-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
[quote name='UlaFeta']Mysle,ze jakby byla jednym psem w domu to by dalo rade to ogarnac.:lol:[/QUOTE] "Da radę ogarnąć" i przy 6-ciu psach i 3 kotach . Wierz mi.....:razz: Dawno tu nie byłam i jestem pod ogromnym wrażeniem postępów Franeczki. Dziewczyny , moje uznanie ! Ufam że jakimś cudem znajdzie się kasa na dalszą rehailit. i że będzie jeszcze lepiej...
-
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziadeczkowi zabłysnął promyk nadziei, na osobistego ludzia i...zgasł. Państwo w słusznym wieku szukali pieska starszego, schorowanego, którym sie trzeba opiekować... [B]Marcelek [/B]bardzo im sie spodobał, ale syt. rodzinna Państwa niespodziewanie sie skomplikowała no i klops.... Czekamy, a nuż się "odkomplikuje". -
Kolano mi wysiadło.[B] Oneczko[/B] ratuj !!!!:placz: Jak nie popuści,[B] Lolek [/B]znowu się przejedzie [B]1000 km [/B]. Niestety, moje kolano ma z Lolkiem dużo wspólnego. Całą toaletę ; zmiana pieluchy, mycie, wycieranie pupy robię jak pokutnik,na klęczkach. Nie potrafię inaczej. Chyba [B]Mikuś Haln[/B]y z lekka się przyczynił do mojego inwalidztwa ... . Od czasu jak go uczyniłam szczerbatym gdy to wet. usunął mu 4 zęby, chłopak nie ten sam. Poweselał, bryka jak kozica, tak mnie walnął z zaskoczenia w kolano, że mi się chyba wygięło w drugą stronę. Najgorzej rano. W ogóle zgiąć się nie chce...buuu....
-
[B]Oncia [/B]własnie w trakcie kopania dołków pod tulipany. W którymś się okopie....:razz: A tak patrząc na fotki z ostatniej imprezy w W. Jak to tak; zasiurany kundlich rozwala sie po fotelach a arystokratycznego pochodzenia Pan Aschi w parterze....???:crazyeye: [URL="http://imageshack.us/a/img69/628/xabf.jpg"]http://imageshack.us/a/img69/628/xabf.jpg [url]http://imageshack.us/a/img39/654/kf1m.jpg[/url] [/URL]
-
[QUOTE]Lolciu, to togusia nie połknęła Ciebie. :crazyeye:Całe szczęście. [/QUOTE] Dawkuję sobie tą[B] Lolusiową[/B] słodycz , choć gad jest do zacałowania. Nie wiem, co ten pies ma w sobie ? Im bardziej nieznośny, tym bardziej zachwyca ! Co wieczorne spacerki [B]Oneczki0[/B]3 zaowocowały tym, że w okolicach godz. 20,00 [B]Lol [/B]jest nie do wytrzymania. Okupuje drzwi i całym sobą mówi .... 'wychodzimy" ! Podnosi przy tam taaaaki raban, że trudno wytrzymać. I nie przyjmuje do wiadomości że ja nie mieszkam w city, lecz na kompletnym zadupiu z pseudo-lasem na około. [B]Oneczko03....[/B]:mad:;)
-
[quote name='ona03'][B]Togusiu[/B] :loveu: chyba już sie nacieszyłaś [B]Gadziną[/B]:loveu:, pokaż go nam :cool3:[/QUOTE] Bardzo proszę... [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9967/9on7.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/9913/u4ml.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/5553/a6q4.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1830/m630.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2804/vkwy.jpg[/IMG]
-
Kosmate cudo , Deborah już rozpieszczana w nowym domku !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]MikAga, Aguniu[/B] kochana, brak słów !! Niesamowitą nam zrobiłaś dzisiaj niespodziankę ! "Dług" [B]Debi[/B] znowu dzięki Tobie mniejszy o[B] 50,00 zł !!![/B] Buziaki , buziaki, buziaki....:loveu::loveu: -
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='obiezyswiat75']A jaka śliczna kwota z bazarku Iwonki wpłynie :)[/QUOTE] No i wpłynęła już w całości : [SIZE=4][B][U] [COLOR=#ff0000]313,50 zł.[/COLOR] [/U][/B][/SIZE] :multi::multi::multi:[SIZE=4][B] [/B][/SIZE] -
[QUOTE]Zuzia jest grzeczna i łagodna.[/QUOTE] Pocieszeniem też to, że tak szybko zaakceptowała nową sytuację, że nie tęskni.... Ale w sumie biedna sunia .Wciąż z rąk do rąk...
