Jump to content
Dogomania

Ilka21

Members
  • Posts

    3213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ilka21

  1. sasqehanna skoro nie chce ci sie czytać całego wątku, ja to wczoraj zrobiłam specjalnie 2 raz żeby cyctaty wyłapać, to widać,ze słabo się interesujesz bo Kana napisała że suka sika (przecież dałam ci cytat). Hodowczyni tej suki jest taka świetna i ma dużo informacji tylko szkoda,ze sama do losu tej suni tak się przyłozyła. Kana nie miała być domem stałym tak samo jak magdola więc normalne było ze suka zmieni dom. Jedynie u Magdoli jest cień szany że pozostanie na stałę a jeżeli nie to do momentu znalezienia domku. Mówisz,ze wiesz i nie muszę cię pouczać a jednak nie wiesz,ze sikanie i robienie kupy da się oduczyć ale to trwa i to jest problem behawioralny u niej(a ty ciągle robisz z tego problem nie do pokonania). A skoro u Kany przestała to chyba jesne że można konsekwencją i zapewnieniem miłości sukę oduczyć ale trzeba chcieć(też pisałam jak to zrobić jakbyś nie zauważyła). I nie domyslaj się autentycznego powodu zmiany miejsca bo Kana go podała i też to ci zacytowałam. Jeżeli dogomaniacy są tacy źli i robią jej taką krzywdę to życzę powodzenia z takim tokiem myślenia, widze że wg ciebie trzeba było ją zostawić na pastwę losu i koniec...
  2. [quote name='sasqehanna']Czytam wątek bardzo uważnie i o ile sie orientuję to Lębork jest bliżej trójmiasta niż Szczecin i suczka jechała do Szczecina bo dom miał być stały, nie tymczasowy-masz też szukac cytatu? Iwłaśnie dlatego, że to jest forum każdy ma prawo do własnego zdania, nie tylko wybrani. Problemem jest chyba tylko to, że piszę niewygodne posty. Co do "wychodzenia" nowych chorób u dziewczynki, to zauważyłam tu też dziwną regułę, ale na razie przemilczę, bo znów to co napiszę może być niewygodne. Spytam tylko-kiedy operacja usunięcia tego nowotworu, na który już była zbierana kasa? Też mam szukać cytatu? Znowu wyrywam się przed szereg bo jednak widze ,ze nie do końca czytasz uważnie i a propo domu stałego, twierdzisz ,ze Szczecin miał być a jak widać nie do końca miało tak być i Magdola zaznaczała to : [quote name='magdola']Ja co prawda chwilowo nie mogę pomóc finansowo, ale możecie na mnie liczyć:) Na pewno mogę jej dać bezpłatny DT gdyby coś się zmieniło u Kany ;) bezterminowo, i bym miała 2 grzywki ;) Rozumiem, że sterylka to kwestia czasu :) Buziak ode mnie:calus: :buzi: Jeden dla Kany, drugi dla "niuni" :D i trzeci dla amstaffki :razz: [quote name='magdola'] Prośba do wszystkich proszę nie nazywajcie jej brzydulą.... Ona jest śliczna :) Rozważam wziąć ją do siebie na stałe :) TZN zobaczymy co mój TZ na to :D Ostatnio mam ograniczony dostęp do netu, ale odezwę się bo mam fajne nowe rzeczy dla małej na bazarek :) Kana może ci Kerabol wyślę? To na skórę i sierść. [quote name='Kana']POMOCY!!! PILNIE SZUKAMY DLA GRZYWKI INNEGO DT! AMSTAFFKA KTÓRA DZISIAJ DO MNIE PRZYJECHALA POLUJE NA GRZYWKĘ! Sytuacja jest pilna bo suka widząc ją ma mord w oczach! Suka nie toleruje kotów i grzywkę uważa za kota! POMOCY! "Napisał Kana : Ktoś mi kiedyś oferowal inny DT. Tylko nie pamiętam kto " odp: [quote