Nie wiesz kto mógłby dać tymczas lub przygarnąć 4 tyg. szczeniaka uratowanego przed utopieniem w Wiśle? Jego rodzeństwo zginęło. Dostałaqm tel. z prośbą o pomoc. :shake:
cieszę się, że wszystko się wyjaśniło. Szkoda tamtego psa. Wiem co tamci państwo przeżywają bo sama kiedyś szukałam psa przeż 6 tygodni. Na szczęście się znalazł ale to juz nie był ten sam rozpieszczony, wieczny szczeniak.