Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. włosogłowka-ja miałam taki przypadek, luźniejsze kupy i krew, duży apetyt Robimy kał na pasożyty
  2. niestety nie mam dobrych wiadomości.Nadal krew w stolcu, sucha karma już całkowicie odstawiona i nic nie pomaga, nie zjada tez Dropsowi do są pilnowani. Dzisiaj Celinka ma dzwonić do weta. Ona radosna, apetyt , tylko ta krew
  3. moja znajoma z Krakowa szuka małego pieska
  4. [quote name='Foksia i Dżekuś']Niestety nie zapisalam telefonu osoby ktora kiedys do mnie dzwoniala w sprawie tego psa . Prosze zatem o kontakt 504-470-635.Wczoraj dostalam wizytówke pana Ch... prawnika ,dyrektora wydzialu nadzoru i kontroli małopolskiego urzedu wojewodzkiego.obiecal ,ze jak ktos do niego napisze o sprawie to zwroci sie do gminy o wylapanie psa ,chodzby mieli wynajac firme i zaplacic za to.[/QUOTE] Beatko mażna na Ciebie zawsze liczyc- dzięki.
  5. piękny i smutny. Niewiele mogę Wam pomóc Sama szukam domu dla szczeniak Na DT. Ponad 30 ogłoszeń i cisza
  6. [quote name='fizia']to ta malizna? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217579-Porzucili-mnie-na-parkingu-i-już-nie-wrócili!-pomożesz-mi-przetrwać[/URL] jasne - poogłaszam trochę :) ja coś ostatnio tez szczęścia nie mam, ale kto wie :)[/QUOTE] tak, to ona
  7. [quote name='Sabina02']Paure tez uratujemy... tylko musimy byc rozsadni. Musimy wyadoptowac ktoregos zabrzanskiego psiaka z hotelu i wtedy prosic o przelozenie deklaracji na Paure, inaczej bedzie ciezko. Z Warka bylo o tyle latwiej, ze ma chore te łapiny i to łapalo ludzi za serce. Paura i Liderek leza mi na sercu i zrobie wszysko aby nie odeszli w schronisku.[/QUOTE] a Liderka nie znam?
  8. niestety cisza, a było zainteresowanie, to już cos
  9. [quote name='zuza100']Kowu wlasnie spi na mojej koldrze ( lozko jest fajniejsze od lezanki). Kocha spacery (od wczoraj od godz. 23 -ciej zaliczyl juz 4 ). Niestety od wczoraj zdazyl mnie uznac juz za swoja ( i tylko swoja) pania i mimo ze wczoraj raczej sie nie przejal wizyta Fafika (w polowie mojego yorka) to dzis uznal ze Fafo nie jest mile widziany u niego w domu. Bedziemy musieli nad tym popracowac bo Fafo jest przekonany ze to jest tez jego dom i ma racje. Pozdrawiam wszystkich[/QUOTE] witamy na Dogo, jednak trzeba ich dopilnować, ale będzie dobrze.Trzymam kciuki za psiaki.
  10. może zmieńmy tekst, w niedzielę może bym podjechała zrobić nowe zdjęcia, ale jak jej zrobić jak ona bez przerwy biega a wręcz szaleje
  11. trzy dni temu zrobiłam jej swoje Gumree z innymi fotkami i tekstem oraz krakusik- cisza
  12. mięsko drobniutko pokrojone, marchewkę i ryż i suchą karmę ale inną, nie pytałam jaką. Ma jeść częściej ale w małych ilosciach, bo ona nawet najwieksza porcje pochłania momentalnie. Pogryzła tylne nogi Dropsa- cytryna mu nie posmarujemy Doktor stwierdził że toszczeniak ideał bo spi cała noc
  13. dziękuję Fiziu Wizyta u weta -zmiana stylu karmienia i zmiana suchej karmy Mała jest wesoła , ogromny apetyt.Co to moze byc?
  14. tak dawno u Was nie byłam Fiziu mam do Ciebie prosbę. Moze Ty będziesz miec wiecej szczęscia . Mam na DT szczeniaka, ma ponad 30 ogłoszeń i ani jednego telefonu. Zrobisz choc kilka? moze ktos napisałby lepszy tekst.Sunia została wyrzucona przed sklepem z samochodu.
  15. cuda się zdarzają. Dopiero co byłam na wizycie przedadopcyjnej dla pieska 8 letniego, tylko został zabrany do hoteliku. Moze pomyślmy o jakimś domku tymczasowym
  16. no właśnie , tak się o niego martwię
  17. czytam ten wątek i jak najbardziej popieram:wizyta przedadopcyjna to podstawa, oraz wizyta poadopcyjna,która tez trzeba sobie zastrzec. Kazda osoba , która adoptuje zwierzę i kocha je zrozumie ze to dla jego dobra. ;
  18. sunia musi odwiedzić weta , nadal ma trochę wolne kupki i pojawiła się krew.
×
×
  • Create New...