Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. skoro dała się pogłaskać po brzuszku to chyba klatka nie jest potrzebna?
  2. Ja muszę się ogarnąć, bo ostatnio na nic nie mam czasu. Pies ze stodoły poszedł do domu na drugą wieś. Ponoć dom jest w porządku a pies kiedy się ośmielił zaczął rządzić więc dobrze, że obyło się bez naszej pomocy. Mam zdjęcia szczeniaka i warunkiów jakich przebywa. Nie jest dobrze.
  3. dzięki.......:lol:
  4. dziękuję bardzo!!!
  5. Dzień dobry!!!!!!!!!
  6. Dzień dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. Pokaż się mała. Sunia ma dług w lecznicy:-(
  8. Pokaz się Kongusiu. Gajowa zamówiła dla niego kolejny worek karmy...
  9. Bo to groźny pies się zrobił!:lol:
  10. Chyba dwa lata. Po wsi biegały dzieci a koleżanka przychodziła na działkę na której był z małymi wnuczkami i wszystko było ok.
  11. Prawdopodobnie w niedzielę. Czekam na wiadomość.
  12. Nikt małej nie odwiedza a ona póki co zmienia tylko dom tymczasowy!!!!!!:shake:
  13. zaglądajcie cioteczki! Tak sie zastanawiam, czy może ktoś by mógł zrobić mu wydarzenie na FB?
  14. Na szczęście................
  15. Kobieta zadała pytanie i cisza... Kongusiu i co z Toba zrobić? Kazdy nowy miesiąc spędza mi sen z powiek, czy będzie na opłacenie hotelu?
  16. Póki co wszystko układa się dobrze. Umowa na tymczas podpisana. Wsparcie na leczenie w dalszym ciągu bardzo potrzebne. Mała ma cieczkę i po zdjęciu gipsu za jakiś czas trzeba ją wysterylizować...
  17. [TABLE] [TR] [TD="class: leftalign showdetails_8"]Mazowszanka2-Kongo za październik [/TD] [TD="class: centeralign showdetails_8"] 04-11-2013 [/TD] [TD="class: nowrap rightalign paddingRight6"] 10,00 [/TD] [TD="class: option_column"] [/TD] [/TR] [/TABLE]
  18. [B]Dzięki fundacji mamy tam zniżki. W przeciwnym wypadku wszystko kosztowało by drożej[/B]. Również koszty pobytu były by wyższe. To jeszcze jest w trakcie rozmów... Jednak prawdopodobnie w niedzielę sunia zmieni dom u Gajowej na inny tymczas u studentki weterynarii o imieniu Natasza, pochodzącej ze Szwecji. Sunia w trakcie pobytu w lecznicy skradła jej serce i dziewczyna zaproponowała , że moze zostać bezpłatnym domem tymczasowym a jeśli wszystko pójdzie dobrze i dziewczyna da radę istnieje opcja, że może zostanie już z nią na zawsze. Rodzina w Szwecji tez już jest poinformowana. Mieli tam psa.Ze względu na barierę językową nie jest to wszystko proste. Odbyła się już rozmowa i wizyta w domu u dziewczyny. Póki co wszystko jest ok. Rozmowę odbyła osoba, która juz przeprowadzała takie wizyty. Natasza mieszka w wynajętym domu, wydaje sie być bardzo ciepłą i rozsądną osobą. Jako studentka weterynarii zapewni jej też właściwą pielęgnację. Właściciel zgadza się na psa. Dom jest porządnie ogrodzony a sunia jeśli będzie musiała zostać sama to nie na długo. Dziewczyna otrzymała umowę dotyczącą domu tymczasowego a i my będziemy to wszystko kontrolować. Krysia pokochała sunię i będzie ją odwiedzała. [B]W dalszym ciągu jednak potrzebuje wsparcia na leczenie. [/B] Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i trochę się boje jak to wszystko się uda. Szczegóły ustalamy ale dziewczyna mówi tylko po szwedzku i angielsku.
  19. Fela? Chyba zartujesz? Tyle psów ile ona uratowała, ile nałaziła się po schronisku w Ostrowi ile km z psiakami zrobiła w środku nocy do lecznicy zeby je ratować, to naprawdę niewiele osób na dogomanii i nie tylko zrobiło. Czasami tak jest, że już człowiek nie ma siły i głupie hasło jest nie do przeskoczenia. Bronię Feli bo znam ją wiele lat i pomoc psom jest dla niej bardzo ważna.
  20. Bardzo, bardzo dziękujemy!!!!!!!!:lol:
  21. Już się robi!
  22. Pokaz się mała!!!
  23. [SIZE=3]Dotychczas na sunię wpłynęło 540 zł. Brakuje ok 300zł za dotychczasowe leczenie. Sunię czeka jeszcze zdjęcie gipsu i sterylizacja![/SIZE]
  24. Póki co cisza...
  25. Wiem, wiem.:lol:
×
×
  • Create New...