Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Dziękuję bardzo wszystkim darczyńcom. Wiem, że już doszły jakieś wpłaty ale nie wiem od kogo. Pieniądze są na koncie fundacji.
  2. wsparcie bardzo potrzebne!!!!!!
  3. w poście 747 skopiowałam Twój przelew z banku.
  4. właśnie się dowiedziałam, że wczoraj przyszła.:lol:
  5. Ja też czekam a Fela cieszy się i płacze............Pokochała bardzo Myszeńkę
  6. nie, to nie takie proste. Ten człowiek nie może sie dowiedzieć, ze Krysia lub Marzena maja z tym coś wspólnego. Ten facet jest ich sąsiadem. Tam działkowicze i miejscowi żyją w symbiozie. Kiedy one wyjadą, na działkach mogą zdarzyć sie różne rzeczy. To nie są ogródki działkowe, tylko działki letniskowe, niektóre nawet z domami całorocznymi. Nie ma tam lamp i w nocy z zemsty można spokojnie zdewastować cały dom.
  7. wiem, niestety........
  8. U Myszki ok. Prawdopodobnie w najbliższym czasie czekają ją duże zmiany.:lol:
  9. Ile czasu tam musi byś, nie wiemy. To jest skomplikowane złamanie. Szukamy domu tymczasowego. Sunia jest ładniutka i mamy nadzieję, ze szybko znajdzie dom. Maluchowi w sobotę Krysia zrobi zdjęcia.
  10. Dziękuję bardzo. Jesteś dobra duszą małej i Konga!:loveu:
  11. [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]Koszty operacji: [/B] operacja-418zł anastezjolog-247zł [SIZE=4](narkoza, wybudzanie, leki)[/SIZE] krew- 47zł prześwietlenie-65zł [/COLOR][B][COLOR=#0000ff][SIZE=3]Prosimy o wsparcie!!!!!![/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/SIZE]
  12. kongo czeka na dom. Jak długo jeszcze???????????
  13. zapraszam do Konga!!!!!!!!!!!!
  14. Przed chwila rozmawiałam z Krysią. Była z małą na krótkim spacerku. Sunia nie powinna stawać na łapce ale koniecznie chciała wyjść, żeby się wysiusiać. Krysia nie widziała tak długo siusiającego psa. Martwi się, że ona strasznie długo trzyma mocz, żeby nie nasiusiać w kojcu. Zrobiła komórką zdjęcia ale sunia cały czas była przy niej i miała trudności, żeby ją sfotografować. Dla małej najważniejszy jest człowiek. Cały czas wtulała sie w kRYSIĘ .Tak jak pisałam wcześniej mała jest w typie charcika włoskiego i budzi ogólne zainteresowanie. CZY OPERACJA SIE UDAŁA będzie wiadomo za jakiś czas. Oby nie przyplątała się żadna infekcja. Wczoraj oglądałam Policję dla zwierząt i tam był podobny przypadek. Lekarz stwierdził, że ostateczne rezultaty będa wiadome po kilku tygodniach.
  15. dobry wieczór. Jest tu kto?
  16. Bardzo przykre, ze tak mało osób tu zajrzało.......... Aldrumka, dziękuję:loveu:
  17. Pokaż się malutka. MOże ktoś ci pomoze.................
  18. Kongusiu, pusto u Ciebie i nikt nie dzwoni.............
  19. Dziękuję Ci bardzo:lol:. Nie wiem dlaczego małą tak mało osób się interesuje. Może nowe zdjęcia pomogą? Wszyscy, którzy mieli z nią bezpośredni kontakt sa nią oczarowani.
  20. nikt nie zajrzał do małej:shake:
  21. Chłopak robi się coraz fajniejszy:lol: Tylko gdzie ten dom? Prosiłam Felę, zeby go reklamowała. Teraz jednak wzięcie mają małe suczki!
  22. Jeszcze nie , jednak to nie było zwykłe złożenie kości.Trochę się boję tych kosztów. Czekam na dalsze informacje. Jutro też Krysia zrobi jej nowe zdjęcia z lecznicy.
  23. Tak, od Feli. Z najnowszych informacji: Było to ukośne złamanie dwóch kości z przemieszczeniem. Kości zostały zdrutowane i zgwożdżone (chyba tak się to określa). Na razie jest dobrze ale skakać z radości będziemy po zdjęciu gipsu. Był to powazny zabieg:shake: Nie wiem, czy sunia ma kołnierz. Mam nadzieję, że będą jej doglądać, zeby nic nie zepsuła.
  24. Dzień dobry!!!!!
  25. Sunia juz po operacji. Wszystko poszło dobrze. Na szczęście nie została uszkodzona torebka stawowa, czego wszyscy sie najbardziej obawiali. Łapka ma pozostać przez 4 tyg w gipsie. Dziś nie ma odwiedzin, bo mała leży półprzytomna po narkozie. Jutro ma dostać puszeczkę. To wiadomości wstępne.Czekam na kolejne. Prosze o wsparcie dla małej. Kazdy dzień pobytu kosztuje!
×
×
  • Create New...