawe. A tak na marginesie to chyba jakiś wielki ruch zwolenników tej diety:roll::lol: - widziałam zdjęcia! Jest kilka fajnych:lol:![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Nie jest to jakis wielki ruch, ale coraz wiecej ludzi sie do tego przekonuje. Przeciez nawet logicznie na to patrzac nie da sie ukryc ze podstawa pozywienie miesozernych w naturze jest surowe mieso i kosci. A tego co natura tworzyla przez tak dlugi okres czasu chyba nie ma co poprawiac. Przynajmniej ja tak mysle.[/SIZE][/FONT] [quote]Gotowane kości Wiki nie służyły - miała może nie biegunkę, ale rozwolnienie. Dlatego nie dostaje.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Iwona, pod zadnym, ale to zadnym pozorem [B]gotowanych kosci.[/B] [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Mozesz tym powaznie psu zaszkodzic. Wygotowana kosc staje sie krucha i lamliwa. Juz o wiele lepiej zadnych kosci. [/SIZE][/FONT] [quote]A surową, to Wiki hmm... nawet nie mozna powiedzieć, że próbowała - raz kiedyś raczej oglądała, bo podobnie jak Iru nie bardzo wiedziała co z nią zrobić:shake:![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czesto zdarza sie ze pieski wychowane na sztucznym jedzeniu nie wiedza co zrobic z naturalnym. Jak juz pisalem, do sztucznego dodawane sa rozne srodki zapachowe i smakowe bardzo dla psow (kotow) atrakcyjne. Nie wiem czy palisz, ja na nieszczescie tak, a wiec takie porownanie: prawdopodobnie gdyby wytwornie papierosow nie dodawaly do tytoniu roznych srodkow chemicznych, "uprzyjemniajacych" smak i zapach to niewiele osob byloby palaczami, a co za tym idzie ich zarobki znacznie by spadly. Wytwornie papierosow sa rowniez coraz czesciej oskarzane o dodawanie do tytoniu srodkow chemicznych powodujacych silniejsze uzaleznienie.[/SIZE][/FONT] [quote]Pewnie masz rację mówiąc, ze rozpusciłyśmy te nasze domowe pieszczochy:roll:! No cóż...[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Moje tez rozpuszczone jak dziadowskie baty, i tez domowe. Jak sama wiesz Akita lubi (a wlasciwie powinna dla swojego psychicznego dobra) przebywac w bliskiej odleglosci do swojego stadka. Mam jedynie o tyle dobrze, ze mieszkam w domku i mam ogrod. Psy w drzwiach do ogrodu maja zamocowana specjalna klapke, ktora jezeli chca wyjsc na pole same sobie odsuwaja. Jednakze do ogrodu same wychodza jedynie za potrzeba, a tak to gdzie my tam i one. Ja w domu to i one w domu, ja w ogrodzie to i one. Tzn. Shoggy, bo Sai to tam gdzie syn. Jak on idzie do pracy albo gdzies wychodzi to najczesciej lezy pod frontowymi drzwiami i na niego czeka. Taka to juz akicia wiernosc. Co wcale nie oznacza ze nie bierze udzialu rowniez w naszym zyciu. Jednym slowem milosc jest obopolna. [/SIZE][/FONT] [quote]...zostanę na razie przy chrupkach. Tylko dodam, że nigdy nie kupowałam supermarketowej karmy.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No i bardzo dobrze. Jedynie sprawdzaj dokladnie skladniki po katem soi i tej karmy ktora ja zawiera raczej sie wystrzegaj.[/SIZE][/FONT] [quote]Ale spróbujędać Wiki kości. Co najlepiej na początek:roll:?[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ja na poczatek zaczalbym wlasnie od skrzydelek i szyjek. Tylko jedna uwaga: Obserwuj jak Wiki to bedzie jadla. Czy bedzie to dobrze gryzla czy tez bedzie usilowala polykac w calosci. Akity to duze psy i taka szyjka to z reguly jeden kasek. Ja nie mam z tym problemow poniewaz moje sa nauczone dobrego gryzienia. Z reguly podaje duze kawalki, tak zeby na to jedzenie musialy sie "ciezko" napracowac, wyrabiajac sobie przy tym szczeki oraz miesnie glowy i szyi. Jezeli Wiki bedzie probowala polykac w calosci to przejdz do wiekszych kawalkow, np. cala cwiartka lub polowa kurczaka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Rowniez moge polecic cielece lub baranie zeberka poniewaz kosci sa stosunkowo miekkie. Wazne aby na kosci rowniez bylo mieso, wowczas balansuje sie naplyw calcium i fosforu. [/SIZE][/FONT] [quote]Poszukam czegoś cielecego:roll:. Napiszę jak nam (tzn. Wiki;):evil_lol:) poszło![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czekam z ciekawoscia na pierwsza relacje.[/SIZE][/FONT] [quote]Co do naszych kurczaków, to myślę, że koniecznie najpierw trzeba przemrozić:shake:.