Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. [LEFT]A jak wygląda kwestia umowy? To zaświadczenie doszło w końcu? [/LEFT]
  2. [LEFT]Tekilla,tylko spokój może Cię uratować:evil_lol: A tak na poważnie myślę,że trzeba jej dać czas,ona już swoje przeszła. Najpierw błąkała się po ulicach,potem przygarnął ją facet,dał jej dom,po pewnym czasie stwierdził,że ma za dużo psów,przywiózł ją do nas,dał pieniądze na sterylke i powiedziała,że jak już będzie po zabiegu to ją odbierze. Przez ponad 2 lata się nie pojawił. A Micia czekała. Ona musi na nowo zaufać człowiekowi a będzie dobrze. [/LEFT]
  3. [LEFT]Niestety osoba która zabrała ode mnie kotkę też pracuje a do tego jest zakocona po uszy. Z tego co czytam dobrze Ci idzie,wytrzymaj jeszcze trochę,z każdym dniem będzie lepiej. Moje tymczasowe maluchy same jadły w wieku ok 5 tyg także już nie długo nie będziesz musiała do nich wstawać i zrywać się ze szkoły. [/LEFT]
  4. [LEFT]Nowe psy: Pies,2 lata. Sympatyczny i wesoły piesek: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzc3Lw==#_self[/url] Pies,3 lata. Bardzo żywiołowy,ciągle biega i wariuje: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzc4Lw==#_self[/url] Suka ON,2-3 lata. Trafiła do nas z 7 swoich kilkutygodniowych dzieci. Jak na razie nie pozwala się do nich nikomu zbliżyć: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzc5Lw==#_self[/url] Piesek,1 rok. jest prześliczny,bardzo grzeczny, lubi ludzi z innymi psami też się dogaduje,jest niewielki i puchaty,niestety zaniedbany: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzg3Lw==#_self[/url] Suka,2 lata. Jak na razie nieufna ale grzeczna i spokojna: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzg4Lw==#_self[/url] Suczka,2-3 lata. Trochę podobna do amstaffa ale dużo mniejsza: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzg5Lw==#_self[/url] Nowe fotki: Szczeniaczki: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzUwLw==#_self[/url] [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzUxLw==#_self[/url] [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzIwLw==#_self[/url] [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzI3Lw==#_self[/url] Puchaty piesek 773: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzczLw==#_self[/url] [/LEFT]
  5. [LEFT]Allegro mamy:evil_lol: Ale dzięki za ofertę. [/LEFT]
  6. [quote name='KrystynaS'] Jak Kapselek radzi sobie w schronie???? Nie dokuczają mu inne psy??? Oby szybko minęły te dni do wyjazdu.[/quote] Kapselek radzi sobie bardzo dobrze,nikt mu nie dokucza,ma doby kontakt z psami.
  7. [LEFT]Hmmm... Było na pewno wysłane w czwartek rano więc może jutro dotrze. [/LEFT]
  8. [LEFT]Jest przepiękny to fakt tylko,że mądrego i dobrego domu nie widać a byle komu, "na łańcuch" albo do budy nie oddamy. [/LEFT]
  9. [LEFT]Jagienko czy zaświadczenie w końcu dotarło? Jutro podobno ma poczta strajkować więc mam nadzieje,że już jest. [/LEFT]
  10. [LEFT]Byłam dziś w schronisku,kierownik i ja rozmawialiśmy z pracownikami,każdy jest uprzedzony o tym,że gdyby ktokolwiek dzwonił i pytał o Hektora to mają odpowiedzieć,że wydamy go dopiero po kastracji. I nie ma żadnych wyjątków. Także pseudo hodowcy mogą być pewni,ze nasze schronisko "towaru" im nie dostarczy. My już jednych (małżeństwo) przegoniliśmy,maja zapowiedziane,że jeśli tylko pojawią się pod bramą to albo spuszczamy najagresywniejszego psa albo dzwonimy po policję. [/LEFT]
