-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
Strach ma wielkie oczy, pinczerek potrzebuje pomocy...Już w cudownym DS
auraa replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
Boże, widzisz i nie grzmisz!:shake: -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
dobry wieczór! Katar i migrena. Kto to ma oprócz mnie? -
miałam dziś telefon w sprawie Diny. Niestety w domu są juz dwa psy i suka.Panu Dina bardzo sie spodobała ale nie mogłam mu dać gwarancji, że nie będzie powtórki z rozrywki.
-
Malutka Kropcia ze zdeformowaną łapką zostaje u opiekunów
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Malutka ma się dobrze. Została odrobaczona i zaszczepiona. Otrzymała imię [B]Kropcia[/B]. Pani była z nią u lekarza w Wesołej i tam lekarz stwierdził wadę wrodzoną, którą trzeba zoperować i przedstawił takie koszta. Małą trzeba na pewno właściwie zdiagnozować: prześwietlić, itd. Kropcia musi troszkę podrosnąć i do tego czasu trzeba zebrać pieniądze. Wiem ze Magda, dziewczyna , która prosiła mnie o pomoc też będzie organizowała zbiórkę dla sunieczki na konto fundacji.[COLOR=black][FONT=Verdana][B][I] Pokochaj Psy Niczyje” [/I][/B][/FONT][/COLOR][B][I][COLOR=black][FONT=Verdana]Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt - VIVA! [/FONT][/COLOR][/I][/B][B][I][COLOR=black][FONT=Verdana][B][I][COLOR=black][FONT=Verdana] Nr konta: [/FONT][/COLOR][COLOR=#E71818][FONT=Verdana]65 1370 1109 0000 1706 4838 7306 [COLOR=black]dla Kropci - na operację łapki[/COLOR] [/FONT][/COLOR][/I][/B][/FONT][/COLOR][/I][/B] -
Czytałam jego wątek. Biedny psiak. Latem czasami jeżdżę tą trasa na działkę do koleżanki. Na szczęście nie miałam takiego przypadku.
-
Kiedy jedziesz? Umówiłyscie się?
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Myslałam nad nowym tekstem ale katar zeżarł mi mózg:cool3: -
Ona był leczona, może sarna wypowie się na ten temat. Rozmawiałam z lekarzem, który ją leczył i uwaza że SGGW to dobry pomysł. Przecież tam też sa lekarze i podejma decyzję co z nią zrobić.
-
Czy już się umówiłyście?
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8788/p1010247hn.jpg[/IMG] taka jestem piękna! [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/854/2lubisia.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/479/1lubisia.jpg[/IMG] zamiast żony !!!!!!!!!!! [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5443/p1010237eg.jpg[/IMG] -
Jest wysoce prawdopodobne,że zmiany skórne są związane ze zmianami hormonalnymi. W takim wypadku sterylizacja jest najlepszym rozwiązaniem.Kiedyś na tymczasie miałam taką sukę, która miała cały grzbiet łysy. Po sterylizacji zaczęła ładnie zarastać. Oczywiście lekarze zdecydują co z nią zrobić.
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
postaram się zrobic. Wiem, ze trzeba coś zmienić w tekście. Dzięki, że o nas pamiętasz. Tylko z bliska ona ma taki wielki łeb!;) -
Pierwszy raz słyszę o takich kratkach. Dobrze wiedzieć.
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ciotki gdzie jesteście??????????????? -
Musimy byc cierpliwe. Teraz święta, ferie. Gdzieś jest ten dom tylko jeszcze nie wiemy gdzie. Czekam jutro na wiadomość od sylwiji w sprawie transportu.
-
Kręci się. Poproszę sarnę, żeby napisała.
-
Nikt nie dzwonił..................
-
Szukamy transportu!
-
Ciekawe jak było dzisiaj?
-
Malutka Kropcia ze zdeformowaną łapką zostaje u opiekunów
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ja też czekam. Sunieczka jest malutka, jeszcze ssie cyca więc z operacją trzeba trochę poczekać. Ważne jest aby w odpowiednim momencie były środki na przeprowadzenie zabiegu i aby do tego czasu nie stało się z nią nic złego. Myślę, że jeśli ludzie będą mieli świadomość, że mają wsparcie zaopiekują się nią. Lekarz poraził ich Wysokością kwoty za sam zabieg i dalszą rehabilitację. -
Podnoszę Dinę!
-
Cisza, nikt nie dzwonił. Kontaktowałam się z kolegą, czy w lecznicy nie maja jakiegoś samochodu do przewozu ale niestety......
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Nikt do nas nie zagląda. -
ostatnio jak pytałam,było. Konieczne jest zabranie suni do czwartku. Czekam na sygnał, czy do tego czasu będzie można ją zawieść na SGGW. Czy będzie miejsce i kto ja tam zawiezie. Wszystko jest niedograne. Dina kiepsko jeździ samochodem i to jest problem. Osoba, która ewentualnie mogłaby jechać, boi się jechac sama. Szukam kogoś z tamtych okolic ale to nie jest proste.