-
Ale fajne zdjęcia ! Urocza pokraka ... I kto by pomyślał że do niedawna miał opinię ludojada.... [B] Tamara! dokonałaś cudu ! [/B] Wiem, wiem że [B]Maxiu[/B] nie dokońca taki ucywilizowany i akceptuje tylko 'swoich" , ale i tak jest niesamowita metamorfoza...
-
[quote name='Nikaragua']Zapraszam na bazarek: 50% dla SBM [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247993[/URL] czyli tez dla tych szczeniaków[/QUOTE] Ogromnie dziękujemy. Bez kasy ani rusz.... Narazie "jedziemy" na karmie podarowanej nam przez Poker. Sytuacja raczej patowa, tyle tylko że 'Pani" bardziej ufna i rozmowna. Twierdzi że nie ma zgody męża na sterylkę suczek, ale jest chętny nas poznać. Godzi się by szczeniakom ( i to nie wszystkim !!!) szukać domu, tylko jak je wyłapać? Dwa fajne, kontaktowe , dają sie głaskać , ale pozostała trójka maluchów nie podchodzi nawet do 'Pańci". Rozpierzchły się po zaroślach i tyle ich widziałyśmy. Wszystkie zapchlone maxymalnie. Kobieta nie całkiem panuje nad gromadą, choć luzem latało wokół domu tylko kilka dorosłych psów i to na szczeście kurdupli. Jazgotały i co raz dziabały nas po łydkach. Reszta ujadała z chałupy. Jesteśmy trochę podłamane, bo bez zgody na sterylkę i przy braku współpracy ze strony "Pańci", niewiele zdziałamy...
-
[quote name='ona03'][B]Togusia[/B] bardzo chętna na pieluszki, tylko ma problem z wejściem na dogo, może wieczorkiem jej się uda /a to już wieczorek ;)/ na pewno się odezwie :)[/QUOTE] Przepraszam, ale technika mnie zmogła. Musiałam czekać na weekend, aż Pan naprawiacz się zlitował ... Pieluchy przyjmę z wdzięcznością . Nawet jakby nie do końca leżały jak ulał, to na noc można by je wykorzystać.
-
Będę wypatrywać. Jak dojrzę, zawracam i pomykam za Tobą.... Też kocham obiadki o 12,30.:razz:
-
Znowu nie zastaliśmy nikogo. Tyle tylko że stodoła była otwarta a w niej szczeniule.... [B]Jakoś trzeba dotaskać karmę...[/B] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/6050/wtdu.jpg[/IMG] [B]Maluchy...[/B] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2721/d7lo.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6725/2ti1.jpg[/IMG] Maluchy fajne. Doliczyłyśmy się 5-ciu. Nieufne i przestraszone ale to wszytko do wyprowadzenia. Trzeba by je zgarnąć i zawieść na przegląd do Lecznicy ., odrobaczyć, odpchlić. (O karmie nie wspominając). Same ich w otwartym terenie nie wyłapiemy. Musimy w końcu kogoś tam zastać . . Kolejne podejście w środę rano.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
togaa replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Nasza[B] Tama [/B]( post. 6813 )wyciągnięta z bielskiego schroniska , od kilku dni już w nowym domKU w JAWORZNIE. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy za wsparcie i pomoc w ogłaszaniu ! [URL]http://img189.imageshack.us/img189/703/u92i.jpg[/URL] -
Przeczytałam tytuł i aż mnie zatkało....! I jak tu wierzyć ludziom ?
-
SCHRONISKO W BIELSKU - BIAŁEJ ruszył wolontariat, potrzebna pomoc!
togaa replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
[B]Bielsko - Biała !!!!! Prośba o DT [/B][B][B]dla suni , [/B]na czas rehabilitacji :[/B] [I]"Nazywam się Aleksandra Stawarz i w imieniu koordynatorki Marty Przybyły i fundacji Animal Security w Poznaniu proszę o pomoc w znalezieniu domu tymczasowego dla suczki Berneńskiego Psa Pasterskiego w Bielsku Białej lub w bliskiej okolicy. [/I][I]Hope, bo tak została nazwana sunia, została potrącona przez samochód i trzy dni leżała w rowie. Trafiła do mosińskiego przytuliska, gdzie od razu zawieziono ją do kliniki w Poznaniu. Była w poważnym stanie, miała m.in. potrzaskaną miednicę. Przeszła już wszystkie niezbędne operacje, jednak lekarze, którzy ją operowali, dali jej małe szanse na to, żeby stanęła na tylne łapy. Konsultacja neurologiczna dała nam jednak nadzieję, ale potrzebna jest rehabilitacja. I właśnie ta rehabilitacja byłaby przeprowadzona w Bielsku Białej, gdzie wielka miłośniczka rasy, wspaniała Pani Marzena prowadzi swój gabinet. Zobowiązała się rehabilitować Hope całkowicie bezpłatnie, jednak potrzebujemy dla suni domu tymczasowego na czas trwania tej procedury. Zabiegi odbywałyby się w godz. 11-16, Pani Marzena gwarantuje transport z DT do gabinetu i z powrotem, a fundacja pokryłaby wszystkie koszta. Problem polega na tym, że Hope nie wstaje na łapy i kolokwialnie mówiąc "robi pod siebie", więc potrzebowałaby zabiegów pielęgnacyjnych. Jest wspaniałym psem, niesamowicie łagodnym, w milczeniu znosi cały ból. Pomimo wielkiego zainteresowania losem Hope mamy niewielkie szanse na znalezienie jej DT samodzielnie, dlatego prosimy o pomoc. Jeżeli nawet nikt z Państwa nie jest w stanie pomóc nam bezpośrednio, prosimy o udostępnienie tej wiadomości, np. na stronie internetowej lub profilu na facebooku, w ten sposób mamy szansę dotrzeć do odbiorców naszego apelu.[/I] [I]Więcej informacji o Hope można znaleźć tutaj: [URL="https://www.facebook.com/events/635680809805232/"]https://www.facebook.com/events/635680809805232/ [/URL][/I] [I]lub u Marty Przybyły pod nr tel. 665-887-812"[/I] -
[B]Bielsko - Biała !!!!! Prośba o DT dla suni, na czas rehabilitacji :[/B] [I]"Nazywam się Aleksandra Stawarz i w imieniu koordynatorki Marty Przybyły i fundacji Animal Security w Poznaniu proszę o pomoc w znalezieniu domu tymczasowego dla suczki Berneńskiego Psa Pasterskiego w Bielsku Białej lub w bliskiej okolicy. [/I][I]Hope, bo tak została nazwana sunia, została potrącona przez samochód i trzy dni leżała w rowie. Trafiła do mosińskiego przytuliska, gdzie od razu zawieziono ją do kliniki w Poznaniu. Była w poważnym stanie, miała m.in. potrzaskaną miednicę. Przeszła już wszystkie niezbędne operacje, jednak lekarze, którzy ją operowali, dali jej małe szanse na to, żeby stanęła na tylne łapy. Konsultacja neurologiczna dała nam jednak nadzieję, ale potrzebna jest rehabilitacja. I właśnie ta rehabilitacja byłaby przeprowadzona w Bielsku Białej, gdzie wielka miłośniczka rasy, wspaniała Pani Marzena prowadzi swój gabinet. Zobowiązała się rehabilitować Hope całkowicie bezpłatnie, jednak potrzebujemy dla suni domu tymczasowego na czas trwania tej procedury. Zabiegi odbywałyby się w godz. 11-16, Pani Marzena gwarantuje transport z DT do gabinetu i z powrotem, a fundacja pokryłaby wszystkie koszta. Problem polega na tym, że Hope nie wstaje na łapy i kolokwialnie mówiąc "robi pod siebie", więc potrzebowałaby zabiegów pielęgnacyjnych. Jest wspaniałym psem, niesamowicie łagodnym, w milczeniu znosi cały ból. Pomimo wielkiego zainteresowania losem Hope mamy niewielkie szanse na znalezienie jej DT samodzielnie, dlatego prosimy o pomoc. Jeżeli nawet nikt z Państwa nie jest w stanie pomóc nam bezpośrednio, prosimy o udostępnienie tej wiadomości, np. na stronie internetowej lub profilu na facebooku, w ten sposób mamy szansę dotrzeć do odbiorców naszego apelu.[/I] [I]Więcej informacji o Hope można znaleźć tutaj: [URL="https://www.facebook.com/events/635680809805232/"]https://www.facebook.com/events/635680809805232/ [/URL][/I] [I]lub u Marty Przybyły pod nr tel. 665-887-812"[/I]