-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
no tak, psa przytachasz a znowu jakiś grzebień zostawisz-żeby było lżej:evil_lol: :evil_lol: ;)
-
ooo to co Aga planujesz komuś podkraść jedną sztukę, czy Jaga się tak szybko rozmnoży:cool3: :lol: :evil_lol: :evil_lol: ;)
-
no tak:lol: , tylko czy było coś więcej niż nosek widać:evil_lol: , czy było jakies zbliżenie itp., bo ci co mają psy to bardziej zwracają na psa uwagę, bo u moi to skupiali się na mnie zamiast na Molly
-
to ja chyba jestem w czepku urodzona:lol: , bo mi jak dotąd potwierdzenia mailem ze wszytkiego i odrazu przysłali a co nie kóym do tej pory nie. Aga czyli ja później mogę przyjechać:evil_lol:
-
i jak było Molly widać?
-
tak, dali przyklejany, na białym tle
-
no to wreszcie ZKwP oddział Kraków przysłał mi liścik priorytetem z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia;)
-
obiecuję, że następnym razem poinformuję;)
-
lalunia ,aj bo kazali mi się wypowiadac,prezes patrzy się na mnie a ja na nią i mówię,że nie mam przecież mikrofonu(a miał leżeć obok mnie), ona to co mów, no to ja mówię, Prokop drze się dajcie mikrofon i on będzie tłumaczył i takie tam i przez to wyszło tak jakbym nie wiedziała co mam powiedzieć. Ale ogólnie ci co widzieli to mówią że tragedii nie było a moja koleżanka jedna mówiła że było tragicznie- a sam tego nie widziałam, no ale cóż, następnym razem będzie lepiej;)
-
ja też nie mam, ale na liście wystawców jestem, więc nie stresuje się. Kurcze jestem ciekawa czy Molly głupawki nie dostanie, bo wczoraj przy ćwiczeniu mi ringówkę zjadała i kładła się:mad: :angryy: to nasza 1 wystawa. Słuchajcie a to jest w hali czy na zewnątrz? -chodzi o grzywki
-
Dziewczyny gratuluje!!!
-
u mnie jest nie wykonalne żeby miski stały cały czas pełne, bo Molly jest w stanie zjeść każdą ilość a Toffi jak nie ma zabieranego jedzenia to wcale by nie jadł bo po co skoro stoi i zawsze jest. A poza tym trochę mam za dużo psiaków żeby to tak stało:lol:
-
[B]Cyga[/B] a ty te psy to klonujesz??:cool3: Super są:loveu: [B]Solange[/B] następnym razem powiem, poprostu nie wiedziałam, że to będzie jeszcze więcej osób interesowało;) A okazję jeszcze będsziesz miała widzieć nas w programie "Na celowniku" albo jutro(on jest po Super Ekspresie) albo jakoś za tydz., bo jest Sopot i nie wiem czy będzie.
-
[B]lalunia[/B] tak to niestety ja byłam. Ma jeszcze byc coś w programie na celowniku,który miał być jutro ale ze względu na Sopot jest chyba przeniesiony i będzie za tydzien- chyba
-
A tak się bawi Toffi z malamutką Sky'ą [IMG]http://images12.fotosik.pl/84/33c9a4d4994561b0.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/84/f7d3b7227ed82be2.jpg[/IMG] a tak zmęczona Molly odpoczywa [IMG]http://images21.fotosik.pl/369/b7943ee71a6aeb1f.jpg[/IMG]
-
To mój chrześniak z moimi grzywkami-one uwielbiają go... [IMG]http://images12.fotosik.pl/84/e4ecdc1fe2b639db.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/84/0fd50ad522266a38.jpg[/IMG] A to diwe moje dupki:evil_lol: [IMG]http://images12.fotosik.pl/84/2659726901d798bc.jpg[/IMG]
-
a mi przywędrowało potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia z Warszawy. Tak więc jesteśmy w Krakowie i Warszawie
-
A my dzisiaj z Molly byłysmy w Centrum Zdrowia Dziecka, ale niestety ja gapa i zdjęć nie ma. Ale może gdzieś w tv albo gazetach będą, bo dużo kamer i reporterów było.
-
A ja myślę,że jak hodowca zadaje tego typu pytania to jest dobrym hodowcą, interesującym się losem swoich szczeniąt. I chce wybadać sytuację czy napewno ten pies jest odpowiedni dla danej osoby, bo czasami psiak może nam się podobać a tak naprawdę jest za duża różnica między naszymi oczekiwaniami a tym jaki pies będzie. Bo później słyszy się "a mi się wydawało..., a ja myślałem..." A jeżeli odpowiesz szczerze na takie pytania to myślę,że i sama się przekonasz czy to aby napewno rasa dla ciebie. Życzę powodzenia;)
-
a Molly sobie leży i po kolei obcinam.Toffikowi nie muszę bo sam sobie na kostce ściera.
-
bo to co wystaje to trzeba odgryźć:evil_lol: :lol:
-
ale śliczna:loveu: od początku byłam jej fanką;) A Toffi chyba już się trochę oswoił bo zaczyna z Molly się bawić.
-
Maga18 obciełam go tą małą maszynką wahla co jest po 50zł, bo ta Mosera za ok. 200zł nie dawała rady-mówiłam,że jest do kitu i to się potwierdziło. I niczym już go dalej nie maltretowałam. Fotki wam wkleiłam odrazu po obcięciu go. On ma jasną sierść tak więc nie widać że ma milimetrowy zarost. Ale miziam go dopóki jest prawie łysy, on ma już mnie dosyć:evil_lol: