Jump to content
Dogomania

Zuzaneczka

Members
  • Posts

    281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzaneczka

  1. Mam pytanie w sprawie postępowania medycznego - mogę iść do weta bez Maliny i poprosić o tabletki na odrobaczenie, czy muszę ją brać ze sobą? Kiedy szczepienia, żeby można było ją wyprowadzać na pole?
  2. Czarnulki są piękne :) Moja do tego jest coraz grzeczniejsza, umie już w zasadzie się załatwiać w jednym miejscu, ładnie śpi w nocy i nie płacze prawie jak zostaje sama. Mój mąż niedawno wrócił z wyjazdu i próbuje ją "wychowywać" :)
  3. szczurzyczka :) Malina zaczęła ja zaczepiać i oberwała po nosie pazurem i w ucho ząbkami wskutek czego nabrała respektu do gryzoni;)
  4. My z Malinką radzimy sobie coraz lepiej, chyba zaczyna kumać po co klade na podlodze gazety :) Jest coraz bardziej samodzielna i strasznie łakoma, prosi mnie o jedzenia stając na łapkach, mogłaby jeść cały czas, az mam watpliwości, czy jej nie głodzę, chociaż staram się jej dawać klika razy dziennie niewielkie ilości... Szczura zupelnie olewa, wiec chyba z innymi zwierzakami tez nie powinno być problemu.
  5. Malutka, która trafiła do mnie jest bardzo radosnym pieskiem :) Szybko sie przywyczaiła zapoznała z moja szczurzycą, a po wielu wrażeniach śpi na kanapie :) Zobaczymy, jak będzie znosiła po weekendzie samotność w ciagu dnia, póki co chodzi za mną krok w krok :)
  6. spokojnie, są 3 dni a w ciągu 1 doby udało się już dla 5 coś zorganizować. Narazie czekajmy, będąc dobrej mysli.
  7. byle nie przed 17, mogę sama odebrać, jeżeli niedaleko, tj. okolice krowodrzy ;)
  8. aha, dla mnie kolor większego znaczenia nie ma :)
  9. OK, je czekam na info, co dalej, w kazdym razie jestem gotowa :) Tylko będę potrzebować wytycznych czym karmić itp. No i kwestia dowozu do mnie, moge odebrac sama wokolicach Bronowic, Azorów, Krowodrzy generalnie, jesli jakies dalsze rejony, prosilabym o dwoz, o mąż wyjechał a ja nie prowadzę :( no chyba że maluchowi niestraszne mpk :)
  10. aha, Asior moze byc w posiadaniu mojego nr tel. (sprawa Primy)
  11. Ja mogłabym przygarnąć 1 na co najmniej tydzien (DT). Z zastrzeżeniem, że mozliwe, że 9 godzinnie musialby zostawac sam (choc to nieprzesądzone) oczywiscie w odpowiednio zabezpieczonym pokoju, ale musi juz byc w mairę samodzielny jesli chodzi o jedzenie. Kontakt do mnie [email]zuzannasek@o2.pl[/email] (dogo dzis szwankuje, wiec maila mi latwiej sprawdzic)- jesli moja prozpozycja jest wystarczajaca to szczegoly mailowo mozna uzgodnic :)
  12. Ciesze sie, na pewno u pani Uli bedzie miala bardzo dobrze :) my moze pomozemy innemu psiakowi.
  13. Nie wkurzam się, może trochę na sytuacje i bezsilność w tym momencie. Czekamy na dobrych ludzie, którzy zaoferują swoją pomoc...
  14. No faktycznie pojawił się problem wynikający z nieporozumienia. Napisalam w moim pierwszym poscie, jakie mamy warunki i ze pracujemy po 8 godzin dziennie. Wydawalo mi sie ze napisalam jasno co mohe zaoferowac, bylismy zdecydowania, nawet pojechalismy Prime zobaczyc. Teraz widze, ze z kazdym nowym postem rosna problemy. Pojawil sie watek opieki pooperacyjnej, jak pisalam nie dam rady sie nie zajmowac 24 h na dobe. Zaznaczam to, bo nie chce zeby potem ktos mi cos zarzucal. Ja podtrzymuje moja oferte w przedstawionym ksztalcie. Jesli uwazacie ze jest niewystarczajaca, rozumiem, ale w na tym etapie mojego zycia to wszystko co moge zaoferowac. A z tego co czytam oczekujecie znacznie wiecej... :(
  15. Niestety, oferujemy jej mieszkanie i jedzenie no i opieke codzienna, ale jesli chodzi o dojazdy i fianasowe wsparcie na leczenie to niestety w tym momencie nie mozemy soie zobowiazac... Dlatego napisalam w pierwszym poscie co moge zaproponowac i oczekiwalam odpowiedzi czy to warunki wystarczajace. Jesli znalazlby sie lepszy dom tymczasowy to oczywiscie my rozumiemy.
  16. Tak, bierzemy ja, ale musimy prosic kogos o pomoc w przywiezieniu jej do nas, bo nie posiadamy samochodu i w krakowie nie mamy kogo prosic o pomoc w tym zakresie...
  17. Bylismy dzis u Primy, dzięki uprzejmosci panie Uli udało nam się z nią pospacerować. Bardzo miła sunia, kochana, pelna zycia. Postanowilismy, ze weźmiemy 28 lipca w piątek do nas jako DT. Tylko bardzo proszę o jakąs akcje zbiorkowa na zabiegi dla Primy:) Bez tego nie damy rady jej pomoc, nie chcielibysmy, zeby zabieg nie został przeprowadzony z powodu braku funduszy. Nas niestety nie stac na oplacenie tak kosztownych operacji.
  18. OK, bede, ale gdzie mam czekac, tylko raz byłam w schronisku... w okolicach "recepcji" na priv wyśle moj nr tel.
  19. Super, chętnie się wybiorę na widzenie malutkiej, tylko tak do 15, bo wieczorem mam panienski kolezanki ;)
  20. Jak wygląda możliwość obejrzenia Primy? Czy można przyjechać do schroniska czy muszę mieć jakieś specjalne namiary? Jakby się któraś z Was wybierała do niej, dajcie znać, chętnie się przyłączę :)
×
×
  • Create New...