Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Los sprawił, że udało mi się takiego schroniskowego "Wiesia" po ciężkiej operacji postawić na 4 łapy.... I dało mi to tyle satysfakcji ..ba! uszczęśliwiło.... Ludzie! nie chcecie być szczęśliwi???
  2. Szarik! posłuchałam Twojej rady i też kupiłam obrożę u weta. Zobaczymy? Wet. mówił że takiej inwazji kleszczy jak w tym roku,to nie pamięta.? Ja też nie...
  3. A śliczny Puszek dalej czeka.....?
  4. To znaczy tylko czyjeś dobre serce jest potrzebne..? Jak widać ,o to najtrudniej.........
  5. Te oczy Reksia tylko na zdjęciu są takie ...... Tak naprawdę oczy Reksia są jakby niewidzące.. Na pewno ma duże uposledzenie wzroku.
  6. Opiekunką Reksia jest p.Irena /emerytow. nauczycielka,malarka/. Osoba pełna empatii do wszystkiego co żyje i o wielkim sercu ,a od niedawna wolontariuszka żywieckiego schroniska. Pierwsza jej wizyta w schronie /2 m-ce temu/ zakończyła się przywiezieniem do domu delikatnej,zabiedzonej i przerażonej pudliczki. Nie minęły 2 tyg. a p.Irena wypatrzyła w boksie Reksia.... W domu ma już 3 psy i 2 koty więc dwa dodatkowe schroniskowe biedy to wielkie obciążenie dla nauczycielskiej emerytury....
  7. A jednak na cioteczki z dogo. można liczyć ! Ja też, bardzo dziękuję. Reksiu,nim trafił do schronu musiał być w b.dobrych rękach. Hund właśnie była w schronie jak przywieżli Reksia/po śmierci pana/. Na szyi miał /i ma /drogą,skórzaną obróżkę nabijaną ćwiekami. Łóżeczko też miał nowe , wyścielone futerkiem... Widać, ktoś go kochał i dbał o niego.. Do czasu......
  8. A może udałoby się załatwić płatny tymczas...??? Czasem ludzi przeraża perspektywa wydatków związanych z lecz., utrzymaniem czy rehabilit....
  9. Ależ skąd!!! Jest mu straszne przykro ,bo prawdę mówiąc nie zasłużył sobie na takie traktowanie. No....,może nie był entuzjastą siódmego czworonoga w domu /tym bardziej że mu przysięgłam po 6-stym że ani pół więcej.../ ale ma wielkie serce do zwierząt. Nawet zaliczył kiedyś rok weterynarii we Wrocławiu...ale potem /a szkoda /,zmienil kierunek..
  10. Gosiapk, pozwól że napiszę od siebie bo pewnie bubu bedzie miała konkretniejsze dane. Wiem że Reksiu był w lecznicy3 razy. Ja asystowałam/jako kierowca/ przy dwóch wizytach. Byłam świadkiem jak Reksiu miał pobieraną krew, robiony rtg klatki piersiowej, ekg serca... Wszystko na kredyt... Przy przedwczorajszej,kontrolnej wizycie opiekunka Reksia dostała leki tylko na 7 dni.../no bo te finanse/. Nic nie zostało opłacone...
  11. Czy coś wiadomo w sprawie jamnisi...? Cicho jakoś..?
  12. Hund! Widzę że został zmieniony tytuł wątku na .."szczęśliwy w swoim domu"..! Tak naprawdę to [B]ON [/B] nas uszczęśliwił..!!!! Takiej psiej przylepy to jeszcze nie miałam!!!!!!!!!!!!!. Nie odstępuje mnie ani na krok a jak wychodzę z domu,okupuje moje łóżko i powarkuje na każdego kto się próbuje zbliżyć /łącznie z mężem !!!/ A jest tak ślicznym stworzonkiem ,że trudno od niego oczy oderwać. Ale duże psiska też na tym korzystają, bo mam wyrzuty sumienia że małego tak rozpieszczam i dostają o wiele więcej głasków i przytulaństwa niż kiedyś. Pięknie jest:loveu::loveu::loveu:!!!!!
