-
Posts
281 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zuzaneczka
-
do Bochni jest ok. 40 km, niedaleko. Mogłabym tam jutro z nią pojechać i zobaczyć czy ok, jesli tak, to ją zostawić między 12-15.Powiedz panu, ze jesli chcial po nia sam przyjezdzac, to w wypadku, gdyby zostawała tam, zwrocilby nam za benzyne, tj. ok 20 zł skoro i tak trasę by robił tę samą. Tylko Kenny dowiedz się, czy on oferuje warunki niz my, w sensie, czy bedzie mec wiecej opieki w ciagu dnia, czy bedzie miec wygodnie. Bo jesli mialaby miec gorsze lub podobne to nie oddam...
-
Może trzeba odnowić ogłoszenia... Przecież to niemożliwe żeby one nie znalazły domów, skoro pozostała 5 nie miała z tym większych problemów. Nie jest to kwestia strasznego pośpiechu z mojej strony, tylko Malinka póki jest mała powinna znależć nowy dom, w którym ktoś ją wszystkiego nauczy. Mnie już serce boli jak pomyślę, że jutro znowy zostaje na 10 godzin sama zamknieta w 1 pomieszczeniu...
-
Może trzeba odnowić ogłoszenia... Przecież to niemożliwe żeby one nie znalazły domów, skoro pozostała 5 nie miała z tym większych problemów. Nie jest to kwestia strasznego pośpiechu z mojej strony, tylko Malinka póki jest mała powinna znależć nowy dom, w którym ktoś ją wszystkiego nauczy. Mnie już serce boli jak pomyślę, że jutro znowy zostaje na 10 godzin sama zamknieta w 1 pomieszczeniu...
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
Zuzaneczka replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyna jest z problemem sama, bez auta, bez pomocy i bez doświadczenia w tym zakresie, a czasu jest niewiele... Ja bym zadzwoniła do poznańskiego TOZ'u- taki nr znalazłam w necie (0-61) 868 92 33. Powiedz o sytuacji, oni powinni się zainteresować i zabrać zwierzaki do schroniska, tak mi się wydaje... Nie wiem, co więcej możesz zrobić, to dałoby im jakiekolwiek bezpieczeństwo, a jesli Ci zalezy na szczeniakach, można im szukać domów niezależnie. -
Kenny, czy dla Malinki powstały jakieś nowe ogłoszenia? Mam nadzieję, że ten domek się szybko znajdzie, ona jest coraz większa, coraz bardziej się do siebie przyzwyczajamy, a niestety jednak nie zatrzymamy małej... :( nie mamy wystarczająco czasu ani przestrzeni, ona teraz musi mieć wychowawcę a nie tylko miejsce do spania, miskę a opiekuna tylko w weekend i wieczorami.
-
Tak się zastanawiam, ponieważ wet powiedział, że juz powinnismy mimo braku szczepienia z nią wychodzić, żeby nauczyła się załatwiać na zewnątrz. Kenny co o tym myslisz? Z tego co zrozumiałam, nie powinnam jej narażać na jakikolwiek z innymi psami dopoki nie zostanie zaszczepiona? Juz nie wiem co robić :(
-
właśnie wróciłyśmy od weta, mamy książeczkę zdrowia i tabletkę na robaki a do szczepienia za ok. 2 tygodnie (szczepionka dla szczeniat) Weterynarz powiedział, że jest duża i raczej bedzie duzym pieskiem :) i że wygląda na więcej niz 6 tygodni, ale w sumie Malina jest znacznie większa niż reszta bandy, więc po prostu tak przerosniety egzemplarz :)