amelka0
Members-
Posts
1470 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amelka0
-
Buffik - mix sznaucera - POJECHAŁ DO NIEMIEC :)
amelka0 replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
Na razie bez zmian,nie ma domu:-(:-( -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie,zazdroszczę Wam,w pozytywnym tego słowa znaczeniu ma się rozumieć,spotykacie się,razem chodzicie do psiaków. Fajnie że Was poznałam co;):oops:?? I fajne jest to że można sobie tak pomagać,że czasem pisząc na dogo,zakładając wątek,poznajesz inne fajne osoby i nawet może one nie pomogą Ci znaleźć domu dla danego psiaka,ale czasem razem z nimi poznajemy inne,trzecie osoby i pomagamy innym psiakom,wspieramy się,radzimy,po prostu jesteśmy razem a w grupie jest raźniej i milej,gdy czasem [I][B]wiesz że ludzie obok Ciebie nie zawsze rozumieją Twoje zwierzęce problemy,czasem patrzą tak jakoś dziwnie,ale Ty wiesz że na drugim końcu Polski,są Osoby,które są tak Tobie bliskie, i to jest naprawdę piękne.[/B][/I] Dobra już kończe truć,bo samej mi się oczy zaszkliły............. Aha,mam prośbę,zajrzyjcie proszę na wątek [B]Bursztynki[/B][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66266[/url] Ona jest taka kochana,muchy nie skrzywdzi a inne psy,wykorzystują to,była taka piękna a teraz pogryziona przez nie,nosek jej zamali..... I do [B]Lolusia[/B],[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6559636#post6559636to"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6559636#post6559636[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6559636#post6559636to"]to[/URL] jest psiak,który jest najdłużej w naszym schronie,już rok.....jak na nasz schron to i tak długo.....Miał brata,ale braciszek parę miesięcy temu znikł......wraz z grupą innych 27psów.Nikt na niego nawet nie spojrzy bo jest bullowaty,a to najłagodniejszy pies w schronie,jeszcze nigdy nawet nie zaszczekał,jest w totalnej apati,Grinajs.On ma charakter taki jak miała Kleksia,totalna depresja,nie wierzy w ludzi,wkładam mu ręka pod usta,a on nic nawet nie poliże,totalna rezygnacja.....Czy zdążymy jeszcze Go uratować? -
[B]Tak się boi Żółtego,że mimo próśb[/B][B] i wołania nie podejdzie do kraty,dlatego ciężko Mu zrobić w ogóle fotkę,bo wciąż się kręci niespokojny z tyłu,chciałby podejść,lecz respekt do kolegi nie pozwala się narażać mu.....:-(:-([/B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img45.imageshack.us/img45/1264/tancerzykodwiedziny035an5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=DiMAGE+X50&make=KONICA+MINOLTA"][B][COLOR=Black]Właśnie ta żółta kropka z lewej strony tu jest kuperek Żółtego,to On tylko ma prawo do kraty i witania gości[/COLOR][/B] [/URL]
-
[SIZE=4]A to pogryziona Bursztynka,Ona-Bidulka się nie umie nawet bronić i inne psy zrobiły sobie z Niej ofiarę[/SIZE]:-(:-(:-(:-([SIZE=4]!!!![/SIZE][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/5198/bursztynkapogryzionaso4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=DiMAGE+X50&make=KONICA+MINOLTA"] [/URL]
-
[quote name='epe']Co z Bursztynką? Czy ją widać w boksie? Bo pieniążki będę przesyłać na hotelik.[/quote] Dziękuję Ci Epe i wszystkim za te deklarację:loveu::loveu:.Ja w weekend nie mogłam być,napisalam do Justine,jak będzie,żeby sprawdziła czy jest Bursztynka,ale chyba też nie była,bo jeszcze nie miałam odpowiedzi. Puchatku,dzięki za banerek,śliczny jest:):)
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='grinajs']Napisał [B]ewatonieja[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6541849#post6541849"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]ten piesio to Felix dzisiaj mam nadzieje dostane ostateczna odp czy pewna rodzina z Katwic się na niego zdecyduje niestety :-( "ardzo dziękuję za informacje i zdjęcia. Strasznie źle się czuję, bo > poświęciła Pani swoj czas, a ja niestety szukam duzo wiekszego pieska - > na tym zdjeciu w schronisku wygladal jak duzy misiek."[/I] [I]Wiecie co?-jak ja dowiaduje się o takich ludziach to mnie nerwy skaczą:angryy: [/I] [I]Chcieli by psiaka ale[B] najlepiej by spełniał ich wszelkie fanaberie: najlepiej jakby był skrojony przez schron na miarę-takie a nie inne oczy,takie a nie inne nogi,taki anie inny "szczek",taka a nie inna barwa śiersci,taki a nie inny wzrost bo...Bo co?[/B][/I] [I]Niech se kupuja tacy yorki i chiwawy z 2-3 "patyki" i jeszcze niech pieski noszą metkę na szyji-ile kosztowały-żeby się można było chwalić wszystkim do okoła!:angryy: [/I] [I]Tacy nigdy jak ta kobita nie pojmą,że wygląd psa [COLOR=red][B]nie jest najwazniejszy jak chce się obdarzyc miłością stworzenie[/B][/COLOR][COLOR=black].A tu warunkijakieś:"musi być Taki i Owaki".W mordę jeża,noo:mad: [/COLOR][/I][/quote] Tak,masz świętą rację Grinajs,jak zawsze się z Tobą zgadzam,Ty moja siostrzyczko:):) -
Dziewczynki,nie żebym się wtrącała,ale naprawdę pozwolę sobie ponowić moją prośbę,zmieńcie tytuł,napiszcie że umiera w schronie że nie ma dla niego nadziei,zobaczycie ,że będzie tu więcej osób zaglądać i nie chodzi o to by kłamać,bo to przecież prawda,że w jakimś sensie umiera,bo fizycznie może On jest zdrowy,ale jego psychika jak długo wytrzyma jeszcze,pamiętacie jaki Zeuskowi dałam tytuł,wtedy szybko znalazł dom.Boje się po prostu aby nie było jak z Kajunią [*] z Mielca,że jak domek się znalazł,Ona nie doczekała......