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ja tych problemow nie mam i przyznam sie ze zapomnialem o tej ptasiej grypie. Tutaj juz nic nie moge poradzic, ale jako czlowiek ktory na "zimne dmucha", to moze nie podawaj drobiu? Z drugiej strony mad cow, w sumie nie wiem jak sie sytuacja przedstawia pod tym wzgledem w Europie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  18. [quote name='weihaiwej']Czytam i czytam, z przyjemnością, bo kiedyś, jeszcze przed przybyciem Iru planowałam karmić ją jak najbardziej naturalnie - po lekturze artykułów na temat tego, co naprawdę w karmie się znajduje, a także z wrodzonego sceptycyzmu do tego, co piszą na etykietach (także ludzkiego jedzenia). Skoro nam zaleca się spożywanie jak najmniej przetworzonych produktów, to jak może być zdrowe to coś, co zostało poddane totalnej obróbce - a w środku jest nie wiadomo co.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]100%, chociaz musze przyznac ze chyba moje psiaki odzywiam lepiej niz samego siebie, tzn. zdrowiej.[/SIZE][/FONT] [quote]No ale życie zweryfikowało moje plany negatywnie :( Początkowo karmiłam Iru surowizną (mięso wołowe, ryby w całości, skrzydełka z kurczaka, szyje indycze - wprowadzane stopniowo) i gotowanym - różne mięso z ryżem i warzywami. Ale w okresie wymiany zębów Iru odmówiła jedzenia czegokolwiek, nie tylko BARF-owych składników i przez dwa miesiące jadła szczątkowe ilości gotowanego.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Dla wielu psow jest to trudny okres, tak samo jak wyrastanie pierwszych zabkow u niemowlecia. Jedna przechodza to lzej, drugie gorzej. U swoich to nawet tego nie zauwazalem, czasem tylko znalazlem jakiegos zeba na podlodze. [/SIZE][/FONT] [quote]Potem zaczęła jeść trochę lepiej, choć cały czas jest niejadkiem i je bardzo mało.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Akitki z reguly sa niejadkami. Wziawszy pod uwage ich rozmiary (szczegolnie AA) to jedza doprawdy bardzo malo. No, chyba ze w poblizu pojawi sie konkurencja pod postacia drugiego psiaka. Akity to raczej leniwe psiaki i nie mozna od nich oczekiwac ze beda zjadac tyle co psy aktywne, ktore szybko spalaja kalorie. To zupelnie jak z ludzmi. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wiesz, w mojej opinii mniej wazne jest ile pies dziennie zjada, ale wazniejsza jest jakosc pozywienia i [B]wyglad [/B]psa. Jak wyglada Twoja sunia? Zaglodzona czy ma nieco nadwagi? Ty swojego psa powinnas najlepiej znac. Zadaj sobie pare podstawowych pytan: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jak wyglada jej futro? Czy jest lsniace i geste, przyjemne w dotyku, czy tez matowe, latwo lamliwe, przetluszczone czy zbyt suche? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czy wydaje nieprzyjemny zapach? Akita powinna byc bez odoru. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ile ona ma lat (miesiecy)? Czy jej zeby sa biale i zdrowe, czy tez pokryte kamieniem? (chodzi tu glownie o psy powyzej jednego roku)[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czy dziasla, kiedy nacisniesz je palcem zbieleja, ale po ustaniu nacisku natychmiast powracaja do naturalnego im koloru? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Oczy? Czy nie sa zaropiale? Czy spojrzenie psa jest bystre, oczy jasne (nie wznaczeniu koloru, Akity z niebieskimi oczami jeszcze nie widzialem)? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Zachowanie? Czy pies jest letargiczny, ospaly, nie chce robic tego co dotychczas z checia robil? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Muskulatura? Czy jest dobrze umiesniona i czy miesnie sa twarde czy sflaczale?[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czy stercza jej zebra? Nie powinny sterczec, ale przy lekkim nacisku powinny byc latwo wyczuwalne pod dlonia. Akity maja dosyc duzo skory i grube futro, wez to pod uwage. W mojej opinii dla psa jest lepiej kiedy jest nieco chudszy niz zbyt gruby. Przy wielkosci Akit waga jest niezwykle wazna ze wzgledu na obciazenie stawow.