name='magdola']To byłam ja.......:oops: Podtrzymuję, tylko odległość...... [quote name='magdola']Kocham grzywacze i myślę, że są szanse że mala by została u mni ejuż na stałe.... musiała by tylko roztopić serce mojego TZ ..... co do Lęborka: [quote name='Monia85']Ja do Ciebie pisałam sms-a, że mogę zaoferować DT. Jednak na weekend wyjeźdżam na studia do Wrocławia i wracam w niedzielę. Jeśli jednak nic do tego czasu się nie znajdzie to ja mogę pomóc. Od razu zaznaczam,że na dzień dziesiejszy żadnego psa w domu nie mam, mam dwa pokoje oraz dziecko 3,5 letnie (dla niektórych może to być problem) i nie wiem jak zareaguje na to psiak, że są takie małe rączki co by chciały czas ją przytulać. Jeśli nadal będzie to aktualne to prawdopodobnie będę wracała z Wrocławia i zatrzymam się na noc w Pruszczu u teściowej ;] i będę mogła małą odebrać. Napisał szuwar "No to się porobiło... Suka już swoje w życiu przeszła i właśnie traci kolejny dom. Magdola deklaruje dla niej możliwość domu stałego (wreszcie) - może warto się skupić na dostarczeniu jej do Szczecina? Swego czasu wiozłam psa z Gdyni do Szczecina pociągiem i było wręcz komfortowo. Obróciliśmy w jeden dzień. Samochodem trasa wcale nie jest prosta i zajmuje równie wiele czasu. A koszty podrózy pociągiem są niewspółmiernie mniejsze. odp Andzia : ja bym była za tą opcją - jeśli jest szansa na ds - to bym w to weszła odp Mandola: Tyle, że to nie jest na pewno DS " [quote name='Monia85']Ja zaproponowałam DT i każdy kto tym się interesuje to wyczytał,że w domu jest małe dziecko. Dla mnie co prawda to nie ma żadnego znaczenia,bo córcia cały czas jest uczona szacunku do zwierząt i ma z nimi kontakt praktycznie cały czas z tym,że zawsze z dużymi psami. Jeśli chodzi o moja wiedzę na temat grzywaczy to jest przyznam szczerze nikła. Opiekowałam się bouvierem, który wyglądał jak chiński grzywacz(zaatakowała go choroba hormonalna oraz pasożyty), kundelkiem mojej mamy, który miał odrąbany ogon siekierą i nacięte uszy,aby wyglądał jak ratlerek oraz amstafem, który miał mord w oczach nie tylko do zwierząt. Jak widać były to same psy średniej lub dużej postury i nie tak delikatne jak grzywek. To co ja mogę małej zapewnić to dobry dom tymczasowy. Ale osobiście uważam,że jeśli jest jakakolwiek sznsa na to,że będzie miała DS u osoby, która zna grzywki i ma takiego do towarzystwa dla laluni, nawet kosztem jazdy pociągiem to bym postarała się o to,aby nie musiała się tułać z miejsca na miejsce,bo każdy pies potrzebuje stabilności życiowej tak jak człowiek,aby nie popaść w depresje. [FONT=&quot][quote name='Kana']Jest szansa że Monia weźmie sunie do siebie jak wróci z Wroclawia. Mieszka w Lęborku czyli godzinę drogi ode mnie. Jesteśmy w kontakcie.