-
Przepraszam Reksiu,że ostatnio do Ciebie nie wpadałam,ale nie mam kompa teraz i głównie w kafejkach jak jestem to piszę,a głównie teraz na wątku mojego Gucia z mego podpisu siedziałam,bo miał jedyną szansę na domek,a jak już wszystko nawet transport był załatwiony to pani się rozmyśliła i pewnie już nie zdołam go uratować.... Dobrze chociaż Reksiu,że Ty jesteś we wspaniałym schronisku,takim gdzie każdy ma szansę.....
-
Historia pięknego ŁAPIEGO, który znalazł nowy dom.
amelka0 replied to Przemas's topic in Już w nowym domu
Łapi,nikt Cię nie chce Bidaku:-( :-( :-( :-( ??!! -
Ocalmy go przed schroniskowa klatką :( Misiek 12 lat żył na wolnosci !!!
amelka0 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Co u Misiaka słychać,jak jego samopoczucie?? -
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
amelka0 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Ja cały czas pamiętam,choć rzadko tu wpadam bo teraz nie mam kompa. Kajusi mieleckiej nie zdążyliśmy uratować:-( ,miała Dom,a nie zdążyła do Niego dojechać,nieprzeżyła,dobrze chociaż że Staruszkom się udało,czy Ta Agnieszka,to nowa Pani Moni i Krecia?? [B]Moniu i Kreciu[/B] wszystkiego Naj,Naj,Naj na Nowej Drodze Życia:multi: :multi: :multi: :multi: -
OLSZTYN - Felicita, Piękna 8-miesięczna...MA DOM
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[B]Agusiu Terierko[/B] bardzo się cieszę,że chociaż Feluni się udało,skoro Kajuni nie zdążyliśmy pomóc,a wiesz że mój Zeusek-Złotko też ma dom i to przez dogo,a konkertnie przez allegratkę? [B]Feluniu[/B] wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia:loveu: :loveu: :multi: :multi: -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Oj jestem załamana Kajunia z Mielca,tyle lat czekała na domek,tak się cieszyła,że Go znalazła u naszych dogomaniaczek,i jak została wykupiona,zabrana,to niedoczekała domku,Ona nawet nie wie,że miała mieć Domek i ilu dogomaniaków,za Nią płaczę.Sama ją bardzo pokochałam, a AgusiaTerierka przez pół roku prowadzia jej wątek od rana do nocy tam siedziała,tu jest wątek:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42422[/url] Pamiętasz Grinajs jak się cieszyłam szczęściem Chuderlaczka i Kajusi?? Kajusia nie dotrwała:(:(:(:( -
Idalio,bardzo przepraszam,ale tu parę dni nie zaglądałam,gdyż nie mam kompa,a okazjonalnie jak byłam to głównie na wątku Gutka z mojego podpisu siedziałam,bo już nawet transport był załatwiony i pani w ostatniej chwili zrezygnowała z Niego. Idalio kochana,bardzo,ale to bardzo Ci współczuje,to straszne,wiem co przeżywasz,MóJ Foksiu [*]-Najukochańszy Piesek po schronie,adopcji wyrzuceniu,moim odnalezieniu Go,jak znalazłam Mu CUDOWNY DOM,to wtedy też zginął pod kołami samochodu,Pani nawet na podwórku nigdy Go bez smyczy nie puszczała,specjalnie jeżdziła do lasu i właśnie tam wracając z lasu,na chwilkę tylko spuściła ze smyczy,z roweru,żeby napił się wody a ten gnój,kierowca jechał tak szybko i jeszcze nie miał żadnych skrupułów,powiedział"mnie to nic nie obchodzi,ja sie tylko pytam kto za reflektory zapłaci"Oczywiście zapłacili,choć to była jego wina,ale to ludzie z klasą,nie chcieli się kłócić i jeszcze porobił sobie skó....n na koszt zrozpaczonych Państwa cały samochód samochód:-( :shake: , Idalio nie martw się On już szczęśliwy w Niebie z Kajusią,Fionką [*]i Naszymi Psiakami i Kotami [*] Mam tylko nadzieję,że ten Twój sąsiad wykazał chociaż trochę skruchy.... Banguś,to dla Ciebie [*] [*] [*]spoczywaj w pokoju.
