Jump to content
Dogomania

Zuzaneczka

Members
  • Posts

    281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzaneczka

  1. :) Mam nadzieję, że "moje chody" nie zakurzyły się za bardzo przez ostatni rok ;)
  2. Spoko, niech się u Frotki powoła na mnie, już jednego psa od Frotki wyciągnęłam, więc powinna przychylnie spojrzeć na problem :)
  3. No w zasadzie sytuacja wygląda dobrze :) Co do terminu pewności nie mam, ale myślę, że 2 tygodnie to absolutne maksimum, myślę, że są szanse, że wcześniej mój TZ się złamie :diabloti:
  4. Tak jak napisalam, mam juz prawie zgode, ale dopiero za 2 tygodnie Prima moglaby sie do nas wprowadzic. Jesli do tego czasu bylaby inna szansa, warto bedzie ja wykorzystac. Jesli wciaz bedzie czekac, najprawdopodobniej ja przygarniemy jako DT a potem kto wie ... ;)
  5. Musze przyznac, ze negocjacje nie sa latwe. Moj TZ stawia twarde warunki, ktorych spelnienia musze miec gwarancje zanim ostatecznie sie zdecydujemy. Po pierwsze, moglibysmy wziac Prime dopiero pod koniec sierpnia ze wzgledu na to, ze do tego czasu mieszka u nas jedna dodatkowa osoba i mamy gorsze warunki lokalowe, a boimy sie o nasza szczurzyce, dlatego wolelibysmy miec cale mieszkanie wolne. Po drugie, z naszej strony mozemy zagwrantowac dla niej mieszkanie i karme, natomiast koszty lekarza, dojazdow do niego, zabiegow musza byc pokryte niezaleznie od nas... Nie stac nas na zagwarantowanie malej opieki medycznej, a nie chcialabym byc postawiona w takiej sytuacji, ze zostaje z jej poroblemami zdrowotnymi sama... Dlatego musze miec Wasza gwarancje, ze wezmiecie w swoje rece problem leczenia suni. Poza tym chcialabym moc zobaczyc Prime i wstepnie sie z nia zapoznac przed koncem sierpnia. Dalsze rozmowy i ustalenia bede mogla w bardziej komfortowej sytuacji toczyc z TZ dopiero po uzyskaniu Waszej akceptacji powyższego.
  6. Odezwe sie wieczorem, mysle, ze szanse sa calkiem niemałe :)
  7. Mam kilka pytań, nie wiem, czy będzieie mi w stanie udzielić informacji: czy Prima umie załatwiać się na zewnątrz, czy może pozostawać sama ok 8-9 godz dziennie, czy wreszcie może odbyć jedna podróż do zakopanego i z powrotem? Mieszkam niestety w bloku, na 10tym pietrze, do tego oboje z mezem pracujemy na pelne etaty no i czeka nas wesele za 10 dni... Ale moze mieszkanie u nas byloby jakim rozwiazaniem... Niestety finansowo, przynajmniej w ciagu najblizszych dwoch miesiecy pomoc nie moge, leczenia tez nie oplace, ale dom, jesli przekonam meza, bylby oczywiscie bezpłatny. Oczywisice musialabym ten pomysl skonsultowac z mezem, ale jestem raczej dobrej mysli, jesli warunki przeze mnie oferowane uznacie za wystarczajace.
  8. Mona ma sporo ruchu, duzo biega, zwlaszcza jak uda sie jej uciec mojej mamie to biega po polach i lasach... :)
  9. Po sterylce trochę się rozrosła, taka beczułka się z niej zrobila, mimo ze rodzice dbaja, zeby nie jadla za duzo :) taki juz jej urok ;)
  10. Podaje linka do mojej galerii na picasaweb [url=http://picasaweb.google.pl/Zuzannasek/RaylaMona02#]Picasa Web Albums - Zuza - Rayla & Mona[/url]
  11. w opcjach mam napisane ze nie moge dodawac zalacznikow...
  12. kurcze nie wiem jak mam tu wstawic zdjecie :(
  13. chociaz moge juz nawet dzis wstawic pare zdjec, chociaz nie beda one pierwszej swiezosci, sprzed roku ;)
  14. Dorobiłam się już aparatu cyfrowego, więc przy najbliższej wizycie w zakopanem zdjecia murowane. musze jednak zaznaczyc, ze najwczesniej za okolo miesiac sie tam wybieram... :(
  15. U Mony wszystko w porządku, rok temu została wysterylizowana, dobrze dogaduje się z drugą sunią :) Jedyny problem to tez, że kocha wolność, lubi uciekać podczas spaceru, ale na szczęście szybko wraca a poza tym ma dobre warunki do szaleństw bo mieszka raczej na odludziu :) Bardzo pokochała moją mamę, przyjaźni się też z kotem.
  16. a mozesz przeniesc ten watek? Mona juz zupelnie sie zaaklimatyzowala, elegancko potrafi sie zalatwiac, szaleja z Rayla, tarzaja sie, gonia, mala ja podgryza, tamta powarkuje, przesmiesznie to wyglada, zwlaszcze ze Mona jest 3 razy mniejsza :)
  17. ja w zakopanem bede dopiero w lipcu, a aparat bede miec od sierpnia, z moi rodzice to ludzie nieco starej daty, ktorzy zyja bez aparatu cyfrowego (nawet z pisaniem smsow jest problem :)) cala nadzieja we Frotce, moze po pracy zagladnie kiedys do Mony... :cool3:
  18. mozna juz chyba watek Monusi przeniesc do "w nowym domu" :)
×
×
  • Create New...