[/FONT] I tu chyba już nie powinnas miec wątpliwości dlaczego sunia trafiła do Magdoli... Tu ta wielka "dezinformacja" o siusianiu: [quote name='Kana']Sunia przez pierwszy dzień siusia. Fakt u znajomej też tak bylo. Ale już na drugi, trzeci dzień będzie wiedziala że u Ciebie też są spacery i nie będzie siusiać. Chyba że już bardzo wytrzymać nie będzie mogla przy dluższej nieobecności. A tu obece info o suni. Przeczytaj co tam jest napisane : sunia ma wadę serca wiec jak chcesz zrobić jej operację skoro jest nie wskazana? Ponad to trzeba najpierw sukę doprowadzić do dobrego stanu by poddać ją jakiejkolwiek operacji a nie juz teraz bo można jej jeszcze bardziej zaszkodzić. Ja osobiście gdyby była to moja suka i miała wadę serca poważną nie poddałabym jej narkozie(chyba,ze byłaby to jedyna opcja próby ratowania zycia tu i teraz bo cos się dzieje już), ta suka jest wiekowa a guzy często są i nic sie z nimi nie dzieje. [quote name='Kana']Sunia utrzymuje czystość. Widać nie dokładnie czytasz ;) Fakt, zdarzają się wpadki ale prawdziwym miłośnikom to nie przeszkadza. Nie rozumiem jak mini siuu może przerażać :O Sunia jest na DT u magdoli gdzie magdola ma podpisaną umowę na DT ;) Sunia jest pod patronatem TPOPZ. Magdola ma zalany komputer i prosiła mnie aby przekazać kilka rzeczy. Sunia ma się super. Czuje się już jak u siebie i zaprzyjaźniła się z współlokatorka. Sunia ma wadę serca. Nie pamiętam jak dokładnie się to nazywało. Musi dostawać tabletki do końca życia, które wydłuża jej życie. Z tego względu chyba nie będziemy ryzykować życia suni i nie będzie sterylizowana. Co do części ostatniej twojej wypowiedzi. Każdy ma prawo się wypowiedzieć i zadawać "niewygodne" pytania ale myślę,ze już odpowiedziałam cytatami wyczerpująco na twoje.
  3. Sasquehanna nie wiem dlaczego ale masz jakiś dziwny problem w stosunku do mnie i prosiłabym byś "wyluzowała". To jest forum i ja mam prawo napisać swoją opinię, wiedzę czy komuś się to podoba czy nie. Iza ma rację nie czytałaś uważnie wątku bo było wspominane już dużo wcześniej o problemach suni a nowe ciągle wychodzą więc nie widzę dezinformacji. Przeczytaj dokładnie cały wątek a się dowiesz dlaczego ciągnięto "rzekomo chorą suczkę tyle kilometrów".
  4. Po pierwsze nikogo nie pouczam(chyba,ze to robię ale akurat nie tu) tylko stwierdzam fakty i dziele się swoją wiedzą jeżeli takową posiadam w danym temacie. Ja wyznaje zasadę,że lepiej jest wiedzieć takie rzeczy zanim się podejmie decyzję a nie potem mówić,że się nie wiedziało czegoś a Ciebie nie znam więc nie wiem jaką masz wiedzę dlatego dziele się swoją i wyrażam swoją opinię. Izis zaraz będzie, że pouczasz i dostanie ci się tj mi;)
  5. sasqehanna mnie dziwi tylko twój nick bo to nazwa hodowli i możesz wprowadzać nim w błąd niektóre osoby ale nie o tym... Magdola mówiła że daje DT i może uda się na DS ale nie obiecywała- w tej kwestii sama się zapewne niedługo wypowie. Jeżeli przeraża cię utrzymanie czystości to nie jest pies dla ciebie. Jest to pies na pewno z problemami behawioralnymi i tym one się m.in. objawiają. Może i dlatego sunia nie zagrzała u nikogo miejsca ale to tylko znaczy źle o osobach ,które ją brały bo często ma sie psa potem on choruje i co oddaje się? często starsze psy nei trzymają moczu tzn że trzeba ich sie pozbyć? Ja opisałam moim zdaniem co to jest w przypadku tej suni i jak należy postępować. Nawet jeżeli madgola sobie poradzi z tym problemem i sunia przestanie sikać u niej to u nowego własciciela na bank zacznie i bedzie sikać dotąd aż on tego nie wypracuje.
