Nic nie wiem. Żeby zacząć diagnozować trzeba miec jakieś pieniądze. To nie znaczy, że tych ludzi mała nie obchodzi ale ten wydatek ich przerasta. Myślę, ze na czas leczenia będzie mogła u nich zostać. Wszystko się okaże, byle tylko ktoś się nią zainteresował i nadeszło jakieś wsparcie.