  11. [LEFT][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27419[/url] Mówisz i masz. Cieszę się,że domek dobry. A kto wyśle umowę do nas? Na nasz adres: Schronisko dla Zwierząt "As" Jamrozowizna 1 42-270 Kłomnice [/LEFT]
  12. [LEFT]Dlatego my naszego Hektora wydamy TYLKO po kastracji. Już mamy na nią uzbierane ( u nas w schronisku chętnie byśmy kastrowali wszystkie psy ale wiadomo,brak środków...). Mam nadzieje,że w tym tygodniu się uda, Hektor jest na pierwszym miejscu na liście do kastracji. [/LEFT]
  13. [LEFT]Czyli dom zaakceptowany? Opowiadaj:evil_lol: Tylko pamiętajcie ciotki o umowie adopcyjnej:lol: [/LEFT]
  14. [LEFT]Za ok 1,5 tyg. Bo jednak trochę się przesunęło. [/LEFT]
  15. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]no ja też odnoszę wrażenie ze skoro było na wpłacie konkretne wskazanie to powinne te pieniądze trafić na konto Jagnienki która zajmuje się Sabą ... [SIZE=1] swoje zdanie na temat wyraziłam zresztą na PW aby nie zanieczyszczać wątku Sabuni :loveu:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][/quote] Czy nada chodzi o te 100 zł które poszły na konto schroniska? Czy muszę po raz kolejny napisać dlaczego tam trafiły? Myślałam,że sytuacja została już wyjaśniona ale widzę,że chyba jednak nie. Przykro mi ale nie mam daru cofania czasu. Ani czytania w myślach. Zamieszanie zrobiła Kora1 więc z ew. pretensjami zgłoście się do niej. Gdyby pieniądze trafiły do mnie tak jak prosiłam Kore1,zostałyby odesłane do Jagienki. Z konta schroniska tak się nie da.
  16. [LEFT]Oj będziesz musiała być cierpliwa,iść spokojnie koło niej,najlepiej tam gdzie ona chce iść,niech Cię prowadzi. Jak poczuje się na tyle pewnie na smyczy,że będzie chodziła normalnie to wtedy przyjdzie kolej na pokazanie,że to Ty wybierasz trasę. Z mojego doświadczenia wynika,ze nawet psy które nigdy na smyczy nie chodziły stosunkowo szybko "załapują" o co chodzi. [/LEFT]
  17. [LEFT]Jagienko pani z Czechowic (Gliwic) dzwoniła do Ciebie na ten numer który podałaś i powiedziano jej,ze to pomyłka. Dobrzy mi dałaś nr?:evil_lol: [/LEFT]
  18. [quote name='jagienka42']tak oczywiście pan z opola ma pierwszenstwo ale co bedzie jak nie znajdziemy transportu?tutaj wszystko idzie pod górke .poza tym jak adopcja okaże sie nie trafiona? co wtedy?tu Sabe moge mieć na oku i sprawdzić po jakimś czasie jak jej sie wiedzie a w razie czego zabrać z powrotem do siebie.a nie zeby wylądowała znowu w pierwszym lepszym schronisku.[/quote] Nie demonizujmy. Gdyby tak było to NIKT by nie wydawał od siebie psa na większą odległość niż 30 km od domu a tak się nie dzieje. Skoro dom w Opolu ma być sprawdzony to można to zrobić i się przekonać. A jeśli pan Sabę adoptuje to można sie z nim umówić ,że będzie co jakiś czas informował co u niej. My będziemy mieć umowę adopcyjną na której są wszystkie dane,kierownik w każdej chwili ma prawo zadzwonić i się dowiedzieć co się u Saby dzieje,poprosić o fotki itd. Moim zdaniem pan powinien być sprawdzony i jeśli okaże się,że warunki sa dobre to do tego domu Saba powinna trafić,transport już jest jak sama pewnie czytałaś.
