-
Posts
390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Silky
-
Donya - bardzo dziękuję.
-
[SIZE=3][COLOR=magenta][B]Może ktoś kto ma akity i jest obiektywny Podsumował by rzetelnie wady i zalety w punktach czytelnych dla wszystkich.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=magenta][B]Lepiej aby przyszły właściciel miał pełen obraz cech tej rasy.[/B][/COLOR][/SIZE]
-
Dzięki za odpowwiedź.
-
[quote name='saJo']rudaa1 Troche zle sie wyrazilam. Chodzi mi o to, ze mozesz zdziaalc cuda w sensie, ze Twoj pies moze sie zachowywac o wiele lepiej (co nie znaczy idealnie) w porownaniu z tym, jak zachowuje sie teraz. A moze warto byloby zaczac podawac mu np. fluoksetyne? Znam kilka psow, ktorym to pomoglo.[/quote] A co to takiego?
-
[IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/176/zima%202007%20055.jpg?et=SQXTKqIBXH1w7tTDxMXgWQ[/IMG] [B][U][SIZE=3][COLOR=magenta]Czy można gdzieś zobaczyć na żywo ten pług śnieżny?:lol: [/COLOR][/SIZE][/U][/B]
-
Śliczna dziewczynka.
-
Przyłaczam się do opinii - jest śliczna.
-
[quote name='Shoggy'] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Cytat Shoggy: "Mam dwa (psa i suczke) i zadne z nich nie przejawia nawet checi skakania." [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Moja odpowiedź:[/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][I]No i dałeś odpowiedź na wszystkie moje argumenty na raz tym jednym powyższym zdaniem. Jeżeli akita ma towarzystwo, to wiele problemów odpada. Nawet ten dotyczący ruchu. Sama akita nudzi się strasznie. I nie piszę tego na podstawie jednej sztuki jaką widziałam.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][I]Właściciel miał tak dość problemów, że zadzwonił do hodowcy i poprosił o radę. Dostał ją i kupił drugiego psa do pary-suczkę, i minęły problemy.[/I][/SIZE][/FONT] [I][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wierz mi lepiej aby ludzie znali za i przeciw bo psów w schronach mamy sporo. [/SIZE][/FONT][/I]
-
Raczej odradzam. Jednak jak już to suczkę. Głęboki wkopany płot w ziemię i najlepiej bardzo wysoki. Pokona każdą przeszkodę jak wyczuje cieczkę. To rasa dla znawców i ludzi mających sporo czasu do poświęcania im. Prawdziwy miłośnik tej rasy poda Tobie wiele cech niestety negatywnych w tych pieskach. Ja obserwowałam je właśnie u zmajomych w domku jednorodzinnym. Po podwyższeniu płotu przeskakiwal po stojącym samochodzie . Szok. Dobrze to przemyśl. Rozmawiała z hodowcą jako koleżanka a nie potencjalny nabywca i stwierdził, że jest to rasa wymagająca sporo uwagi, czasu i ruchu. Jak to będzie miał zapewnione to możesz uniknąć kłopotów. Z psem wiążemy się na lata i trzeba właściwie dokonać wyboru.
-
Od lat kupuję psy rasowe, ale nie dla tego aby je wystawiać, ale po to iż mają takie cechy jakie mnie interesują. Ich rasowośc daje mi gwarancję, że znajdę w nich właśnie te cechy. Kundelki są super, ale od dawna nie powinno się ich rozmnażać bo bardzo cierpią niechciane i porzucane tylko dla tego , że w wielu wypadkach ludzie za nie nie płacą. Miałam suczkę owczarkę Pandusię( jest już za Teczowym Mostem), którą jej pseudo pan-były właściciel tylko dla tego mi przywiózł bo jej nie chciał. Dał jednak za nią dużo kasy i stwierdził, że jej nie wyrzuci ani nie uśpi - a odda mi. Wiesz co chciał w zamian? Szczeniaka. Nigdy go jednak nie dostał. Zrobił by to samo z moim wychuchanym szczeniaczkiem. Jak mówi Linda Zły człowiek był.
-
Na Dasku ( też owczarek ) moja córka uczyła się chodzić. Generalnie nie należał on do delikatnych samców, ale przy niej podnosił się jak by była domkiem z kart. Jak pełzała po podłodze to kładł się jej na trasie i ona łapała go za grzywę, on jak w zwolnionym tempie wstawał i maszerowali po domku otwierając szawki i brojąc. Nie znam bardziej inteligentnej, użytkowej wszechstronnie bo i pastersko i obronno oraz ratowniczo , psa innej rasy. Niestety Dasko jest już też za Tęczowym Mostem. A Jogi którego teraz mam , jest zupełnie inny.