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jezeli masz jakies watpliwosci to wez pieska do weterynarza, niech go sprawdzi. Moje psy przy kazdej wizycie maja te powyzsze rzeczy sprawdzane, tzn. wet zaglada w oczy (po powieki), uszy, oglada zeby, obmacuje psa. Po prostu zaprowadz psa i spytaj czy jest on w dobrej kondycji. Rowniez moze ktos inny tutaj moglby Ci udzielic jakichs rad, wiem ze bywa tu wielu doswiadczonych psiarzy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jeszcze nigdy nie slyszalem aby [B][U]zdrowy[/U][/B] pies przy pelnej misce padl z glodu. Je tyle ile potrzebuje, czasem psy z wlasnej woli robia sobie jednodniowa glodowke. [/SIZE][/FONT] [quote]Surowego mięsa nie lubi, chyba że od czasu do czasu, np. cielęce serca, filet z kury. A surowych kości nie je w ogóle, jak dostanie to chodzi po całym mieszkaniu popiskując i szukając tylko miejsca, żeby 'to' ukryć. [/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]A czy dajesz jej zwacza? Moze potrzebuje jakichs bakterii w organizmie i dlatego szuka gdzie ta kostke sobie zagrzebac zeby "dojrzala". Moje czasem zakopuja kosc lub kawalek miesa, po pewnym czasie to odkopuja i zjadaja. Juz widzialem Shoggiego ktory wtrynial odkopane mieso w takim stanie ze az mi sie niedobrze zrobilo. Zagrozilem mu ze jak nadal bedzie jadl takie swinstwa to juz nigdy "buzi" nie dostanie. :crazyeye: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]A tak na wszelki wypadek moze sprawdz jej zeby? Czy ona wogole cokolwiek gryzie? Juz jak nie kosci to jakies zabawki, czy tez nic nie gryzie (zuje). Z tego co piszesz to wnioskuje ze lubi raczej papki. Np. te zmielone skrzydelka. Moje jedza cale kurze szkielety tylko im w zebach trzeszcza. Kiedys z ciekawosci dalem Shoggiemu calego 2 kilogramowego kurczaka i przeciagu kilku minut nawet okruszka nie zostala. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czy Ty przypadkiem swojej Iru zbytnio nie rozpiescilas? Moze nauczylas ja jesc "z reki"? [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]OK, co ja bym zrobil, tylko zeby tu sie na moja glowe znowu pioruny nie posypaly ze w stosunku do psa jakies drakonskie metody stosuje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Po pierwsze sprawdz czy pies ma zdrowe zeby. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Daj jej te skrzydelka (nie mielone) ile tam ich na raz dajesz, nie wiem. W porze posilku wloz je do miski i odejdz. Wroc po 10 min. i sprawdz. Jak nie zjedzone to do lodowki i podaj na nastepny posilek. Jezeli karmisz raz dziennie, to na nastepny dzien. Tak ja po prostu przetrzymaj. Jezeli pies jest zdrowy, to nic jej nie bedzie, jak porzadnie sie przeglodzi to i zacznie jesc.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Zaznaczam ze ja bym tak postapil, a Ty oczywiscie zrob jak zechcesz. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Piszesz ze suche tez je nieszczegolnie. Moim zdaniem lepiej ja przelamac do naturalnego niz do suchego. Do sztucznego jedzenia producenci dodaja sztuczne srodki smakowe i zapachowe, zeby je uczynic bardziej dla psa atrakcyjnymi, dlatego wiele psow woli sztuczne. Nie koniecznie dlatego ze im to lepiej sluzy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  19. [quote name='Iwona&Wiki']Ech... moja Wiki miałaby z tym problem - czwarte piętro w bloku:-(. Dlatego dostaje żwacza wołowego. Śmierdoli okrutnie, ale jak powiedział mój wet to taki psi jogurt, więc pijamy:roll::lol:![/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]O rany, Iwonka, to Ty tego zwacza tez??? A Wiki sie temu nie dziwi? Mam nadzieje ze chociaz sobie to jakos musztarda doprawiasz?[/SIZE][/FONT] [quote]Bardzo ciekawy wątek się zrobił - czytuję z zainteresowaniem, bo jak mówiłam doświadczenie żadne:shake:.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Problemem jest to, ze zrodla czasem sie ze soba nie zgadzaja, wlasciwie mozna powiedziec ze co wet to inna opinia i czesto trzeba "na zdrowy, chlopski rozum" wybierac.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  20. [quote name='bety']Link do serwisu AA [URL="http://www.americanakita.net"]www.americanakita.net[/URL] Mała korekta - mówi się, że krowa ma cztery żołądki - tak naprawdę to jeden ale składający się z czterech części (czepiec, księgi, żwacz i trawieniec). W każdej z nich pokarm jest poddawany innemu procesowi trawienia. Pozdrawiam[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Bardzo dziekuje za link. Bardzo podoba mi sie BARF pani Glowackiej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Na widzisz, wiedzial ze gdzies dzwonia, tylko nie wiedzial w ktorym kosciele. :([/SIZE][/FONT]
  21. [quote name='cavallo']A z tymi kangurkami, to chętnie przygarnę parkę:evil_lol: . Pozdrawiam, Agata&Alpa[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]To chyba w tym celu zeby Alpa miala na co polowac? :evil_lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No moze juz az do tego stopnia nie przesadzajmy z ta naturalnoscia psiej diety. :lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Chociaz z drugiej strony bylaby okazja zeby samemu zaobserwowac czy zjadalaby te kangurze zoladki czy nie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  22. [quote name='ktrebor']A wracając jeszcze na chwilę do ryb i soji. Należy przyjąć, że na ukształtowanie się psich ras miały wpływ nie tylko czynniki genetyczne ale też i środowiskowe. Psy japońskie od stuleci były hodowane na karmie złożonej w większości przypadków z ryb, odpadów rybich, wodorostów, ryżu i soji. Jeszcze teraz japońscy hodowcy wymieniają się radami w jaki sposób przyrządzić karmę dla psa tak by zwierała odpowiednią ilość ryb, warzyw i miso (czyli sfermentowane ziarna sojowe).[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ze ryby (szczegolnie morskie) sa korzystne w diecie psa, temu nie zaprzeczam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Natomiast co do uwarunkowan srodowiskowych mam pewne obiekcje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Po pierwsze jakikolwiek zwiazek moich psow z japonska dieta mial miejsce prawdopodobnie 50 lat temu. Byc moze na przestrzeni tych 50 lat mialy jakas domieszke krwi psow (lub nasienia) importowanego z Japonii (w Stanach byl krotki okres kiedy to hodowcy amerykanscy mieszali JA z AA (wtedy jeszcze byla to jedna rasa, chyba zdarzalo sie to w latach 70tych), a tutejsi hodowcy czesto importuja nasienie lub psy z USA. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Po drugie az mi sie wlos jezy kiedy pomysle ze rasy wywodzace sie z Niemiec nalezaloby rowniez karmic opierajac sie na diecie samych Niemcow, natomiast nasze Owczarki Podhalanskie rowniez karmic "grulami z kwasnym mlikiem". [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Natomiast stanowcze veto stawiam soi i jej pochodnym. Jest zbyt wiele zrodel wskazujacych na to, ze jest ona szkodliwa dla psow.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://www.phouka.com/dogs/dog_kind.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]There is some concern, too, about soy products in dog food. Many premium foods [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]have switched from a soy-based formula because of tentative links to bloat and [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]thyroid problems in some dogs. Akitas are quite sensitive to this, and as a result, we [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]avoid any food with soy products in it. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]=====================================[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://www.akitalove.com/feeding.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]If you feed processed food for convenience sake, then at least steer away from soy [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]based foods as they can trigger thyroid reactions. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]====================================[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://washingtonakitagroup.com/Facts.htm[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Feed only a good all natural food that contains no ethoxyquin or soy and is low in [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]protein.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]==========================================[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://akitarescuewny.com/Applications/applicat.htm[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3] To maintain this Akita for the rest of its natural life on a high-quality food, preferably [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]all natural and soy-free, or as otherwise directed by a veterinarian. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]============================================[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][URL]http://www.canine-epilepsy.com/healthydiet.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]4. For canines, it is well documented that three of the most common food allergens [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]are wheat, corn and soy, primary ingredients in many commercial dog foods. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3](Allergies are a cause of some seizures.) [/SIZE][/FONT] [quote]Nasze dwa japończyku, mają straszliwe problemy przy serwowaniu im kości (gigantyczne zatwardzenie lub czasem monstrualne rozwolnienia), to samo ma miejsce gdy serwujemy im surowe skrzydełka, szyje itp. Surowa ryba jest natomist przyswajana wzorcowo (uwielbiają mrożone filety i całe ryby morskie).[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jezeli im to sluzy to dobrze, moje psy nie maja zadnych problemow z jedzeniem miesnych kosci. Natomiast takie rzeczy jak wszelki drob (szkielety, skrzydelka czy szyjki) sa ich przysmakiem. Wola to od najlepszej jakosci wolowiny. Mysle ze nalezy tu stosowac sie do indywidualnego smaku psa. NP. Sai bez zadnych problemow zjada mieso kangura czy baranine, natomiast Shoggy je to niezbyt chetnie. [/SIZE][/FONT]
  23. [quote name='ktrebor']To, że wilki w naturze, konsumują jagody czy też inne owoce, było obserwowane m.in w trakcie badań J. Snellera na Alasce, czy też w trakcie badań rosyjskich biologów m.in. Zieniewina, podobnie zresztą jak w stadzie husky one też czesto jedzą jagody, czy też nawet w zimie tzw. mech reniferowy, czy też chrobotek reniferowy. Ale nie jest to podstawowe, źródło witamin u nich. I co najważniejsze nie robią tego by wywoływać wymioty.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Nie zaprzeczalem ze wilki konsumuja od czasu do czasu jekies rosliny, zaprzeczalem stwierdzeniu "wilki z powodzeniem zywia sie jagodami", ktore to stwierdzenie sugeruje iz jagody stanowia znaczna (lub znaczaca) czesc ich diety. Jedzenie przez psy trawy w celu wywolania wymiotow jest swietnie znanym faktem. Zreszta potwierdza to obserwacja moich wlasnych psiakow na przestrzeni wielu lat.[/SIZE][/FONT] [quote]Faktycznie, głównym źródłem witamin i włókien dla wilków jest zawartość żołądków upolowanych roślinożerców. Co do gorzkości, hmm psy mają kilkakrotnie mniej kubków smakowych niż człowiek, więc mogą tego po prostu nie zauważać to raz, a dwa potrzeba potrafi przezwyciężyć niechęć:) (eskimosi w trakcie nocy polarnej, zjadają zawartości żołądków fok by uniknąć szkorbutu). Psowate jedzą też odchody innych zwierząt.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Co do tych zoladkow to jedni twierdza tak, a drudzy inaczej. Wiem ze lubisz wypowiedzi poparte zrodlami, co zreszta pochwalam, sam tak wole, chyba ze kogos (nawet korespondencyjnie) znam i wzbudza we mnie ta osoba zaufanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Domyslam sie ze znasz angielski, to nie tlumacze:[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.rawlearning.com/responsetopeck.html"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.rawlearning.com/responsetopeck.html[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Dogs tend not to eat the stomach contents of any animal because the contents are [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]highly acidic and bitter. [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]They will, however, shake out the stomach contents, and eat the stomach itself - but [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]not the content. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]====================================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.urbancarnivore.com/uc_online/pages.cfm?ID=18"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.urbancarnivore.com/uc_online/pages.cfm?ID=18[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wild canids generally tear into the body cavity of large prey, pulling out and [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]consuming the large internal organs, such as lungs, liver and heart. The large rumen [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]is usually punctured during removal and its content spilled. The plant material in the [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]intestinal tract is of little interest to wolves, but the stomach lining and intestinal [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]wall are consumed. