-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
[quote name='BBeta']Nie wiem jak Ty, ale ja widze sporą różnice między oceną wyglądu psa, a między dyskusją na temat umiejętności użytkownika Grey[/QUOTE] No ja widze bo skoro zarzuca się komuś że źle strzyże, robi to nie profesjonalnie a sam uważa się za super groomera to powinien pokazać swoją próbkę umiejętności, którą pokazał a która przez resztę została skomentowana tak a nie inaczej czyt. został skomentowany zrobiony przez niego pies. Oczywiście nie wszystkie posty są potrzebne no ale tak bywa;)
-
moon gratulacje:multi:
-
A ja uważam,że tu w galerii powinno się właśnie też mówić jak dany pies wygląda czy dobrze, czy źle itd.Żeby to miejsce służyło też do wymiany poglądów na temat strzyżenia bo jako samiutka galeria i zakładanie innego wątku będzie bezsensowne bo zdjęcia trzeba będzie w nowy temat przeklejać żeby było wiadomo o czym się mówi. A tak zawsze od siebie czegoś można się nauczyć;)
-
imię ma odpowiednie bo już moje serce skradł mapet jeden, jest przeuroczy
-
Ja nie, jedynie co to ścinam a'la sznaucerka z czuprynka na głowie bo właścicielka tak chce a piesek wygląda przeuroczo i jedną sznaucerkę z pomponem na końcu bo pani nie lubi wg niej "szczurzego"- to akurat mi się nie podoba ale siła wyższa.
-
"nie wolno" nie że mu się coś stanie tylko poprostu to lepiej przemawia właścicielowi do rozsądku niż strzyżenie na 2 cm, poprostu brody się nie ścina na tak krótko, jeżeli sama widze ze broda ma nie ładny kształ to delikatnie ją skoryguję ale nie na półokragło i nie krótko tylko tak żeby wyglądała naturalnie
-
leepa ja osobiście zawsze mówię właścicielom,ze brody nie wolno sznaucerowi obcinać i ogólnie tego nie robię ale co z tego że ja nei zrobie ja przychodzi następnym razem i ma brodę obciętą bo ja nie chciałam to pani sobie sama obcięła:mad:
-
PROFESJONALNE KURSY - GROT - GDYNIA, Zbigniew Lenarcik
Ilka21 replied to zibby's topic in Kursy i konkursy
zibby dzięki wielkie będę za jakiś czas pisała. Ja chętnie by na taki konkursik poszła ale na razie jestem za cieńka na takie rzeczy choć jako widz to teraz bardzo chętnie. -
PROFESJONALNE KURSY - GROT - GDYNIA, Zbigniew Lenarcik
Ilka21 replied to zibby's topic in Kursy i konkursy
U mnie w mieście też są salony ale nikt dużych psów nie strzyże, ja osobiście się nie boję i jeżeli takowy się zgłasza to robię(nawet w spartańskich warunkach jakie mam teraz) i zgadzam się że małe częściej sa niegrzeczne jak duże. Ja chcę otworzyć na wiosnę salon jak dobrze pójdzie czy mogłabym liczyć na podpowiedzi w związku z tym od Ciebie Zibby? -
[quote name='bargest']Moje nie miewaja urojonych ciaz, ale dwie suczki z mojej hodowli po pierwszej cieczce mialy urojona ciaze.Wydaje mi sie, ze to cechy osobnicze, ale slyszalam, ze w stadzie suki nie miewaja urojonych ciaz.U mnie by sie to sprawdzalo.Te dwie ktore mialy urojona ciaze sa same w domu.[/QUOTE] Hmmm.. jakby patrzeć pod kątem wilków to zawsze suka alfa rodziła a reszta miała urojone co by ją odciążyć wiec raczej te w stadzie powinny mieć urojone gdy inna rodzić będzie(ja bynajmniej tak rozumuję).U mnie Molly nie jest jedyną suką ale jako jedyna jest rozmnażana i ogólnie mam razem z nią 5 psów i 2 koty więc stado jest. Myślę ze to cecha osobnicza, no nic będziemy się męczyć co drugą cieczkę:placz:
-
[quote name='Błyskotka']Moja sunia miała tak po dwóch pustych kryciach. Potem zaszła w ciążę, po pół roku gdy miała cieczkę i nie była kryta nie miała urojonej.[/QUOTE] No to masz spokój a moja 2 pierwsze cieczki i potem urojone, 3 cieczka kryta i szczeniaki, teraz 4 cieczka i urojona:shake: No nic na kolejną cieczkę muszę pokryć, bo na tą nie mogłam i zobaczymy jak to później będzie. PANGEA moze gorzej nie jest bo ona mleka dostaje ale mało i szybko udaje się to opanować ale myślałam,ze przejdzie bo u niektórych przechodzi.
