No ja zdecydowałam ,ze jednego konia sprzedaje bo chce mnie zabic i ma w nosie naszą wspołpracę.
A ktoś mi powiedział ,ze to jak członek rodziny ponoc więc jak mogę go sprzedac:razz:
Zdążyłam dac tylko 1 ogłoszenie ( w tych największych nerwach) i ..............nic więcej.
Nadal probujemy pracowac- taki twardzioch ze mnie:loveu: