dzwoniłam do lecznicy i mam wiadomości z pierwszej ręki.
Sunia jest oceniona na ok.3,5 mca. Docelowo będzie prawdopodobnie wielkości małego jamnika. Jest po urazie głowy z prawdopodobnym obrzękiem mózgu. Innych obrażeń nie ma. Doszła do siebie w ciągu 4 dni. Nie wymaga zabiegów weterynaryjnych.
Dziś pierwszy raz pani dr. wypuściła małą z klatki i jest w porządku.wcześniej się trzęsła. Nie jest nauczona czystości lub nie umie jej zachowac w tym miejscu. W klatce załatwiała sie pod siebie. Kupę zrobiła na dworzu.
W stosunku do ludzi nieśmiała ale chce się zaprzyjaźnić. Stosunek do psów i kotów w porządku. Jest spokojna i raczej nie jest psem nadpobudliwym. Nic nie niszczy.
została odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona. Pani dr. bała się, żeby czegos nie złapała więc przyśpieszyła te zabiegi.
W lecznicy jest kilka bezdomnych psów i kotów, którymi mimo ogłoszen nikt się nie intersuje dlatego pani dr. może ja przetrzymać jeszcze tydzień. Potem chyba schron.:shake:
Dziś może przyjdzie jakaś kobieta, żeby zobaczyc maleństwo ale to nic pewnego. W razie czego podałam swój nr. telefonu i będziemy na bieżąco z informacjami.
[SIZE=3]Ciotki potrzebne ogłoszenia!!!!![/SIZE]
i wrazie czego tymczas dla malenstwa, to okruszyna. Poprosiłam o lepsze zdjęcia. Sunia ma już allegro.