  19. [LEFT]Dziękuję za umieszczenie naszych psów na wątku. Obecnie mamy: Hektor,kaukaz,ok 3 lata. Bardzo sympatyczny,spokojny pies. Ludzi lubi bardzo z innymi psami różnie,jedne lubi inne mniej. W miarę zadbany. Prawdopodobnie niedługo zostanie wykastrowany. [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzEwLw==#_self[/url] Mix kaukaza (nam się kojarzy z bernardynem), 10 lat,pies. Bardzo zaniedbany,wyniszczony,chudy. Brakuje mu trochę futerka na grzebiecie i w okolicach ogona,wygląda fatalnie. Jest bardzo sympatycznym psem,spokojnym,łagodnym,lubi większość psów,do ludzi podchodzi ufnie. [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNzY5Lw==#_self[/url] Pomagamy w transporcie,chętnie oddajemy psy na DT (bez opłat) ułatwiamy adopcje psa - dostosowujemy się do osoby adoptującej (godziny,dni wolne,weekendy),nasz numer adopcyjny czynny jest cała dobę 7 dni w tygodniu: 518125320. [/LEFT]
  20. [quote name='tekilla12']te paskudztwa to niestety grzybiczne(tyle zapamietalam)plus trzy inne...byli"pod wrazeniem" ze w jednej skrobinie tyle tego... [/quote] Te grzybiczne sprawy są właśnie spowodowane dużą wilgocią i brakiem słońca, wystarczy lek,zmiana otoczenia,karmy,trochę słońca i efekty widać bardzo szybko. Niestety to jest u nas częsty problem. Ale tez wiemy z doświadczenia,że psy leczone u nas 3-4 razy mają nawroty,za to w nowym domu poddane leczeniu tylko raz szybko zdrowieją. [quote name='tekilla12']Miciunia niestety nie potrafi chodzic na smyczy,pewnie dlatego,ze sie boi..Nie zalatwiala sie jeszcze (?).Ani siusiu ani kupki.Ani w domu ani na dworze. [/quote] Na smyczy ona nigdy w życiu nie chodziła wiec to jest na pewno dla niej wielka nowość. O załatwianie się nie martw,ona nic nie jadła cały dzień,do tego wielki stres jaki miała... Pewnie jutro już się zacznie normować,może mieć najpierw biegunkę kilka dni z powodu zmiany karmy,tym tez się nie martw,tak jest zawsze. [quote name='tekilla12'] Jesli czyta to ktos z zabrza bytomia lub okolic i ma wiadomosci o mieszkaniu do wynajecia-bede wdzieczna za info.[/quote] Oooo widzę,że tacie się nie spodobała:evil_lol:
  21. [LEFT]Moim zdaniem pan z Opola ma pierwszeństwo bo zgłosił się jako pierwszy. Dokąd on nie zrezygnuje lub kontrola przebiegnie niepomyślnie nie powinno się psa nikomu innemu obiecywać bo to po prostu nieuczciwe. On tam na psa czeka a pies ma do niego nie trafić? Ja bym tak nie zrobiła. Zawszę jak rezerwuje komuś psa w schronisku i ta osoba jest na niego zdecydowana i wszystko jest ok to choćby nie wiem ilu innym miała odmówić to zawsze dotrzymam słowa. Jagienko jest tez zainteresowana Saba pani z Czechowic,daj mi swój nr tel. Podam go jej,mimo,że na Sabę jest już 2 chętnych nie zaszkodzi mieć 3 osobę. [/LEFT]
  22. [LEFT]U nas się karmi 2 raz dziennie,więcej razy się po prostu nie da. Porcje są duże,rzadko kiedy jakiś pies zjada do końca. Dokładkę zawsze może dostać. To,ze on jest w złym stanie to ja niestety wiem,tylko,ze u nas poza odkarmieniem,odpchleniem i jakimiś podstawowymi zabiegami niewiele możemy zrobić. A wyciągnąć go ze schroniska nie mam gdzie:-( [/LEFT]
  23. [LEFT]Ostatnim razem nie widziałam,miałam młyn,22 nowe psy do ofocenia i opisania i wyjazd na interwencje i to wszystko w 4 h. Ale widziałam poprzednio to była zdrowa,nie licząc problemów z futerkiem,czasem ja gubi miejscami,stres,brak słońca,obecność wielu innych psów itd sprawia,że takie alergie to u nas częsty problem. Tekilla została o tym oczywiście poinformowana. [/LEFT]
  24. [LEFT]Ok 21 była odbierana więc już chyba powinna być w domu. [/LEFT]
  25. [LEFT]Co prawda miałam kiedyś owczarka kaukaskiego ale było to bardzo dawno wiec aż tak bardzo się nie znam. On nie jest zbyt sprawny jeśli chodzi o poruszanie się. Oceniliśmy go na 10 lat po zębach bo nie mamy innej,pewniejszej metody. Niestety. Ale oczywiście może być młodszy choć myślę,że nie dużo. Może ze 2 lata. Nie wiemy czym był żywiony więc ciężko powiedzieć czy to wiem czy nieprawidłowa dieta sprawiła,że ma takie żeby jakie ma. Fajnie,ze jesteś na wątku,chyba zostaniesz naszym nadwornym ekspertem od kaukazów:evil_lol: Trochę ich ostatnio mamy,wcześniej do nas nie trafiały. [/LEFT]
×
×
  • Create New...