  13. Mój Boże! zamiast walki o kanapę czy fotel..to walka o boks.. smutne bardzo...
  14. No ręce opadają!!! Nikt...??? Cisza....? Hej tam ,na północy PL....zima w sercach?
  15. Tak tak, ale jak to pomnożę razy 7 , to wychodzą hektary...:razz: Bubu...jeśli można !. Przenieś nas proszę do szczęśliwie zakończonych adopcji..... Oczywiście, nadal będę zdawała relacje jak się maluch miewa..? Takie wieści należą się tym wszystkim , którym los Puszka nie był obojętny i którym z całego serca dziekuję..!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
  16. Tak sobie myślę,że niewiele osób na dogo sobie myśli że jego psa nie spotka tego co Reksia...że jestesmy wieczni...!!! Ale niestety... Jestesmy śmiertelni i każde z nas może osierocić swojego psa.. I co wtedy...???
  17. A co do wystawy w Sferze! Bubu !! Twoje zdjęcia mówią...krzyczą...!!! Oddają cały dramat ,smutek psiego losu..i są świadectwem tego do jakich niegodziwości zdolny jest człowiek.... Ogromne wrażenie....................!!!!!!!!!!!!!!!
  18. Szkoda ,że nic się w życiu Wiesia nie zmienia..:-(
  19. Ruda sunia poruszyła moje serce i wylicytowałam dla niej na bazarku 3 płyty Boba M. ;) Dużo zdrowia maleńkiej zyczę i oby szczęście do dobrych ludzi jej nie opuszczało...
  20. Widziałam dzisiaj Reksia. Pomagałam zawieżć go do wet. na kontrol. wizytę. Był ożywiony,zainteresowany światem. Od 2 dni mniej kaszlał.Widać leki przyniosły poprawę. Kaszel u Reksia to nie jest zwykły kaszel.Chore serce powoduje że Reksiu się dusi i wtedy kaszle... No i znowu pojawił się problem pieniędzy.:-(Czym go dalej leczyć? Obecnie stosowany lek,chyba Vetmedin kosztuje 1.6o zł szt. Reksiu potrzebuje dziennie 1 i1/2 tabl. czyli 2.4o zł. Do tego są jeszcze 3 inne leki ale już nie tak drogie. Pomóżcie,proszę........!!!
  21. Dzięki Szarik że tu zajrzałaś! Puszeczek okazał się dzisiaj smakoszem frutti di mare i na moich oczach prawie zeżarł slimaka w skorupce...???To chrupanko mu sie widac podobało.:crazyeye: A poza tym wyciagnęłam mu kleszcza.Zresztą nie tylko jemu..Całe stado ciągle coś łapie łącznie ze mną! A nie minęły jeszcze 3 tygodnie jak wydałam u weta stówę na stosowny preparat....?!
  22. Ola!!! Jesteś [B]WIELKA !!![/B] I nie dziękuj nam tylko Tobie należą sie gratulacje..!!!!! Tobie,Bubu no i całej reszcie...!!!! Nie wiem skąd znajdujesz siły na takie przedsięwzięcia.... A przy okazji b.przepraszam za emocje zwiazane z Luką. Długo zastanawiałam się jak do tego doszło? Najważniejsze,że Twoja szybka i skuteczna akcja zapobiegła temu najgorszemu... Jest nauka na przyszłość...
  23. Boże!!! Nareszcie jakaś dobra dusza...!!! Gosiapk - ja też dziękuję...Bardzo..!!!!
  24. Link do behawiorzysty w Żywcu [URL]http://www.szkoleniepsow.net/[/URL]
  25. Ok.Jutro to ustalę i poinformuję..
×
×
  • Create New...