Orient to pożera wszystko i w każdej ilości. Jak nie je, od razu trzeba z nim do weta, bo znaczy to, że coś mu dolega.
Nigdy nie miałam problemów z grymaszeniem przy jedzeniu..
Pozdrawiam
Gośka i Orient
Ehh.. Tę śliczną młodą bidulę trzeba jak najszybciej stamtąd zabrać póki jeszcze nie nabrała złych nawyków... Mam na myśli niechęć do wszelkiego stworzenia... Wiecie, zazdrość robi swoje....
Nie tylko Koka. Dziewczyno Ty nie widziałaś co się działo jak bodajże ten sam facet wszedł do boksu dużych suk! To jest ten odrazu przy wejściu do schroniska... Psy po prostu wpadły w panikę... No ale co my możemy? Jedno wielkie nic.
kate89 Ty tam byłaś więc widziałaś co się dzieje. A nikt nam nie wieży... A my nic z tym nie możemy zrobić, a psów jest ok 180... ehh.. ale dobrze że moja pupilka już na tymczasie.
Cerber złożyłam u Ciebie zamówienie na bransoletkę. To ja jakbyś nie wiedziała.