moja 8 letnia Pixi też załatwiała się w domu jak ja wzięłam. Aby zrobiła coś na spacerku chodziłam z nią nawet pół godziny. Nigdy nie mieszkała w schronisku. Najpierw w domu a ja ją wzięłam z domku tymczasowego. To wszystko stres. A teraz, jest u nas 4 miesiące i rano trudno ją wygonić na spacer , 9 rano a ona ani myśli. Proszę dajcie jej czasu, nigdy na nią nie krzyknęłam , widać było że ona się bała tego co zrobiła ale ja nie dałam jej powodów do strachu. Jest dużo starszym pieskiem niż Twój i na pewno trudniej jej było w nowym domku. Proszę Cię dawaj jej dużo miłości a będzie wszystko dobrze