-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
nie wiem, czy może być moje konto?
-
ciotki i wujkowie Murzyn potrzebuje wsparcia. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/680/6d9555c7db13d239med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/717/64957ef12e260868med.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia z niedzieli...
-
Nie jestem do końca zadowolona bo: Myszka od 7do 16 musiałaby być sama w domu. Pani chce mieć psa w domu, pan woli na podwórku. Ona śpi z nami w pokoju jeśli zamknę drzwi i nie może wejść na pewno nasika lub zrobi kupę ze stresu. Co sie stanie jeśli będzie gdzieś musiała być sama? To dom z ogrodem więc tak jak u mnie. Szczekanie im nie przeszkadza bo wtedy ostrzega ale to nie jest pies podwórzowy. Nawet jak ma otwarte drzwi to i tak przybiega do domu i jest ze mną.
-
Dziś go reklamowałam pani,która dzwoniła w sprawie Myszki ale chyba jest za duży..
-
Na pewno da się złapać. To przytulak, jeśli komuś zaufa. Cioteczki, pomóżcie znaleźc fundusze na hotel..
-
wczoraj poodświeżałam jej ogłoszenia. Pozmieniałam zdjęcia, ech.... Martwię się, bo mamy kłopot z Kropką, sunią teścia. Niby zaopiekował się nią syn męża ale często wyjeżdża. Jego dziewczyna też pracuje w różnym wymiarze godzin i od czwartku ich nie było w domu. To nie jest pierwsza taka sytuacja. Albo Kropka siedzi całymi dniami sama albo mój mąż do niej jeździ i praktycznie jego nie ma w domu. U nas Kropka jest zestresowana, zazdrosna o inne psy. Wazy ze dwa kilo a rzuca się na Myszkę. Myszka jej w takich sytuacjach nie odpuszcza. Same problemy...
-
Tego co się z nim dzieje nie będziemy wiedzieli do przyszłego weekendu. [COLOR=#ff0000][B]Proszę o pomoc!!!!!!.[/B] [/COLOR] Rana to chyba jakieś rozcięcie wzdłuż łapy. Niestety nie jest zdezynfekowana ani zaopatrzona....
-
ponoć suki dostały cieczki.
-
jeśli możesz zaglądaj.....
-
zaglądam do psa i proszę o pomoc!!!
-
oczywiście! Wsparcie jest bardzo potrzebne a Ty jesteś kochana!:loveu:
-
To hotel u Gajowej. Zawsze się dogadywałyśmy. Myślę, że i teraz tak będzie.:lol:
-
dziękuję!!!!! Udało mi się zarezerwować miejsce w hotelu! Pies znowu gdzieś z tą zakrwawioną łapą pobiegł!!!
-
[B]Jest fatalnie!!!Murzyn ma poranioną łapę, i krwawi.[/B] Juz nie chce leżeć na podwórku u koleżanki, ucieka. Jest bardzo zagubiony, na gwałt potrzebuje domu tymczasowego lub hotelu. On tam sie zmarnuje. Koleżanka dziś wraca do Warszawy i on znowu zostaje bez opieki!!!!
-
Nic nie wiem. Kolezanka nie dzwoni a ja od rana siedzę przy komputerze i pracuję:cool3:
-
Ja tez się martwię. Wczoraj dostałam informację o suczce, która w Ursusie śpi na jednej z Ulic.
-
Telefonów nie ma a Murzyn pałęta się po wsi. Koleżanka przyjechała a jego nie ma. Nie wiem czy przyszedł....
-
ok. będę pamiętać
-
jemu potrzebna jest stała opieka.On do konca nie ufa i jest niezalezny..