  6. chciałam zacytować twój cały post z cytatem żeby odp była głównie do "przedmówczyni" twojej ale nie ogarniam nowej dgm a wyszło jakby odpowiedź do twojego hahahah
  7. Są tj w każdej rasie różne ceny i zależy od jakości samego szczenięcia i hodowli. Ta hodowla nie ma najlepszej opinii i powiem szczerze że nie wiem na jakiej zasadzie to działa bo opłaty związkowe, szczepienia, odrobaczenia...Gdyby była to inna hodowla to bym pomyślała,że chce oddać za zwrot kosztów bo ma problem jakiś hodowca ale ta pani w tej cenie tak sprzedaje kolejny miot więc mnie to dziwi no ale cóż.
  8. Nie no peeling raz w tygodniu, częściej nie i też raz na 7 dni kapiel. Wągry zostaną i nic z tym nie zrobisz ew. trochę przy peelingu powychodzi ale będa nowe. Wszystkie środki sa mocne bo to jednak chemia a jak ona słaba przez robaki (bo tak moze być) to srednio dobrze zrobiłaś no ale musi już tak zostać. Kup jej Rumen Tabs z wyciągiem ze żwacza i podawaj-to odbudowywuje florę. Pies nie jest złośliwy tylko ona tyle razy zmieniała dom,że ma już problemy behawioralne, chce zaznaczyć sój teren. Zrób stałe pory spacerków ok. tej samej godz., jak jesteś w domu to pilnujesz suki, tam gdzie ty tam ona i jak próbuje sikac to głosne, silne "fe" za chabety i na dwór. A na dworku jak sika to piskliwym głosem chwalisz. A jak sika jak cię nie ma to najlepiej nauczyć psa zostawiając go na jego posłaniu czyli zamykasz ją w transporterze czy klatce i odrazu po wejściu do domu na ręce(żeby nei nasikała ledwo po wyjściu ) i na dwór. Żaden zdrowy pies psychicznie, chyba ze fizycznie jest chory, nie powienien nasikać na swoje posłanie ew. zdarzy mu sie to dwa razy póki nie zrozumie ze to jego posłanie. Jak przestanie sikac to zlikwidujesz transporter/klatkę.
  9. no grzywki są cholernie inteligentne aż za bardzo i na pewno by wygrały konkurs na najbardziej świrnięte (w pozytywnym sensie )psy roku. Własnie Molly wskoczyła na łózko, ze szczekiem zrobiła na nim z 5 kółek , usiadła i znowu z jazgotem kolejne 5 i się śmiałam ze nawet grzywacz grzywacza nie rozumie bo pozostałe stały i się patrzyły: a tej to co? No ale grzywki mają przypływy aktywności, zrywają się, ganiają i za chwile spokój hahahaha
  10. No z aniprazolem to głównie chodzi mi o łysą bo dla tj pisałam Airy starczy na razie drontal. Neistety szorowanie tyłkiem to rzadko kiedy oznaka robali a bardzo często oznaka zapchanych gruczołów okołoodbytowych.Kła trzeba usunąć bo zgryz pójdzie i jeszcze zapalenie się wda(dotknij go mocniej czy nie rusza się choć ciutkę? bo jak tak to ruszać nim delikatnie i powinien wylecieć). p.s. a jakoś daje ja sobie wychowałam małpy(choć i tak na sporo im pozwalam) i mi nie mają prawa wziąc z talerza(jak widzę bo jak nie to inna gadka hahahah) a jedynie powąchac i siedziec przy mnie jak jem ale moja mama i reszta ma przekichane bo sa nachalne bo niestety ona i goście często coś dają za co bardzo krzyczę bo sobie tego nei życzę. Ale jak ktoś da to neich sam potem się męczy i odpędza psy ;) Nie radzę ganiać bo uczysz głupoty psa tylko bierz kiełbaskę z lodówki wołaj i towar wymienny "znalezisko" za kiełbaskę(kawalątek) a z czasem pies bedzie ci oddawał "znaleziska" bo będzie się to opłacało bardziej a tj robisz to robisz im super nagrodę zabawa w gonitwę za znalezisko i nie oddawanie go czyli uczysz nie oddawania ;)