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]===========================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.timberwolforganics.com/s.nl/it.I/id.7/.f;jsessionid=ac112b1e1f43b8d5"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.timberwolforganics.com/s.nl/it.I/id.7/.f;jsessionid=ac112b1e1f43b8d5[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]519b050c42449c5ece8f7c7fc607.e3eTaxaQbxmTe34LbheKc3yMaO1ynknvrkLOlQz[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Np65In0[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Contrary to popular belief the stomach and its contents are among the last of the [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]organs consumed and in fact the intestines and stomach contents are rarely eaten [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]at all, only the fat surrounding the intestines. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]===============================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.alaska.net/~wolfsong/wolf_id.html"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.alaska.net/~wolfsong/wolf_id.html[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Prefers visera and hind limbs, preferential feeding not obvious in packs. Except for [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]stomach contents, carcass may be entirely consumed. Especially true of young or [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]small animals.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]=======================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.primalvetdiets.com/feeding.html#wolf"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://www.primalvetdiets.com/feeding.html#wolf[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wolf Observation: The packs consume entire prey animalˆ¢s bodies. Wolves [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]consume virtually 100% of any prey animal. I have observed wolf packs consume the [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]entire body of a 1000 lb beef steer in one night leaving a few specks of blood, some [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]hair and hide and some stomach contents behind.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]========================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://wolves.wordpress.com/2006/09/19/yellowstone-wolf-watching-update/"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://wolves.wordpress.com/2006/09/19/yellowstone-wolf-watching-update/[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]In a hunted area outside the Park, the wolves suddenly find wounded elk and deer [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]from bad shots and gut piles from successful shots. Wolves like the internal organs. [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]They eat the lungs, brain, heart, liver first. They avoid the intestinal tract. Then they [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]start on the meat which would, of course, be what humans would eat. If the wolves [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]find gut piles alone, they are very well fed. The same is true of the bears.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]====================================[/SIZE][/FONT] [URL="http://72.14.253.104/search?q=cache:vi5QIeoEpXQJ:nature.berkeley.edu/~cwilme"][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]http://72.14.253.104/search?q=cache:vi5QIeoEpXQJ:nature.berkeley.edu/~cwilme[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]rs/newsclips/California%2520Wild.pdf+wolf+eating+gut&hl=en&ct=clnk&cd=36&g[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]l=au[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]The park’s many scavengers have benefited directly from wolf largesse. Ecologist [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Christopher Wilmers of the University of California, Berkeley, and colleagues have [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]found that wolf kills supply food to a whole constellation of animal scavengers much [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]more effectively than do human hunters. Over three winters, the scientists observed [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]202 wolf kills and tracked which scavenger species fed from the carcasses. They [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]also counted the scavengers that visited 28 elk gut piles left by winter hunters just [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]north of the park[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]=============================[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]A co jedza foki? Prawda jest ze psy jedza odchody innych zwierzat, jednakze jest to przewaznie objawem braku bakterii gnilnych. Niektorzy zalecaja podanie w jedzeniu malenkiej ilosci suszonych drozdzy, inni nieco "zlezalego" miesa. Zauwazylem ze moje psy czasem zakopuja kawalek miesa lub kosci aby to po pewnym czasie (zwykle mniej wiecej doba) odkopac i ze smakiem zjesc. NIgdy nie ruszaja odchodow. [/SIZE][/FONT]
  24. [quote name='cavallo']Niestety kangur u nas nie występuje:lol: i muszę go zastąpić krową lub ptactwem. Alpa nie ma żadnych problemów "brzuszkowych", alergicznych i z załatwianiem się ( ja tez zawsze to kontroluję:oops:). Chyba więc jest ok.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]To moze Wam parke na rozplod podeslac? ;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jak nie ma problemow i stolec OK (maly i o odpowiedniej konsystencji) to dobrze. Glownie chodzi o to zeby mieso bylo w miare chude, ja kiedy kupuje mieso dla psow to jak najdokladniej moge to czyszcze z tluszczu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [quote]Jest jeszcze dieta BARF, opisana na Serwisie AA.;) Wiem, że niektórzy ją stosują i są bardzo zadowoleni. Dla mnie to jednak zbyt czasochłonne i chyba zbyt ekstremalne.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Czy mozesz podeslac link? Chcialbym widziec co tam pisza. BARFy sa rozne i niektorzy naprawde przesadzaja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [B][quote]Shoggy, [/B]jeżeli chodzi o jarzynki, to sama nie wiem, bo na 100% koty są wyłącznie mięsożerne, ale psowate, to chyba owoce i jarzynki jedzą. (np wilki z powodzeniem żywią się jagodami i owocami leśnymi).[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Mysle ze stwierdzenie ze wilki z powodzeniem zywia sie jagodami jest mocno przesadne. Tez to gdzies czytalem, ale nie wiem gdzie i w jakich warunkach bylo to obserwowane. Czy ktos zauwazyl gdzies wilka podskubujacego sobie jakis krzaczek, czy tez zaobserwowal ze to zjawisko nagminnie wsrod wilkow wystepuje? To tak jakby ktos napisal ze psy jedza trawe. Jest to po czesci prawda, sam na wlasne oczy to czesto widzialem, ale w jakim celu ta trawke sobie skubia? Otoz rowniez zauwazylem ze po takim "pasieniu sie" od razu wymiotuja. Mysle ze uzywaja trawy jako srodka wymiotnego kiedy cos im zalega na zoladku i chca sie tego pozbyc. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Kiedys rowniez czytalem ze zielenina jest psu niezbedna, bo wilki jedza zawartosc zoladka upolowanej zwierzyny. Potem przeczytalem wypowiedz jakiegos weterynarza ze to kompletna bzdura, poniewaz kwasy zoladkowe (o co za tym idzie na wpol przetrawiona pasza) sa najbardziej gorzkimi substancjami w przyrodzie i ze zaden pies ani wilk by tego nie ruszyl. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jezeli chcesz wiecej wiadomosci dlaczego przewod pokarmowy psa nie moze wyciagnac zadnych korzysci z surowej zieleniny (z miksowanej tak), to napisz, podam zrodla ktorych mi sie w tej chwili nie chce szukac i szczegolowo wyjasnie ten proces. Soki trawienne miesozercy nie sa wstanie rozpuscic scianek komorek zieleniny. Zwroc uwage ze np. krowa ma 2 zoladki, niezwykle dlugi przewod pokarmowy i ciagle przezuwa. Musi swoj pokarm jak najbardziej rozdrobic. Pies nie ma do tego ani odpowiednich zebow, a jego przewod pokarmowy jest stosunkowo krotki (szesc razy dluzszy niz dlugosc jego ciala). Dla porownania przewod pokarmowy owcy jest okolo 27 razy dluzszy niz dlugosc jej ciala. Za to kwasy zoladkowe psa sa o wiele mocniejsze niz kwasy zoladkowe owcy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Rowniez ktos obserwujacy mojego mieszanca Benji moglby dojsc do wniosku ze psy rowniec odzywiaja sie skarpetkami. Kiedys zjadl kupe trawy i bardzo sie meczyl z wymiotowaniem. Masowalem mu gardlo i brzuszek, juz myslalem ze bede musial psa w auto i do weta, a tu nagle zwrocil ogromna welniana robocza skarpete mojego syna. To byl taki pso-koza, zarl wszystko co mu sie pod pysk nawinelo, co zreszta prawdopodobnie spowodowalo jego przedwczesna smierc. Potrafil nawet jesc galezie, tak jak kosc. Tak sobie zoladek zalatwil ze od drugiego roku zycia musial byc na scislej diecie, wszystko miekkie, gotowane i surowe mieso, bron Boze kosci czy suchego. Nie bylo sily zeby go upilnowac, ani tego oduczyc. Wszystkie moje psy byly nauczone