-
[quote name='Asiaczek']Ja tak miałam przy sukach sznaucerach olbrzymach... Pzdr.[/QUOTE] No właśnie tez poczytałam i chyba ten model tak ma i tak jej zostanie, no cóż lecę do weta po przeciwlaktacyjne...
-
Maluszki super. A moja Molly znowu ma urojoną ciążę:shake:. Czy u was suki które rodzą też mają urojone bo to nie dobrze i zastanawiam się czy może po kolejnej ciąży jej przejdzie?
-
ten ostatni to na pewno z pekińczykiem a nie ze sznaucerkiem;)
-
No to świetnie. Gray czyli tu uwarzasz się za super groomera a tylko psa odkołtuniasz, no no gratuluję. Uwierz mi właściciele używają gorszych kosmetyków niż sa ogólnie w salonach i to czesto po ich kąpaniu piesek się drapie i przylatują do mnie niech pani coś zrobi bo po wizycie u pani nic psu nie jest a jak w domu wykąpie to się drapie. Ja osobiscie pytam sie zawsze czy pies ma uczulenia i na co, czy ma problemy skórne i wtedy zawsze używam delikatniejszego specjalistycznego szamponu. Nie zdarzyło mi się do tej pory żeby jakikolwiek pies miał uczulenie po kosmetykach jakie stosuję. A jezeli pies jest naprawdę "chorowitek" to robię bez kąpieli bo to dla niego lepsze i wtedy właściciele go kąpią.
-
Grey proszę weź pomyśl co mówisz i nie wyciągaj błędnych wniosków bo to tylko o tobie źle świadczy, zadałam ci proste pytanie a ty nie umiesz na nie odpowiedzieć? Tu nie chodzi o moje znanie czy nie znanie tylko o twoją pracę a jak już ci powiedziałam w przeciwieństwie do ciebie nie uważam sie za alfę i omegę, ty widze wybitnie na wszytskim się znasz. Więc teraz ja pownioskuję i z twojej odpowiedzi wynika że tak oddałeś tego psa. I ja ci powiem że ja tak zrobionego psa bym nie wydała a dlaczego? bo jest jeden szczegół, który od poczatku nie ładnie wygląda stopy psa tzw "kapcie" (juz pisze łopatologicznie co byś znowu się nie motał)powinny być wyrównane. I proszę cię nie atakuj innych tym ze się nie znają bo dowartościowywanie się czyimś kosztem nie jest zdrowe a ja jestem osobą interesującą się innymi rasami niż hoduję i wiem jak powinien ten pies wyglądać.
-
Grey to ja mam pytanie czy to jest końcowa wersja już zrobionego psa?