  11. Kana karmiłaś tym co miałaś i na pewno mała jadła byle co całe życie więc miała u ciebie luksus a Acana to bardzo dobra karma(jak dla mnie lepsza jak royal), każdy ma swoje przyzwyczajenia i karmi czym innym a to jest naturalne. Powiem w Wawie jest lepszy okulista jak dr.Garncarz i dużo tańszy a mianowicie dr.Bryła więc ja jakbym miała wybór to do dr.Bryły bym poszła ale on nie robi wyjazdówek , wg mnie nie zawsze to co bardziej "znane i okrzyczane" jest lepsze. Magdola jak masz możliwość pójść do Garncarza to idź bo oczy są u grzywek ważne i na pewno jest bardzo dobry w tym co robi. Napisz do Justyny od mojej Złośnicy ona ma kilka grzywek i moze bedzię chciała przebadać a i do innych hodowców mozesz popisać bo przeciez nie tylko u grzywek zdarzają się choroby oczu. Co do odrobaczania to drontal to taki jak te pratexy jest i ja jednak bym aniprazol zastosowała u łysej. Aniprazol normalnie u weterynarza kupujesz tj inne odrobaczenia tylko musisz powiedzieć że chcesz akurat ten środek a jak go nie ma to niech zamówi albo ja ci u mnie kupię i wyślę. A własnie co z ozonellą? Kana udało się kupić?
  12. [quote name='magdola']Ilonko, mój Aniele ! Tyle Ci zawdzięczam.... a Ty jeszcze mi chcesz pomóc .... Ja ją musiałam naoliwić :( I efekt jest, bo ona taka sucha była i są efekty :) dzisiaj nic nie robiłam bo po całym dniu pracy nie mam siły.... Mam zamiar kupic ozonellę, bo mała m ajakis olejek z vulpesa, ale ja nie mam do niego zaufania, bo Kana nim smarowała i skóra baaardzo sucha, poza tym tak jak piszesz pory mogą się pozatykać.... ja się zastanawiam, czy ona nie ma tasiemca, albo stada jakichś robali co ja zżeraja od środka..... bo pochłania ilości większe niż ona, koooo robi jeszcze większe, i chuda taka jest,....... Dostaje gammolen (jakos mam do niego zaufanie ;)), royala dla małych pomieszanego z tym dla yorków.... i animondę (kilka opakowań przyjechało z nią i Puffi z biedronki, ale chyba oddam to do tozu, albo komu innemu, bo "dziadostwa" nie będe jej dawać. Nie chcę nikogo urazić, ale nie mam zaufania do karm niewiadomego pochodzenia..... jutro sie rozpisze bo dzisiaj nie mam juz siły.... Pa.... Magdola bez przesady ja zawsze chętnie pomagam jak umiem i ktoś chce ;) Odrobacz ją aniprazolem bo rzeczywiście objawy zarobaczenia to mogą być a on wybije wszystko bo te popularne pratexy i inne co weci dają zazwyczaj to nie działają na wszytskie robale i sielne zarobaczenia. Aniprazol daje się trzy dni pod rząd a przy zarobaczeniach silnych nawet 4 dni pod rząd. Ale ona słaba jest wiec proponuję 3 dni i za dwa tygodnie powtórkę z rozrywki a i koniecznie swoją też odrobaczaj za każdym razem jak odrobaczasz łysą bo może ją zarazić(swoją teraz mozesz zwykłym środkiem a za 2 tyg aniprazolem). Po takim odrobaczeniu nie powinno już nic być. Masz racje zostań przy royalu i animondzie choć tego pierwszego nie lubię osobiście bo mój łysy ma na niego uczulenie ale jak łysej służy i twojej też to neich jedzą a biedronkowe jedzonko odstaw bo łyse alergiczne i tu już wogóle może być neizły ubaw potem ze skórą.