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże,jak bardzo mi przykro,nie mam od prawie dwóch tygodni kompa,dlatego jak jestem okazjonalnie to pisałam na wątkach w pośpiechu,głównie na wątku Gucia,z którego zrezygnowano w ostatniej chwili i już wczoraj myślałam sobie,że musze wpaść zobaczyć co u Kajuni,choć parę dni wczesniej widziałam jej fotki ze spacerku,miałam dziś po prostu zobaczyć jak czuje sie w domku docelowym:placz: :placz: :placz: :placz: Wpadłam i jestem w strasznym szoku :-( :-( jak tytuł zobaczyłam,Jesu dlaczego to tak niesprawiedliwe:-( :-( ,nie tak miało być:-( :-( ,Kajunia była moim ulubionym dogomaniackim psiakiem z innych schronisk,tak jej kibicowałam,pamiętam jak niechciałam by jechała w nieznane do niemieckiego schroniska i tak cieszyłam się jak się znalazł wspaniały domek u naszych dogomaniaczek,a tu taka tragedia:-( :-( Żyć się odechciewa. Boże dlaczego jesteś tak okrutny?? Dlaczego nie dałeś jej chociaż pożyć miesiąc,dwa,dać poczuć że ma kochany DOM?? Ja tylko mam nadzieję,że Ona-Kajunia tam w Niebie wie już że Ma Swój Domek,Swoją Panią ,tylko nie zdążyła jej jeszcze dobrze poznać....I napewno wie teraz jak wiele osób Ją kochało. Kajusiu bądź szczęśliwa za T.M,mam nadzieję że mój Atrorek,Foksik,Królik,Boniek,Poranka,Wituś,Mały Książe,Myszka , a także Fionka,Loko i wszystkie ś.p zwierzaczki się Tobą zaopiekują i pokaża Ci wszystkie piękne ścieżki i zabawy. Nigdy Cię niezapomne i wiedz,że Cię też pokochałam,jak tylko Cię ujrzałam i mam nadzieję,że kiedyś też Cię tam spotkam,Kajusiu. Kajusiu,to dla Ciebie: -
ROTEK no nie powiem.....serce mi zadrżało i to mocno....ale nie będę się cieszyć na zapas,tez po sytuacji z Guceim,gdzie transport juz był i z którego zrezygnowali,niechciałabym znów się załamać. Ale wiesz co...jakbym miała jakieś przeczucia,tzn.nie nie niemyślałam o adopcji,ale wczoraj wieczorem myślałam o tym,że jest taka jak mój"Foksiu [*]z charakteru,a to był mój najukochańszy schroniskowy piesek,tzn.myślałam o tym że jak Foksiu [*]ma takie błagalne i sogromnie smutne spojrzenie,ale jednocześnie tak kocha ludzi,tak garnie się do krat,tak łagodna jest dla wszystkich i ludzi i zwierząt,dlatego te małe kundelki ją tak gryzą a Ona nie umie się bronić....I myślałam właśnie o kotach,o tym że nigdy nie sprawdziłam"testu na kota"ale że tak jak Foksiu [*]napewno lubi koty,bo to już taki typ psiaka,co to kocha wszystkich. Co do załatwiania nie wiem,ale powiem co wiem z mojego doświadczenia,wszystkie pieski,nawet jak w budzie mieszkały,jak Kleksia co wyadoptowałam i bała się wszystkiego a miała ok8lat!!to nauczyła się w domu nie sikać,owszem zdarzyło się parę razy,ale to był autystyczny psiak(nie tak ufny jak Bursztynka)i nawet ona sie nauczyła więc tym bardziej Bursztynka.A Zeusek,którego ostatnio wyadoptowałam miał dopiero 1.5roku prawie rok spędził w schronie i sama upredzałam Katie(tu jest wątek:)że skoro jest tu od dziecka,to może z początku siusiać w domu i co mi powiedziała Katie przez telefon?Że ani razu w domu nie siknął!!:):)
-
Łagodny, piekny doberman, znowu w schronie!/ Szczecin| MA DOM!!!
amelka0 replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Widziałam tę sunię faktycznie kiepsko wygląda i taka przestaszona,a pamiętasz Greven tego Dobka co był tez w tym boksie z tyłu ok.miesiąc temu,on był jeszcze chudszy ale za dwa dni go niebyło,ponoć trafił do adopcji...zdziwiłam się bo psów na leczeniu ponoć nie wydają,czy to Ty Greven,go może wzięłaś?