jesc na komende, a ten nie dal sie nauczyc. Taki juz byl i koniec, nie mozna go bylo tego oduczyc. Wszystko zrobil, byl przekochany i przeslodki, ale galezie wtrynial. Doszlo nawet do tego, ze kazdego ranka zanim go wypuscilem na podworko szybko sprawdzalem czy nie ma jakichs patykow. [/SIZE][/FONT] [quote]Oczywiście mleko nie jest trawione przez dorosłe psy, ale Alpa je biały serek i uwielbia jourt, który też czasem jej daję. Pozdrawiam, Agata&Alpa[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jogurt i ser to swietne zrodlo calcium. Ja uzywam kosci, sa nie tylko zrodlem calcium, ale rowniez sluza jako szczoteczka do zebow. Szerzej na ten temat piszemy w wymianie doswiadczen pomiedzy mna a Bety.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
  25. [quote name='bety'][B]Shoggy[/B] - dzięki za przypomnienie o [I][U]soi[/U][/I] i [I][U]cebuli[/U][/I], gdzieś mi umknęły[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jakze sie ciesze ze moglem cos uzytecznego podsunac. Ile mozna sie dowiedziec z uczciwie, kulturalnie prowadzonej rozmowy, gdzie glownym celem jest osiagniecie informacji a nie pyskowka polaczona z klamstwami, wyrywaniem z kontekstu, osobistymi atakami, przekreceniami, argumentami wyssanymi z powietrza, itp. To nie do nas Bety, po prostu jestem nieco wkurzony na kilku forumowiczow (nie w dziale Akit), a wiem ze oni tez tutaj czytaja.[/SIZE][/FONT] :angryy: [quote]Ja niestety wiem, takie wykształcenie :roll: Ja drób podaję gotowany, nie tylko kurczaki ale też mięso indycze i kacze.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jezeli tak twierdzisz to pozbede sie tych kurczakow dopoki nie znajde jakichs organicznych.[/SIZE][/FONT] [quote]Jaja daję gotowane w całości, od czasu do czasu surowe żółtko (bardzo rzadko tylko jeśli znam ich pochodzenie).[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]OK, dziekuje, zastosuje.[/SIZE][/FONT] [quote]U mnie ryby tylko gotowane, baaaardzo różne.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]U nas kilo ryby 3 krotnie drozsze od przecietnej jakosci wolowiny (tej dla ludzi), a od psiej wolowiny to gdzies szesciokrotnie. A jak te ryby podajesz? Surowe czy gotowane? Surowe to chyba mozna z osciami, ale gotowane to chyba tylko filety?[/SIZE][/FONT] [quote]Wiem, że w naturze dorosłe psowate mleka nie piją, ale moje bardzo je lubią. Nie mają problemów żołądkowych, więc je dostają (pół szklanki na dobranoc;) ). Starsza suka wychowała się na mleku kozim (u hodowców) więc ja daję moim obu suczyskom mleko kozie i krowie - młodsza nauczyła się od starszej. :p Plus dostają ser i jogurt.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Jak tylko lubia i im to nie szkodzi, to niech im na zdrowko bedzie. Sery i jogurty to dobre zrodlo calcium, moje dostaja kosci.[/SIZE][/FONT] [quote]Faktycznie na surowo warzywa nie są trawione przez psy. Ja daje gotowane (choć wiele na tym tracą) - marchew i buraki - bardzo je lubią. Właściwie to taki dodatek dla nich, tak samo jak owoce (jabłka). Z warzywami i owocami też trzeba uważać skąd pochodzą - chłoną np: ołów.[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Ponoc szczegolnie marchew. Tak, ja tez stosuje warzywa jedynie jako dodatek.[/SIZE][/FONT] [quote]Kości wogóle nie stosuję. Jak były małe to dostawały tylko całą giczkę cielęcą (z chrząstkami, ścięgnami i mięsem). Później i im i mi się znudziły. Mięso dostają różnorodne: wołowe, cielęcinę (oba gotowane i na surowo), gotowane - drób, królika, wieprzowinę (w małych ilościach - uwaga na otyłość!!!).[/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]A jak dbasz o ich zeby i dziasla? Wiem ze kazde z nas stosuje tu swoje metody, ja kosci, a Ty co? Chodzi mi tu o to zeby ktos kto to czyta mogl sobie wyrobic wlasna opinie, zeby jezeli przychyla sie do Twojej opinii wiedzial czym kosc zastapic. Ja wieprzowiny nie daje, jedynie czasem jako smakolyk np. kawalek kabanosa lub kielbasy. [B]Tutaj uwaga: Jad kielbasiany to dla psa zabojstwo, czlowiek minimalna ilosc tego jadu przetrzyma, pies umrze. Wyrob musi byc swiezy.[/B][/SIZE][/FONT] [quote]Ja jako wypełniacz stosuję ryż i makaron - wolą makaron, ale ryż jest zdrowszy. Kaszy - jakiejkolwiek - nie wezmą do dzioba. :evil_lol: [/quote] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]No widzisz, co pies to obyczaj. Moje wsuwaja wszystko.[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...