-
Moja suczka Panda , która jest już za Tęczowym Mostem , miała zawsze fajny zwyczaj. Jak pomagałam komuś układać jego uciekiniera to Panda cierpliwie maszerowała koło mnie, aż wyczuła mój zdenerwowany głos. Startowała wtedy szybciutko po takiego szczeniaka i podbiegając do niego lekko go kąsała w kark, a mały po usilnych nawoływaniach swego Pana , lądował na jego stopach. Jak poznałam ten jej zwyczaj, szczeniaki bardzo szybko uczyły się wracania do właściciela. Sama na to wpadła, że trzeba mi pomóc. Tylko instynkt.
-
[quote name='Brzdąc']a nas zastanawia dlaczego nie ma centralnej informacji odnośnie zgłaszanych psów.Chodzi nam o to,że jadąc co roku na iles tam wystaw robimy, za kazdym razem kopie rodowodów,uzytkowości,championatów itd.trochę zawsze tego powychodzi.Czy nie można by stworzyć rejestru?zgłaszam psa a oni tylko wklepują w komputer jego nr. PKR czy nr.rej. i wszystko im sie wyświetla? Ponoc żyjemy w dobie internetu...[/quote] Dobrze napisane PONOĆ. hihihiihihihi Związek Kynologiczny pewnie nie ma czasu na takie głupoty, ale za to hodowcy mają i czas i kasę. Po coś przecierz opłacamy składki, no nie?
-
No tak racja.:roll:
-
Co taka cisza na forum Onków.
-
[quote name='mi-la']Na jutro mam odbior wyników badań na grzybice, ale już dziś znam diagnozę. Moja sunia jest chora na grzybicę skóry. Nie jestem z tego zadowolona, ale przynajmniej już wiem co to jest, no i z dwojga złego to chyba jednak "lepsze" niż nużyca. Dziś idę do weterynarza, więc się o tym przekonam. Mam nadzieję, że leczenie będzie w miarę szybkie i skuteczne. Jeśli ktoś już leczył swojego pieska na grzybicę skóry to proszę o jakieś informacje. Pozdrawiam[/quote] Bardzo się cieszę , że to nie nużyca i serdecznie gratuluję. Bardzo mądrze postąpiłaś , że dopilnowałś tych zeskrobin. Pozdrawiam serdecznie.
-
[quote name='gochgoch'][FONT=System]ooooa my też byliśmy w zeszłym roku w Rewalu z pieskiem!!!!![/FONT][/quote] Ale to w 2005 tj. od końca czerwca do połowy lipca.
-
Co to jest Bady lista bo w żaden sposób nie pozwala mi wysłać wiadomości.
-
Bardzo dziękuję już wysyłam.
-
Behemot - czy moje typowanie doszło do Ciebie na PW? Wysyłałam to w nocy i nie dostałam potwierdzenia. Proszę o odpowiedź.
-
Tak dokładnie brak wapna. Pamiętaj tylko o jednym, że wapno przyswajane przez psa to tylko fosforan wapnia. Dodatkowo dla właściwego przyswojenia tego białego specyfiku, organizm psa potrzebuje dodatkowo d3. Tą witaminkę podaje się w czasie pór roku gdzie na niebie nie pojawia się słońce. W okresie letnim pies tą witaminkę otrzymuje naturalnie. Proponuję skontaktować się z wetem aby dobrał właściwą dawkę do wielkości psa lub sprawdził sposób karmienia psiaka. To bardzo ważny element żywieniowy psa bo niestety jego brak powoduje poważne zwyrodnienia stawów.
-
[quote name='Behemot']Najedź myszką na mój podkreślony nick po lewej stronie: Behemot. Pokaże Ci się okienko z różnymi opcjami. wybierz "Wyślij prywatną wiadomość".[/quote] No i to jest odpowiedź - bardzo dziękuję.
-
[quote name='Behemot']Punkty przesyłasz do mnie na PW. Najpierw przeczytaj zasady głosowania.[/quote] Zasady przeczytałam, byłam na pierwszej stronie, ale pytam co to jest PW.
-
Gdzie mam wysłać typowane przeze mnie oceny zdjęc? Nie wiem czy to PW to jest poczta. Proszę o link lub adres na jaki mam przesłać.
-
[quote name='Goshka'][B]Silky[/B], wydaje mi się, że chociaż tak brzmiał tytuł aukcji, to jednak przyszłych właścicieli swoich szczeniaczków będą trochę rozsądniej wybierać...Chociaż ręki nie dałabym sobie za to uciąć. Przyznam, że też widziałam to ogłoszenie, ale wtedy to był "piesek na Gwiazdkę":shake: No, ale nic nie zrobiłam w tej sprawie, ty zareagowałaś od razu. Chylę czoła!! A ta węgierska wyżliczka to jakaś twoja znajoma? JAk ma na imię? Z jakiej hodowli?[/quote] Tą sunieczkę sfotografowałam opalając się na plaży w Rewalu. Zachwyciła mnie bardzo. W tym upale była tak dostojna, że zakochał się w niej nawet mój Jogi. Niestety nie znam jej bliżej.