jutro zabieram się za szukanie transportu.facet , który obiecał pojechać po pieski miał dzisiaj pogrzeb swojej mamy- nie mogłam wiec dzwonic.
Poniewaz pojedzie tylko Dudzia koszt transportu będzie dość duży szukamy pomocy finansowej, chyba ze nagle znajdziemy bezpłatny.
Dudzię musimy zabrać jak najszybciej , gdyż Furciaczek nie ma gdzie juz pomieścić piesków.
Dziękujemy jej za ogromne zaangażowanie i pomoc dla tych biedaków