Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. Dobrze, że dopytujesz :) nie martw sie, wszytko jest tak, jak byc powinno. Pies ma duży kojec, do którego jest zamykany wtedy gdy tego wymaga sytuacja, nie ma tam budy z łańcuchem. Jest duża buda umieszczona w budynku, do której jest wejscie z kojca. Buda jest bardzo duża ponieważ wcześniej mieszkał w niej 13 lat kałkaz. A skowronek... zamiast pilnowac terenu, aportuje patyczki :)
  2. a psiak własnie w sobote zamieszkał w nowym domu, na Wiskitnie i wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słoneczka zaczął życie psa stróżującego. Stał się członkiem 6 osobowej rodziny. :)
  3. Essi wróciła z adopcji. Znowu siedzi w hotelowym boksie. Potrzebny jest dom tymczasowy który by troche wychował ta pannice, doświadczony DT
  4. raczej miałam ochote pokierwoac ja do dobrego specjalisty.
  5. nigdzie nie pofrunął niestety, byl jeden telefon, ale Pani chciała go do bloku i jeszcze do 2 letniego dziecka. To niestety nie był chyba najlepszy pomysł. Odesłałam wiec Panią na stronę fundacji, myśle sobie może cos innego wybierze, podziękowała i powiedziała ze zaraz sie rozejrzy. Jak obiecała tak uczyniła, dzwoni za 3 minuty i mówi " tylko 20 psów do adopcji !" Opadło mi wszytko co jeszcze mi nie wisiało :)
  6. ilon pisałaś ze masz partę potencjalnych DT dla onków, wyslij mi prosze jakies namiary na maila.
  7. ma dla niej domek skontaktj sie ze mna agnieszko :)
  8. Essi pojechała do domu. Wiesci sa takie ze to bardzo trudny pies. Jesli sie dziweczyna nie opanuje może być różnie. Rodzina która ja adoptowała ma 4 miesięcznego dzidziusia, a Essi nie ułatwia im sprawy. Ciągle jednak próbujemy.
  9. Agatko pisałam juz, że Essi niszczyła i bardzo rozrabiala w nowym domu. Teraz w boksie nie niszczy i nie rozrabia.
  10. odebrałam własnie telefon od byłej włascicielki Berty z zapytaniem " jak moja Berta" ? Przyznam szczerze ze mnie troche zmierziło ;/ Do innych psów ok, kiedy byłam z nią na pierwszej wizycie u weta było bardzo duzo pacjentów w poczekalni, zachowanie jak najbardziej w porządku.
  11. moze adoptuja również ESSI I SKOWRONKA:) ?
  12. Berta jest bardzo miłą sunią, doskonale znosi wszytkie czynnosci robione przy niej, u lekarza w trakcie badania zachowywała sie nienagannie, troszke sie na poczatku obawiała, ale po chwili była juz zupełnie spokojna. Myśle, że czynności pielegnacyjne równiez nie będą robiły na niej wrażenia. :) Dodatkowo swietnie jezdzi autem, siada na siedzeniu pasażera i jedzie jak człowiek :) bez marudzenia, skakania, jojczenia, sapania, pucia, ziania i całej reszty repertuaru. :) Sunia nie ma szczęscia do ludzi, ma za soba juz przekazywanie z rąk do rąk, ponieważ naprzykład jej obecność załączała w domu alarm :/
  13. no niestety nic sie nie zmieniło, pomimo pakietu ogłoszeń, ogłoszeń w gazecie niestety kompletna cisza.
  14. Bardzo dziekuje ilon. Rozumiem ze moge je wykorzysta przy aukcji cegiełkowej na rzecz psiaków ktore sa pod nasza opieką?
  15. Potrzebujemy kilka zdjec z interwencji, musimy zacząć zbierać srodki na leczenie i utrzymanie 2 onków które sa pod naszą opieką. Czy ktoś z Was moze mi przesłać jakies zdjecia swojego autorstwa? Podaje adres [EMAIL="ola426@op.pl"]ola426@op.pl[/EMAIL]
  16. jeden z psiaków ktore przyjechały do Lodzi ma śródmiąszowe zapaleni płuc, jest słaby i osowiały, wróciliśmy własnie od weta, dostał antybiotyki.
  17. nikt :/ ani jeden ludz nie dzwonił
  18. odbylismy wizyte u włascicieli Wery, niestety tak jak pisała Ewatonieja Wera odeszła. Obecnie Państwo maja psiaka ich córki, który został przez nich wzięty pod opieke po tym jak ich córce urodzilo sie dziecko.
  19. [COLOR=red]Ilon napisała ze jest chyba tylko pod telefonem.[/COLOR]
  20. mam na dzis umówioną osobę ktora podjedzie pod adres z umowy i sprawdzi.
  21. [quote name='Kana'][url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&p=120153#p120153[/url] Wątek na niebieskim założony przez Kasię. W przyszłym tygodniu będę w warszawie na tydzień. Asiorku pisz mi tu zaraz czy mam ją zabierać jak mi się zwolni miejsce czy masz inne plany bo pisałaś coś o hotelu? Bo jak nie to innego psiaka sobie wrzucę w wolne miejsce.[/QUOTE] W takim razie podaj mi prosze maila wyśle adres ludzi, którzy ja adoptowali, jesli zgodzisz sie sprawdzic sytuację. Nie mam pewności czy Wera był zaczipowana, miala robiona sterylke i ten gruczolak, ale nie mam na umowie informacji o czipowaniu, nie wiem czy osoba, która popisywała umowe nie wkleiła na umowe czipu, czy Wera nie została zapczipowana. Kartka z naklejkami do czipa dołączana jest do ksiązeczki w hotelu, czip wklejamy na druk umowy przy podpisaniu umowy. Natalia podpisywałaś umowę, czy jesteś sobie w stanie cokolwiek przypomnieć, bo na umowie nie ma wklejki? Kana czy moge liczyć na twoja pomoc?
  22. Z istotnych informacji. Werita miała sterylkę i usunięty gruczolak na sutku.
  23. Ja niestety wiem ze na przykład na skutek choroby u mojego kuby, jego czarne umaszczenie zmieniło sie nie poznania. Dopiero po operacji wróciło do stanu porzedniego. Zdjecia były robione w czasie kiedy werita była wycieńczona i bardzo pisiwiała, byc moze po powrocie do formy pigment rudy również nieco zmienił zabarwienie i różnica w ubarwieniu stała sie bardziej widoczna. Musimy to sprawdzic.
  24. dopoki sie nie upewnie ze werita jest bezpieczna w domu, nie przestane prosic. :) Byc moze to troche histeryczne podejscie, ale wole miec pewnośc. Spojrz na łapy na zdjeciu z tym małym chlopcem
×
×
  • Create New...