Cioteczki i wujkowie, dlaczego nikt nic nie napisał? Kongo potrzebuje pomocy ja sama nie dam rady:-(. Przed końcem roku szkolnego mam tyle pracy, że nie mam czasu podrapać się po głowie. Dopiero teraz na chwile mogłam wejść na dogomanię...
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1990/1176007b2a53a964.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/905/4bac2dbd3c40128c.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/515/bfee4e067e3b6aba.jpg[/IMG][/URL]
To najnowsze zdjęcia Konga. On jeszcze nie czuje się pewnie w nowym miejscu.
Dziś na szczęście jest wszystko w porządku. Wczoraj dałam jej nifuroksazyd i pomógł. Nie przypuszczam żeby te granulki zjadła, bo samej psiarni na podwórko nie wypuszczam . Granulki są wysypane za małymi płotkami gdzie psy nie wchodzą bo ich pilnuję. Wystraszyłam się bo to zbiegło się w czasie ale dziś już ani razu nic nie zrobiła
Dzisiaj Myszka ma biegunkę, leje sie z niej. Nie wiem dlaczego. Wczoraj jadła ryż z kurczakiem, to jej nie powinno przecież zaszkodzić. Chyba nie zjadła granulek na ślimaki, martwię się.
[B]Prosimy o wsparcie na karmę!!!!!!!!!![/B]