-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
Pokazcie się małe!
-
Bibi,maleńka,pinczerkowata mikrosuczka JUŻ W SWOIM DOMU!
auraa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
oj trzymam kciuki, żeby szybko doszła do siebie. Jak się czuje? -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Cisza u chłopaka. Jak mu pomóc? -
[IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1673/49c957854d575cd6med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1719/3b34ef2cb2dfdc52med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] To jest przyszywana mama maleństwa. Uratowana zimą od śmierci głodowej. Ona tez pilnie szuka domu. Jest wysterylizowana.
-
Co z sunią! Cisza informacyjna.
-
Bibi,maleńka,pinczerkowata mikrosuczka JUŻ W SWOIM DOMU!
auraa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Prawdziwy pinczer! -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Dzien dobry chłopaku! -
Dobry wieczór!!!!!!!!!!! W domu odpoczywam!
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Wykupiłam na bazarku ale za chwilę trzeba będzie je wznawiać. -
[B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Niewidoma koteczka już w swoim domu, w Słupsku. Jest kochana i rozpieszczana. Ma do towarzystwa dwa persy, z którymi już prawie się zaprzyjaźniła! Domu szuka [/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]przybrana mama [/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]niewidomej koteczki - Bursztynka [/COLOR][/SIZE][/B][IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1574/5fdcc556349556e3med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/543/78212ccdb0685c68med.jpg[/IMG][/URL][/IMG][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000] To mała i delikatna koteczka a taka dzielna! [/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=#0000ff]kończą się wakacje i koleżanka musi wracać do Warszawy. Co się stanie z dzielną kocia mamą Bursztynką? Zostanie sama! Koleżanka nie moze ze sobą zabrać! Pomocy!!!zielna! [/COLOR][/SIZE] Pierwsze[/B] życie rozpoczęła po urodzeniu. Najmniejsza i najsłabsza z miotu, szybko złapała wirus kk przenoszonego przez matkę. W tym miejscu nikogo nie obchodziło chore maleństwo "najwyżej zdechnie". [B]Drugie[/B] życie rozpoczęła, kiedy wypatrzyła ją moja koleżanka, miłośniczka kotów. Niejednokrotnie prosiła właściciela kotek o zgodę na sterylizację ale absolutnie nie chciał sie na to zgodzić. Teraz okociły się tam dwie kotki. Kolezanka zawiozła małą do lekarza. Dostała krople, maści do smarowania oczu. Niby juz było lepiej ale sytuacja znów stała sie tragiczna. Do najbliższego weterynarza z tej wsi położonej daleko od szosy jest ok 7km. (a ten leczy głównie krowy i konie). Dlatego postanowiłyśmy wrócić do Warszawy i pokazać ją w jednej z lecznic na Gocławiu. Tu lekarka stwierdziła że mała ma pewnie wady genetyczne, gałki oczne trzeba usunąć bo i tak nie będzie widziała a najlepiej małą uśpić. Kolezanka doznała szoku, z płaczem zadzwoniła do mnie po radę. Wykonałam kilka telefonów i dzięki życzliwości kocich ciotek mała tego samego dnia wyladowała w lecznicy u dr. Garncarza. Tu specjaliści stwierdzili, że gałki oczne da się uratować ale mała nie będzie widziała. Do koleżanki należy decyzja czy chce ją ratować czy uśpić. [B]Trzecie[/B] życie rozpoczęła tego samego dnia wieczorem. Koleżanka po całym dniu wielkiego stresu i rozmowach z TZ ,zdecydowali że malenstwo musi żyć. Koleżanka wykupiła całą baterię masci i zastrzyków i wróciła na działkę. Do czekającego na nią kociego stada uratowanych kociąt i ich mamy. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1466/6cccf3d9191332f2med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1466/eda1b679697a71e3med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1465/16fa4107e40ddae9med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu malutkiej domu. Może musi to być kociolubny dom? Koleżanka absolutnie nie może zostawić koteczki u siebie. Ma uratowaną 3 letnią kotkę , która nie toleruje zadnych innych kotów w domu. Atakuje, brudzi we wszystkich możliwych miejscach ( łącznie z pościelą)nie chce jeść. Jest typowa jedynaczką. [COLOR=#ff0000][B]Proszę o pomoc w ogłoszeniach ![/B][/COLOR]
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Choc zaglądajcie...... -
Pokaż się Żabo!
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
I jeszcze raz. Pani Krystyna bardzo cicho a ja w jej imieniu głośno proszę o wsparcie.:razz: -
[INDENT] Cioteczki zajrzyjcie do Lupusa. Uratowała go i sama utrzymuje w hotelu u Gajowej ta sama osoba, która obiecywała wspomóc Dinkę a sama leczy bardzo ciężko chorego uratowanego Groszka. Już nie daje rady a tam co chwila podrzucają jakieś nowe psiaki. Aż boję się tam jeździć. Poradźcie co robić. Ja tam praktycznie sama piszę. Z ogłoszen zero odzewu a ta osoba naprawdę robi bardzo dużo dobrego. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226751-Lupus-nikt-nie-dzwoni-Prosze-o-pomoc-w-utrzymaniu-w-hotelu"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...maniu-w-hotelu[/URL] [/INDENT] [SIZE=4] [/SIZE]
-
Cioteczki zajrzyjcie do Lupusa. Uratowała go i sama utrzymuje w hotelu u Gajowej ta sama osoba, która wypatrzyła Teodora. Już nie daje rady a tam co chwila podrzucają jakieś nowe psiaki. Poradźcie co robić. Ja tam praktycznie sama piszę. Lupus to brat w niedoli Teodora. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226751-Lupus-nikt-nie-dzwoni-Prosze-o-pomoc-w-utrzymaniu-w-hotelu[/URL]