Tak, właśnie to.
[B]Chciałam zakomunikować, ze Konguś pojechał do domu!!!!![/B]:multi:
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok. najważniejsze, żeby się dogadał z kotem Kubusiem. Zamieszkał koło Nadarzyna. Będzie psem domowo kanapowym a na razie zwiedza działkę, znaczy teren i chyba jest w lekkim szoku z powodu zmiany miejsca. Państwo, którzy go adoptowali mają bardzo dużo empatii do zwierząt i na pewno niczego a przede wszystkim miłości mu nie zabraknie..
Konga powitali również sąsiedzi, nie chlebem i solą ale przysmaczkami;)