  13. Jak nie będzie u Ciebie i Kany to mogę kupić bo u mnie jest, tylko musiałybyśmy się rozliczyć potem bo jestem na minusie z kaską.
  14. mnie też to wyglądało na fotach na kaszaki no i standardowe wągry ale przecież co ja tam wiem... Magdola olej palmowy tylko na włos nie na gołą skórę bo pozatykasz pory i będzie jeszcze gorzej, kup tą ozonelle i smaruj ją min 2 razy dziennie -ona tez tłusta ale to czynny ozon i na prawdę jest to bardzo dobre, wiem co mówię no i nie zapominaj o peelingach ;) A napisz mi na pw co używasz do swojej pp i jak dbasz o nią(czym czeszesz, jak często czeszesz i kąpiesz) że taki kołtun się robi to ci podpowiem w pielęgnacji żeby tak się nie działo - chyba że nie chcesz. Pozdrawiam
  15. Co się stało , że na bazie Troll jest do sprzedaży? Czy tylko hodowczyni nie zmieniła jeszcze właściciela?
  16. Buziaki Misiowi przekazane, starszy pan wycałowany. Misio śmiga po terenie i wygląda komicznie bo jemu śnieg nie straszny i wchodzi w śnieg tam gdzie nie odśnieżone aż łapek nie widać hihihi a Sabcia to księżniczka więc ona tylko po odśnieżonym kawałku.
  17. [quote name='agnethka']poczekamy razem ;)[/QUOTE] to i ja czekam z wami ;)
  18. o matko sika bo nie nauczyła go dobrze czystości albo jest jakiś problem behawioralny...wrr....
  19. Hodowca wcale nie musiał brac udziału w tych jej cierpieniach wystarczy że właściciel zerwał kontakt z nim i robił z suką co chciał bo keidys tak się nei podpisywało umów jak teraz Kana dziewczyna wągrzasta ale prócz peelingu nic z tym nei zrobisz a te "ropniaki" to na pewno ropniaki a nei kaszaki? Bo czesto grzywacze mają kaszaki ja nie widze tu dokładnie mimo fotek, powiem tak spróbuj przycisnąć i zobaczyć czy pójdzie ci lejąca się ropa(jak z krosty u człowieka) czy nie da rady wycisnąc bo jest twarda gulka. Jak gulka to kaszaki i z tym też nei wiele zrobisz jak ropniaki to to co mówiłam trzeba zastosować.
  20. Kana ani ozonella ani manusan nie kolidują z antybiotykiem
  21. No grzywi się otwierają z czasem nei zdziwie się jak się zakochasz hihi. Ubieraj ją w takim razie na noc w ubranko z tych bawetłnianych pajacyków i stosuj kurację tj mówiłam to sie polepszy skóra. Ubranek na dwór sunia jak widać juz ma bo kombinezonik miniaga prześle a kurteczka od GameBoy powinna byc dobra. 40cm to chyba ma w klatce a nie w kłębie, w kłebie mierzy sie wysokośc psa ;) Zobacz co dziewczyny zaproponowały i napisz im na pw adresik bo im szybciej śpioch i manusan dotrze do ciebie to tym lepiej a ktoś tu proponował to.Wymiziaj Małą ode mnie.
  22. Nie zadziora poprostu grzywek ktory broni swoich ciepłych kolanek i głaskanka tym bardziej że nie miała tego za wiele.
  23. oki już piszę na forum prośbę o pomoc finansową
  24. Kana pisałam na innym forum ale napisze i tu poprosze o krótką historię suni i jej charakter na tyle ile teraz widzisz. Zdjecia ukradnę z tego wątku to wstawię sunie do siebie na stronę może to pomoże w znalezieniu domku.
×
×
  • Create New...