-
Grey zacytuję sama siebie skoro twierdzisz,że mówiłam o samych szczotkach.... [quote name='Ilka21']No to ja rozczaruję Greya i powiem,że mam taki sam sprzęt do odfilcowywania i używam jeszcze innych szczotek do tego [QUOTE] a dlaczego nie na temat skoro powiedziałeś że masz jakiś cudowny samozrobiony sprzęt i widocznie ja go nie mam i nie umiem skoro psów u mnie odfilcowywanie nie odpręża - stąd moja wypowiedź gdy ten sprzęt zobaczyłam. A co do kolejnej twojej wypowiedzi to się nie wypowiem bo mi się nie chce prowadzić konwersacji która nic nie wnosi i bardzo się cieszę że nie jestem taka super w groomingu jak niby Ty bo to smutne jakbym nie mogła już się rozwijać ..... p.s."czornyszy" nie było
-
Grey ty naprawdę mnie rozśmieszyłes już tym,ze mój post świadczy o nie profesjonalnym podejściu. Chłopie czy ty myślisz że kołtuny czeszę szczotką i to wszystko, no załamka poprostu w życiu bym żadngo psa nie rozczesała gdybym tak robiła...Weź sobie spróbuj pomagać nie tylko grzebieniami i nożyczkami ale i pudlówką. Pudlówka bardzo dobrze wyczesuje i jest przydatna przy filcu czy kołtunkach(chyba jako groomer z dużym stażem powinieneś już tą właściwość pudlówki docenić) a nigdy nie powiedziałam,ze nie używam grzebieni bo chyba zaznaczyłam że mam taki sam sprzęt jak ty plus szczotki używam wiec proszę czytaj ze zrozumieniem. Ja niestety nie mam takiego szczęścia do grzecznych piesków no chyba,ze niufka robię to one zawsze są grzeczne, duże i średnie psy też robię najpierw na ziemii ale niestety nie mam samych takich grzecznych.
-
ja mam collie która przy czesaniu ogólnie śpi ale jak gdzieś się przyfilcuje to nie ma opcji wstaje i cuduje, grzywki śpią też jak przy nich coś robię czy suszę ale jak kołtunek to niee choć mniewają je bardzo rzadko i na pewno nie ciężkie do rozczesania
-
ladyyork szczenki przesłodkie ale prosze zmniejsz foty bo wstawiłaś ogromne i źle się to ogląda
-
No to ja rozczaruję Greya i powiem,że mam taki sam sprzęt do odfilcowywania i używam jeszcze innych szczotek do tego co by odrazu nie startowac z grzebieniami i nie powiesz mi że robisz to zupełnie bezstresowo i bezboleśnie dla psa i wręcz mu wsio ryba że go odfilcowywujesz no chyba ,że pies ma podane środki na uspokojenie to rozumiem wtedy a w inne bajki nie uwierzę. Co do fotki to robiłam bardziej sfilcowane pony i inne stwory nie goląc ale jeżeli właściciel przegina z nie czesaniem psa to szczególnie jeżeli są to ozdóbki to strzygę i koniec.
-
myślę że tak
-
Ja nie lubię tak strzyżonych maltańczyków na krótko choć wiem że czasami tak trzeba. Jeżeli maltan jest zadbany to bym ręcznie podstrzygła go ale nei goliła na krótko. Co do filców to ja wybieram dobro psa i czesto właścicielowi mówię ,ze mogę psa zrobic tak i tak i będzie mniej bolący to zabieg albo standardowo np. yorka z falbanką ale pies będzie cierpiał, bo jak właściciel przyprowadza mi zfilcowanego psa to szkoda mi zwierzaka poprostu mimo,że mam filcak, grzebienie odpowiednie i jeszcze kosmetyki odkołtuniające. Grey oczywiście da się odfilcować i też czesto to robię tylko nie widzę sensu w męczeniu psa ,który ma maks filc i nie wierze że robisz to bezstresowo bo każdy pies się stresuje przy zabiegach kosmetycznych a tym bardziej przy tak długotrwałych i nie do końca przyjemnych.
-
Balbina ja "na grzywacza" strzyge tj ty na tej focie pokazałaś. Każdemu podoba się co innego i myśle że to bezcelowe rozwodzenie się nad tym czy podoba mi się coś czy nie. Wszyscy się przyzwyczaili że yorki "robi się" na westy wiec nie dziwi mnie to ze ktoś próbuje na inne rasy bo czemu ma tego nie robić skoro mu się to podoba. Dla mnie profesjonalnie to ma być zrobione z dołożeniem wszelkich starań by było wykonane ładnie, za nie profesjonalne uważam wtedy gdy każdy włos w inną stronę, tu ciachnięte tak a tu tak bez przejść no i wogóle się nie układa.