-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
zaglądam do małej....
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
kiedyś moja bokserka pokonywała ogrodzenie bez większego wysiłku. Co my wszyscy przeżywaliśmy. Miała inne pomysły. Była ze mną 12 lat ale teraz już nie zdecyduję się na boksera, za dużo nerwów mnie to kosztowało. -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ten telefon odebrała p. Krystyna a jej wierzę. Utrzymywała Lupusa w hotelu przez kilka miesięcy i bardzo przezywa jego zniknięcie. W niedzielę wybiera się znowu na poszukiwania. Co do tych ludzi, nie wiem, nie znam ich i nie mogę ich oceniać. Faktem niezaprzeczalnym jest, ze nie dopilnowali psa. Zabrakło im wyobraźni, przezorności. Lupus w domu źle się czuł a zamknięty w kojcu piszczał.Pewnie zostawili go luzem na podwórzu i coś się wydarzyło. Tylko co? -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
brak wiadomości............................ -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem co o tym myśleć... -
przelałam wczoraj swoją deklarację. Może komus puscić nagranie z moją tymczasowiczką Myszką, jak się zachowuje kiedy ktoś przechodzi ulicą? 6kg potwora!!!!
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
W szukanie Lupusa bardzo zaangażowały się matka i babcia pani, u której był Lupus. Do jego znalezienia zostały wykorzystane nawet niekonwencjonalne metody. Dzięki znajomościom i bo bardzo, bardzo wielu prośbach, poważna osoba ( nie mogę wymienić jej nazwiska) która zajmuje się poszukiwaniem zaginionych osób powiedziała, że "Lupus jest bezpieczny w ciepłym domu". Miejmy nadzieję, ze to prawda. -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
wczoraj rozmawiałam z p. Krysią. Nie było zadnego sensownego telefonu oprócz jednego zaraz po ukazaniu się ogłoszeń. Po podniesieniu słuchawki jakis młody głos powiedział "To jest mój pies" i się rozłączył. Pani Krysia z różnych telefonów usiłowała się skontaktować z tym nr i niestety nikt się nie zgłasza. Jest to bardzo dziwne. Nie wiem czy to traktować jako żart? Ale dlaczego nikt teraz nie odbiera? -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
auraa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Straszne zazdrośnice z tych Twoich panienek! -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że trzeba czekac i za jakiś czas powtórzyć ogłoszenia. -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
auraa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
kiedy patrzę na suczkę po sterylizacji zawsze mam straszne wyrzuty sumienia, ze skazuje ją na takie cierpienie. -
Zapomniały cioteczki o Myszce a ona jakby trochę lepiej. Ta cieczka to było i trochę jeszcze jest traumatyczne przeżycie dla małej i dla nas wszystkich. To sikanie tez chyba było nią spowodowane. Jeszcze nie jest zupełnie dobrze ale kałuż mniej. Myszka od wczoraj odżyła, upomina się o pieszczoty, skacze, zaczepia psy do zabawy. Jednak każdy szybszy ruch i mała truchleje abo wywala brzuch do góry. Cały czas muszę ją przywoływac i zapewniac, ze wszystko w porządku.